śmietnik dinofacebook

Zajrzała do śmietnika pod znanym polskim sklepem, odkryła skandal i w pośpiechu zaczęła robić zdjęcia. Jest afera

Dino to świetnie rozwijająca się i ceniona polska sieć sklepów spożywczych. Jednak na śmietniku jednego ze sklepów internautka dokonała przerażającego odkrycia. Niestety, skala problemu jest większa, niż się wydaje. 

Dino oburzyło użytkowników Facebooka po tym, jak opublikowano zdjęcia kontenera śmietnikowego stojącego za jednym ze sklepów. To, co znalazła tam internautka przechodzi ludzkie pojęcie.

Przez tydzień piła wodę po ogórkach kiszonych. Osłupiała już 2 dnia widząc spektakularne efektyPrzez tydzień piła wodę po ogórkach kiszonych. Osłupiała już 2 dnia widząc spektakularne efektyCzytaj dalej

Sieć Dino będzie się musiała tłumaczyć?

Skandal tego rodzaju wybucha w polskim internecie co jakiś czas. Ostatnio głośno było o podobnym znalezisku w śmietnikach sklepów Biedronka. Jednak wystarczy znać osoby, które się tym zajmują lub poszukać w odpowiednich miejscach internetu i na facebookowych grupach by wiedzieć, że takie sceny rozgrywają się codziennie i niestety nie są niczym wyjątkowym.

Tym razem użytkownicy Facebooka oburzeni są zdjęciami wykonanymi na śmietniku przy popularnej sieci sklepów Dino. Okazuje się, że sklep postanowił wyrzucić mnóstwo jedzenie, w tym pieczywo i całkiem apetycznie wyglądające jeszcze pączki. Marnowanie żywności to ogromny problem w naszym kraju. Co jakiś czas internet obiegają zdjęcia marketowych śmietników, z których aż wylewają się całkowicie zdatne do spożycia warzywa, owoce i inne produkty spożywcze.

Dzięki działaniom nagłaśniającym tego typu zdarzenia świadomość konsumentów rośnie, a co za tym idzie coraz większa jest presja wywierana na sklepy i markety oraz prawodawców. Ustawa o przeciwdziałaniu marnowania żywności, która weszła w życie w zeszłym roku, jest jedną ze zmian, która ma nas doprowadzić do zażegnania problemu. Wiele sklepów, w tym Biedronka czy Auchan wprowadza przeceny na żywność z bliskim terminem. Na szczególną pochwałę zasługuje Tesco, które w 2 lata ograniczyło skalę marnowania żywności o 41% i organizuje rozmaite akcje.

Dzisiaj grzeje: 1. Chłopiec zjadł 150 witamin na śniadanie. Niestety, jego kości nie wytrzymały

2. Polak prowadził relację z włoskiej izolatki. Zwykła poczekalnia i robaki [FILM]

Warto jednak pamiętać, że lwia część zmarnowanej żywności to nie produkty, które zostały wyrzucone przez sklepy a to, co my, zwykli konsumenci wyrzucamy każdego dnia. Powodem jest złe planowanie posiłków, nierozsądne zakupy czy zwykły brak szacunku do jedzenia. Walczy z tym Foodsharing zakładając w polskich miastach Jadłodzielnie, czyli miejsca, gdzie każdy może zostawić nadwyżkowe jedzenie i każdy może się nim poczęstować. Lepiej zanieść je tam, niż wyrzucić. Jeśli nie masz w pobliżu żadnej Jadłodzielni począstuj sąsiada, czy bliską osobę produktami, które zakupiłeś w nadmiarze.

śmietnik Dino, fotografia Emilia Agnieszka Urbańczyk na Facebook

Najlepsze newsy:

  1. Niedługo po śmierci Antek Królikowski pokazał zdjęcie ojca. Ciężko opanować łzy
  2. Ilona Ostrowska żegna Pawła Królikowskiego. Opublikowała wiadomość, którą jej wysłał
  3. W McDonald's doszło do horrendum. Rodzice nie będą już tak chętnie brać tam dzieci?
  4. 10 najgorzej wpływających na mózg produktów. Ich zjedzenie nas ogłupia?
  5. Cennik sejmowej restauracji ścina z nóg. Naleśnik 2 zł, kaszanka 3 zł, schab 5 zł cała lista powala
  6. Przez lata mówiono nam, że wzmacnia kości. Teraz naukowcy powiązali je z nowotworem

Źródło:facebook.com

Następny artykuł