Emerytura nie była dla niej łaskawapixabay.com/beejees

Kontrowersje wokół śmierci emerytki, miała zadławić się jedzeniem. Przed śmiercią zmieniła testament, sprawą żyje całe Podhale

Emerytura dla większości osób jest okresem, w którym w końcu można poświęcić się całkowicie swojemu hobby. Niestety, dla pewnej emerytki ten okres skończył się zdecydowanie zbyt szybko. Starsza pani miała zadławić się jedzeniem - sprawą żyje całe Podhale.

Emerytura jest często jedynym źródłem utrzymania dla osób starszych. Część z nich jest jednak całkiem bogata, więc może sobie pozwolić na spore luksusy. Pani Maria Pepek była kobietą majętną, więc na starość nie brakowało jej pieniędzy. Przez większość swojego dorosłego życia mieszkała w Szwajcarii. Od czasu kiedy podupadła na zdrowiu z powodu wylewu, rodzina postanowiła, że emerytka musi być blisko nich, więc przeprowadziła sie do Polski. Tutaj poznała kobietę, która oskarżana jest o straszliwy czyn.

Do jej drzwi zapukała 2,5-letnia córka sąsiadki. Zastygła, słysząc treść szeptu dzieckaDo jej drzwi zapukała 2,5-letnia córka sąsiadki. Zastygła, słysząc treść szeptu dzieckaCzytaj dalej

Emerytura to czas odpoczynku

Po przeprowadzce do Polski starsza pani ponownie dostała wylewu. Przez kilka dni najbliżsi opiekowali się nią po wyjściu ze szpitala, lecz postanowili, że kobieta wymaga profesjonalnej opieki. Z tego powodu znaleziono dla niej ośrodek rehabilitacyjny nad Czarnym Dunajcem, w którym powoli stawała na nogi. Pani Pepek bardzo mocno zaprzyjaźniła się z 50-letnią sprzątaczką, która pracowała w ośrodku.

Dzisiaj grzeje:

  1. Wielka ewakuacja w kraju. Prezydent jutro o 9:00 ma ogłosić plan akcji
  2. Media ostrzegają. Jest w każdej Biedronce i Lidlu, niestety większość Polaków zjada je 2 razy dziennie
  3. Ostatnia szansa na dodatkowe 1400 zł. Zostało mało czasu, spiesz się

Po kilku miesiącach nawiązały tak silna więź, że wspólnie zamieszkały w mieszkaniu starszej pani. W trybie natychmiastowym rodzina została całkowicie odcięta od emerytki. Nikt nie miał kluczy do mieszkania, zmieniony został kod domofonu, nie można było się do niej dodzwonić. Dwa miesiące przed śmiercią przepisała cały swój majątek na 50-latkę.

Oficjalnym powodem śmierci jest zadławienie się jedzeniem. Najbliższa rodzina uważa jednak, że za śmierć staruszki odpowiedzialna jest jej opiekunka.

- Ciotka po wylewach miała trudności z połykaniem. Trzeba było cały czas jej pilnować. Tymczasem ta kobieta zostawiła ciotkę i pieliła grządki w ogródku u swojego byłego już konkubenta - tłumaczy Adam Chudoba, krewny zmarłej.

Rodzina złożyła zawiadomienie do prokuratury. Chcą, aby funkcjonariusze zbadali sprawę i sprawdzili, czy opiekunka należycie wywiązywała się ze swoich obowiązków.

Są we wszystkich Lidlach i Biedronkach, codziennie je gotujemy. Media ostrzegają, przekazują alarmujące słowa ekspertówSą we wszystkich Lidlach i Biedronkach, codziennie je gotujemy. Media ostrzegają, przekazują alarmujące słowa ekspertówCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Podwyżki dla posłów, ale nie dla Polaków? Rząd zdecydował, wszystko jest już jasne
  2. Ministerstwo oficjalnie potwierdziło. Chodzi o Polaków wracających zza granicy, wielu nie będzie zadowolonych
  3. Biedronka ma komunikat dla wszystkich. Jutro się zacznie, klienci będą przecierać oczy
  4. Dariusz znalazł borowika. Zobaczył co na nim jest i zamarł, szybko zaczął uciekać
  5. Ekspresowe racuchy z jabłkami. Niebiański smak dzieciństwa, przepis jak za dawnych lat
  6. Fani pogrążyli się w żałobie. Legenda przegrała z COVID-19, kochały go miliony ludzi

Źródło: nowytarg.naszemiasto


Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pysny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł