Jedzenie w szpitaluFacebook.com

Ujawniła skandaliczne zdjęcie jedzenia ze szpitala. Aferę wywołuje co o nim napisała

Jedzenie w polskich szpitalach nie cieszy się dobrą opinią. Pacjenci, żeby przetrwać okres hospitalizacji muszą liczyć na wsparcie rodziny, która przynosi posiłki z domu. Jednak nie każdy ma bliskich niedaleko placówki zdrowia, żeby codziennie móc zjeść coś treściwego. Pani Ania wrzuciła do sieci zdjęcie z oddziału onkologicznego przedstawiające kolacje, jaką otrzymują osoby chore na nowotwór, jest afera.

Jedzenie podawane pacjentom polskich szpitali woła o pomstę do nieba. Niestety, opisywany przypadek nie jest odosobniony. W internecie mnożą się wpisy oburzonych pacjentów, których negatywnie zaskoczyła żenująca jakość szpitalnych posiłków.

Jedzenie w polskich szpitalach, cała prawda

Dieta, szczególnie dla osób które nabierają sił w związku z leczeniem powinna być bogata w wiele witamin i składników odżywczych. Rzadko kiedy tak niestety jest. Sieć obiegają zdjęcia miniaturowych posiłków podawanych w polskich szpitalach. Jedzenie często jest najgorszej jakości i z najniższej półki. Z fotografii wrzucanych przez pacjentów wyłania się obraz, na którym dominującym elementem na talerzach są kromki chleba, a do tego śladowe ilości jakiejś mielonki mięsnej. Do posmarowania pieczywa chorzy mają zaś mikroskopijne ilości masła.

Ubezpieczenia na które potrącane są pieniądze z naszych pensji kosztują krocie. Nie idzie za tym jednak jakość świadczonych usług. Kiedy porównuje się zdjęcia posiłków ze szpitali zagranicznych, np. w Szwecji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii z fotografiami jedzenia podawanego w polskich szpitalach, aż chce się płakać.

Pani Ania wstawiła zdjęcie kolacji z oddziału onkologicznego. Nie wygląda ona pokrzepiająco. Składa się na nią kawałek białego sera, kromka chleba i mikroskopijne ilości masła. Dodatkowo jest też banan. Jej komentarz wywołuje aferę, bowiem napisała, że jest to ostatni posiłek wydawany w dniu. Podaje się go o 16:15, a na śniadanie trzeba czekać do 9 rano.

- Kolacja na oddziale chirurgii onkologicznej podana pacjentce po poważnej operacji. Oczywiście posiłek podano o 16:15. Następne dobre jedzonko jutro ok godz 9. Żyć nie umierać na takim wikcie, pozdrawiam - napisała pani Ania.

- To wszystko jest tak prawdziwe i smutne, że aż śmieszne - wtórował jeden z komentujących internautów.

Najlepsze newsy:

  1. Pracownica hostelu nie wytrzymała. Opowiedziała o najbardziej żenującej sytuacji, jaką przeżyła
  2. Przez tydzień codziennie piła zakwas z buraków. Efekty okazały się zaskakujące
  3. Podali Roksanie Węgiel schabowe i rosół. Ktoś włączył mikrofon, wszyscy usłyszeli co wypaliła
  4. Polski producent dodaje do kiełbasy mięso ze ślimaków. Odbierze ci apetyt na długo
  5. Nagranie Magdy Gessler z Wuhan ścina z nóg. Ukrywana prawda wyszła na jaw
  6. Niebywały przepis na kopytka w nowej odsłonie. Smakują rewelacyjnie, sekretem jest jeden składnik

Następny artykuł