Herbata i triki marketingoweAnna Usova, Getty Images Pro, DAPA Images, canva/fortyforks

Uważajcie, kupując masło, pieczywo czy herbatę w Lidlu, Biedronce, Auchan, Żabce i innych, nie dajcie się nabrać na pułapki marketingowe

Herbata, masło czy pieczywo - każdy z tych produktów poddawany jest specjalnym trikom marketingowym, które zwiększają ich sprzedaż. Wiele popularnych sieci, takich jak Żabka czy Biedronka stosują tego typu rozwiązania. Dzięki poniżej opisanym praktykom już nigdy nie zrobisz zakupów w ten sam sposób.

Herbata, podobnie jak masło czy pieczywo, jest produktem, który kupuje się bardzo często. Okazuje się, że największe sieci sklepów stosują triki sprzedażowe, które pozwalają im znacznie zwiększyć podaż swoich towarów. Są nimi takie rozwiązania jak układ sklepu, rozpylanie związków zapachowych w powietrzu czy ustawianie niewielkich drobiazgów przy kasie.

Dieta buraczana przynosi piorunujące korzyści. Uzupełnia magnez i odchudza, rezultaty widać błyskawicznieDieta buraczana przynosi piorunujące korzyści. Uzupełnia magnez i odchudza, rezultaty widać błyskawicznieCzytaj dalej

Herbata czy masło - sprzedawcy doskonale wiedza jak sprzedać ich więcej

Sprzedawcy mają w zanadrzu sporo trików i rozwiązań, które wpływając na naszą podświadomość czy psychikę, pozwalają znacznie zwiększyć ich zarobki. Jednym z najbardziej zmyślnych jest ustawienie alejki z pieczywem przy samym wejściu do sklepu - czując zapach chleba stajemy się głodni, co przekłada się na kupienie większej ilości żywności.

Istnieje także tak zwana zasada środkowej półki, która polega na ustawianiu najdroższych towarów bezpośrednio na poziomie wzroku. Produktu ułożone wyżej lub niżej często są tańsze, więc sprzedawca chce, abyśmy najpierw zwrócili uwagę na droższy asortyment.

Teksty wybrane dla Ciebie:

Istnieje także aromarketing, który polega na rozpyleniu przyjemnych aromatów na terenie sklepu. Jak czytamy na portalu wyspasukcesu.pl: zapach roznoszący się w sklepie ma być przyjemny i oddziaływać na naszą podświadomość wywołując pozytywne emocje i skojarzenia. Czując się przyjemnie, często kupimy więcej produktów.

Produkty pierwszej potrzeby, takie jak herbata, masło czy jajka często znajduje się na samym końcu sklepu - taki rozkład wymaga od klienta przejścia przez całą powierzchnię marketu, co często wywołuje zgarnięcie innych przedmiotów, często dość niepotrzebnych, do koszyka.

Wielu z nas kupując coś za 9,99 zł myśli, że zapłaciło się 9 złotych, a nie 10. Tak działa nasz umysł, natomiast właściciele sklepów od lat to wykorzystują. Stąd przy metkach rzadko można zobaczyć pełne liczby - zazwyczaj są to końcówki 99 groszy.

Przy kasach często można znaleźć batoniki, gumy do życia leki bez recepty czy inne niepotrzebne drobiazgi. Klient, stojąc w sklepie często z nudów rozgląda się wkoło i niekiedy zdarza się, że spakuje się do koszyka jakiś przedmiot właśnie z takiej wystawy.

Wszystkie te triki sprawiają, że faktyczną okazję wykorzystuje tylko sklep. Klienci pod wpływem impulsu kupują niepotrzebne rzeczy, które często nigdy nie zostaną przez nich wykorzystane.

Połącz kilka zdrowych produktów. Wyjdzie najlepszy barszcz wigilijny jaki jadłeśPołącz kilka zdrowych produktów. Wyjdzie najlepszy barszcz wigilijny jaki jadłeśCzytaj dalej

Zobacz także w naszych serwisach:

Źródło: wyspasukcesu.pl

Następny artykuł