Dziecko było zagrożonePixabay / mstilinovic; Facebook/ Victoria Elisia Eardley

Porażające odkrycie młodej mamy, w jedzeniu dla malucha znalazła niewyobrażalną rzecz. Mogło skończyć się tragedią

Dziecko przeważnie jest oczkiem w głowie dla swoich rodziców. Nie inaczej było również w tym przypadku. Troskliwa mama dała swojemu szkrabowi jedzenie. Jednak nie podejrzewała, że w środku może znaleźć się coś co zagrozi życiu dziecka.

Każde dziecko zasługuje na to co najlepsze. Mama zakupiła dla swojej pociechy lubiany posiłek dla niemowląt, który cieszy się sporą popularnością. To co znalazła w środku przyprawiło ją o ciarki. Nikt nie spodziewałby się, że w jedzeniu dla maluchów można natknąć się na coś takiego.

Gessler wytknęła Polakom błąd w gotowaniu rosołu i zup. Popełnia go mnóstwo osóbGessler wytknęła Polakom błąd w gotowaniu rosołu i zup. Popełnia go mnóstwo osóbCzytaj dalej

Dziecko w obliczu śmiertelnego zagrożenia

Nie od dziś wiadomo, że dziecko w wieku niemowlęcym potrzebuje posiłków, które dostarczą mu wszystkich składników odżywczych potrzebnych do prawidłowego rozwoju. Rodzice często stawiają na gotowe słoiczki z daniami dla najmniejszych. Nikt nie pomyślałby o tym, że w jedzeniu może znaleźć się śmiertelnie niebezpieczny przedmiot.

Kochająca mama starała się o to, aby jej dziecko jadło same dobre produkty. Kierowała się zasadą, że jej maluch będzie jadł to co sama by zjadła. Wynikało to z faktu wrażliwości na wiele składników. Okazało się, że jeden z nich nie powinien znaleźć się w potrawie jej córki.

Dziecko domagało się jedzenia i trzeba było je nakarmić. Mama sięgnęła po zakupiony w Tesco słoiczek. Kiedy kobieta karmiła swoją córkę, niespodziewanie poczuła, że znajduje się w nim coś innego niż jedzenie dla małego dziecka. Od razu zrobiła zdjęcie i przestrzegła innych rodziców.

Do całego incydentu doszło w Wielkiej Brytanii. Victoria Eardley zaopatrzyła się w jednym z supermarketów Tesco w produkt firmy Little Dish Chicken & Veg Pie. Chciała, aby jej dziecko jadło zbilansowane posiłki. Jednak w opakowaniu znalazła wyjątkowo niebezpieczny przedmiot. Mogło dojść do najgorszego.

Dzisiaj grzeje:

  1. Co za odkrycie. Niestety, dzięki niemu gołąbki są tak dobre, że trzeba je zrobić, nawet jak ci się nie chce gotować
  2. Dramat u Majdanów. Radosław Majdan trafił do szpitala. Jest fatalnie. Wyjadą jeszcze z Małgosią w egzotyczną podróż?
  3. Ogromna awantura w sklepie spożywczym. Rodzicom puściły nerwy, sprawą zajmie się sąd

Co znajdowało się w posiłku?

- Właśnie znaleźliśmy 2 kawałki szkła w jednym z ich produktów. Trzęsę się na samą myśl, że moja Isabel mogła je zjeść lub natrafić jakieś małe odłamki. Był to pierwszy i ostatni raz, gdy kupię coś takiego, będę się trzymał przyrządzania jej świeżych posiłków - napisała przerażona Victoria Eardley na swoim Facebooku. Na szczęście dziecko nie zjadło szkła. Co stało się dalej?

Takiego incydentu nie może puścić w niepamięć. Mama udała się Tesco gdzie zakupiła niebezpieczny produkt. Opowiedziała tam, że jej dziecko mogło się pokaleczyć lub nawet umrzeć. Produkt zniknął z półek. Jednak nie trwało to długo.

- Tesco jest w pełni świadome sytuacji. W sprawę zaangażowana jest centrala. Jednak produkt ciągle jest w sprzedaży! Bardziej są zainteresowani zyskiem niż bezpieczeństwem naszych niemowląt - napisała wstrząśnięta Victoria Eardley na swoim Facebooku.

Sieć supermarketów przekazała mediom, że przeprosiła kobietę za zaistniałą sytuację. Zgodnie z doniesieniami portalu Onet producent wszczął dochodzenie. Wynikało z niego, że do zanieczyszczenia jedzenia kawałkami szkła nie doszło w ich fabryce. Oby żadne inne dziecko nie znalazło się w podobnym zagrożeniu.

Dziecko było w niebezpieczeństwie

Facebook/ Victoria Elisia Eardley

Dziecko było w niebezpieczeństwie

Facebook/ Victoria Elisia Eardley

Przypaliła ulubione garnki w domu. Na szczęście okazało się, że w lodówce miała najlepszy z możliwych ratunekPrzypaliła ulubione garnki w domu. Na szczęście okazało się, że w lodówce miała najlepszy z możliwych ratunekCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Władza najpierw prosiła, ale w nocy zdecydowała się jednak wprowadzić zakaz. Starsi ludzie praktycznie uwięzieni w domach, tylko parę wyjątków
  2. Nowy zakaz obejmie wsie i gospodarstwa? Kara za nieprzestrzeganie nawet 500 zł
  3. Syrop imbirowy działa jak antybiotyk. Ma też inne zalety, pomaga w przykrych dolegliwościach
  4. Zostały ci ziemniaki z obiadu? Pod żadnym pozorem ich nie wyrzucaj, zrobisz z nich kulinarne arcydzieło
  5. Oszałamiające ciasto bez pieczenia, sprawdzi się na każdym przyjęciu. Wystarczy nieco herbatników, masa i kilka minut wolnego czasu
  6. W niektórych przypadkach możemy żądać wizyty lekarza w domu. Kiedy teleporada nie jest jedyną opcją?
  7. Przełomowe wieści. Kaczyński nagle w poważnych tarapatach, sytuacja jakiej nie było od miesięcy

Źródło: Onet

Zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł