Nadgniłe mięso często sprzedawane jako świeże.

Dowiesz się co robią z nadgniłym mięsem w sklepach i odechce ci się gotować. Myślisz, że kupujesz świeże

Gotowanie to nie tylko umiejętności przyrządzania potraw, ale i dobór odpowiednich, świeżych składników. Jak jednak odróżnić świeże mięso od "odświeżanego"? Czego się wystrzegać podczas zakupów spożywczych?

Najprostszym sposobem jest oczywiście podmiana naklejki z terminem przydatności do spożycia na taką, która nie buzi zastrzeżeń. Jednak sklepy mają w swoim repertuarze także wymyślniejsze sposoby na to, żeby przekonać klienta do kupienia mięsa, które czasy świeżości ma za sobą.

Afera solna. Wszyscy długo jedliśmy sól drogową z wszystkimi rakotwórczymi zagrożeniamiAfera solna. Wszyscy długo jedliśmy sól drogową z wszystkimi rakotwórczymi zagrożeniamiCzytaj dalej

Gotowanie przestanie być przyjemnością, kiedy poznasz te sekrety sklepów

Moczenie w wodzie z solą sprawia, że mięso wygląda na świeższe i nabiera bardziej apetycznego, różowego koloru. Wiele działów mięsnych posługuje się tym trikiem, by mięso mogło dłużej pozostawać dostępne do kupienia. Najbardziej zepsute kawałki są oczywiście odkrajane. Takie i inne nieapetycznie wyglądające skrawki po prostu mieli się i sprzedaje jako gotowe mięso mielone.

Dzisiaj grzeje: 1. Lidl oszukuje wszystkich Polaków? W sklepach trwa ukrywana przed nami skandaliczna praktyka

2. Afera mięsna. W nocy odświeżali stare mięso w tajemnicy i szykowali do sprzedaży

Oczywiście, nie wszystkie sklepy spożywcze mają takie praktyki za uszami. Jednak niestety w wielu miejscach takie praktyki nadal mają miejsce. Z pewnością należy wystrzegać się wcześniej przyprawionych mięs. Takie gotowe do grillowania karkówki, szaszłyki czy boczki szczególnie kuszą nas w sezonie grillowym. Nie dajmy się zwieść - moc przypraw, soli czy marynata maskują przykry sekret. Przeważnie jest tak sprzedawane mięso, którego kolor lub zapach pozostawia wiele do życzenia. Dotyczy to także gotowych, girillowanych kurczaków, które widzimy na rusztach w wielu supermarketach, ale i mniejszych sklepach.

Na szczególne potępienie zasługują firmy cateringowe, które odkupują od sklepów mięsnych ochłapy i nadpsute jedzenie, aby dodać je do wszelkiego rodzaju gulaszy, farszy czy innych potraw, w których mięso jest rozdrobnione i ciężko ocenić jego stan. To wszystko oczywiście w imię ograniczania kosztów.

Najlepsze newsy:

    1. Skorzystała z pół na pół, grając o 75 tys. zł. Każdy turysta odpowiedziałby bez wahania
    2. Szukała pomocy przez dwa lata. Lekarze stwierdzili, że jest zbyt młoda na raka
    3. Biedronka oszukała wszystkich? Przed chwilą policja pilnie wkroczyła do sklepu, Polacy będą wściekli
    4. Przypadkiem wykryto mafię parówkową. Wszyscy jedliśmy kiełbasę z mięsa do utylizacji
    5. Straszne, kebaby i kiełbasy w Polsce powstają z MOM. Znajdziemy w nim niejadalne, niestrawne i trujące rzeczy?
    6. Miliony Polaków jedzą go codziennie, konsekwencje mogą być opłakane w skutkach. Eksperci biją na alarm i nie pozostawiają złudzeń

Źródło: zycie.news

Następny artykuł