Ciastka z nietypowym składnikiemnito100, Getty Images

Przez 20 lat oszukiwał klientów, nie mieści się w głowie co dodawał do ciastek

Niemiecki piekarz przez 20 lat sprzedawał swoje ciastka, do których dodawał pospolite trociny. Nieugięty sąd zakazał mężczyźnie dalszej produkcji, jednak ten równie stanowczo walczy o prawo do dalszej dystrybucji. Jego zdaniem trociny to całkowicie naturalny i nieszkodliwy produkt.

Ciastka do kupienia w sklepach zazwyczaj mają bardzo podobny skład. Choć jakość produktów użytych do ich wypieku może się różnić, a także dodatki smakowe, tak metoda produkcji oraz samo pieczenie często są bardzo zbliżone. Niestety, jeden ze sprzedawców postanowił postawić na niecodzienny składnik.

Niemiecki piekarz wykorzystywał od około 20 lat trociny przy robieniu swoich słodkich wyrobów. Dopiero w 2017 roku, podczas jednej z rutynowych kontroli piekarni, przebadano próbkę ciastek z trocinami. Od tamtej pory mężczyzna walczył w sądzie o przywrócenie pozwolenia na ich sprzedaż.

Ciastka z trocinami jak produkt zdrowotny

Jak czytamy na portalu menway.interia.pl, według autora receptury, jego trociny są aktywne "mikrobiologicznie" i powinny być klasyfikowane jako produkt ziołowy, podobnie jak otręby zbożowe. Co więcej, zarzekał się również, że mogą być substytutem mąki.

Według niego, wykorzystywanie trocin jest wielowiekową tradycją kultywowaną w przemyśle piekarskim. Mimo wszystko sąd nie ugiął się argumentacji piekarza i zakazał mu wprowadzania na rynek ciastek z trocinami.

Niewyobrażalny paragon z polskiej restauracji. Zapłacił 2700 złotych za jedną pozycjęNiewyobrażalny paragon z polskiej restauracji. Zapłacił 2700 złotych za jedną pozycjęCzytaj dalej

Interia.pl udostępniła część dokumentu, którego treść wyjaśnia decyzję sądu. Czytamy w nim między innymi, że trociny nie są na liście bezpiecznej żywności w Unii Europejskiej i jako żywność nie mogą być postrzegane.

W ocenie Sądu Administracyjnego ciastka z trocin nie mogą być wprowadzane do obrotu, ponieważ nie są one żywnością bezpieczną i obiektywnie nie nadają się do spożycia przez ludzi. Trociny faktycznie używane przez powoda są wypełniaczem, ale takie rozwiązania nie są nawet stosowane w produkcji pasz dla zwierząt - czytamy w dokumencie.

Ponadto, trociny nie znajdują się na żadnej liście produktów bezpiecznych, która byłaby zgodna z regulacji Unii Europejskiej. Nie ma dowodów na jakiekolwiek znaczące wykorzystanie trocin przeznaczonych do spożycia przez ludzi na terenie UE ani znanej historii ich stosowania jako bezpiecznej żywności- brzmi dalsza część wyjaśnienia sądu.

Chcesz poznać więcej takich historii? Zajrzyj do tego artykułu, w którym opisujemy ciekawą historię w pewnym sklepie spożywczym. Tutaj z kolei zdradzamy metody, którymi restauracje oszukują klientów.

Choć z pewnością na przestrzeni lat ludzi spotykał na tyle duży głód, że niektóre społeczności były niejako zmuszone okolicznościami, do włączania trocin w swoją dietę. Nie są one jednak w żadnym wypadku wartościowym produktem i nie ma naukowych przesłanek za tym, by ich spożycie miało pozytywny wpływ na ciało człowieka.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: menway.interia.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł