Interwencja policji przebiegała niebywaleYouTube.com/Bart Le Mans

Nagle wjechali wojskowi i policja. Zabraniali nagrywać porażającą interwencję, dot. czekających na zamówione jedzenie osób

Jedzenie na wynos może nieść ze sobą dużo komplikacji, szczególnie w obecnych czasach, kiedy wprowadzonych zostało tyle obostrzeń. W jednym z barów w Mikołowie przeprowadzono interwencję służb policyjnych, która miała na celu skontrolowanie, jak wygląda praca restauracji oraz zachowanie klientów. Działania funkcjonariuszy przechodzą ludzkie pojęcie, sami łamali przepisy.

Jedzenie zamówione na wynos możemy odebrać na dwa sposoby. Możemy poprosić dostawcę o dostarczenie zamówienia pod drzwi, bądź osobiście stawić się pod restauracją i szybko odebrać jedzenie. Ludzie korzystający z drugiej opcji zostali w niepoważny sposób skontrolowani przez policję, a właściciel baru usłyszał groźby od funkcjonariusza.

Co, jeśli policja złapie cię na grillowaniu? Kary są olbrzymieCo, jeśli policja złapie cię na grillowaniu? Kary są olbrzymieCzytaj dalej

Jedzenie na wynos stało się powodem do skandalicznego zachowania służb porządkowych

W barze, który obsługiwał klientów czekających na jedzenie na wynos zdarzyła się niebywała sytuacja. Do stojących w kolejce ludzi nagle podeszła policja oraz wojskowi, którzy w wyjątkowo niegrzeczny sposób zaczepiali klientów. Według jednego funkcjonariusza konsumenci, którzy nie mieli paragonów, ryzykują mandatami. Na nagraniu widzimy, jak policjant ustawia ludzi w mniej bezpiecznych odstępach, dotyka paragonów gołymi rękoma oraz straszy właściciela restauracji procesem cywilnym, jeśli film pojawi się w sieci.

Dzisiaj grzeje: 1. Kasjerka upokorzyła młodą pielęgniarkę w sklepie. Jej mistrzowska riposta wyciska łzy

2. Bardzo ważne słowa szefa WHO. Chodzi o znoszenie ograniczeń i restrykcji

- Ten policjant sam złamał szereg zaleceń sanitarnych tj noszenie rękawiczek czy maseczek, czy trzymanie dystansu wobec innych ludzi. Dodatkowo nieodpowiedzialnie sam naraził siebie i innych na zarażenie koronawirusem, choćby poprzez dotykanie gołą ręką numerków tych ludzi. Nie zdziwiłbym się, gdyby wykryto u niego koronawirusa - napisał jeden z internautów pod filmem. Sytuacja wydarzyła się w smażalni ryb Rybołówka w miejscowości Mikołów.

Czytamy również wiele wypowiedzi, w których internauci uważają, że właściciel powinien zgłosić zawiadomienie o przestępstwie. Według nich funkcjonariusz przekroczył swoje uprawnienia i władza uderzyła mu do głowy. A co wy sądzicie o całej tej sytuacji?

Sprawę skomentowała policja za pośrednictwem Facebooka, jej zdaniem interwencja w smażalni ryb była zasadna.

- Kolejny filmik odnoszący się do sytuacji w Mikołowie również przedstawia wycinek dłuższej interwencji związanej z grupowaniem się osób, które łowią ryby w pobliskim stawie i według zgłaszających zagrażają zdrowiu poprzez zbyt bliskie kontakty. Oglądającym filmik wydaje się dziwne czy wręcz śmieszne, że policjant prosi o pokazania paragonu - w rzeczywistości to zgłoszona przez obywateli i zasadna interwencja. Właściciel stawów, który odpłatnie użycza je wędkarzom, a ci jeden obok drugiego stojąc czy siedząc łowią ryby, pod pretekstem zakupu smażonych ryb tłumaczy obecność osób na tym terenie. W rzeczywistości osoby te w tym miejscu przebywały po kilka godzin oświadczając, że cały czas czekają na zamówienie. Jest to oczywiście próba obejścia przepisów i wprowadzanie w błąd funkcjonariuszy. Dlatego też osoby oczekujące kilka godzin na zamówione danie miały "numerki", zamiast paragonów. Sytuacja ta pokazuje, jak można zmanipulować zdarzenie i tak skonstruować filmik, aby sytuacja wyglądała wręcz komicznie - czytamy w komentarzu policji zamieszczonym na Facebooku.

Najlepsze newsy:

  1. Andrzej Duda przekazał informacje o nagłej śmierci. Nie żyje bliska mu osoba, wielu Polaków pogrążonych w żałobie
  2. ”Królowe życia”: przyjaciel Dagmary trafił do szpitala psychiatrycznego. Kolejny dramat gwiazdy TTV
  3. MZ i NFZ ostrzegły Polaków. Podały ważne reguły dotyczące zakupów, lepiej się do nich zastosuj
  4. Czekali ponad godzinę na zamówione jedzenie. Kelner osłupiał, widząc co napisali na rachunku
  5. 8 policjantów urządziło skandalicznego grilla nad jeziorem. Złamali obostrzenia, nie mieści się w głowie
  6. Liczba ofiar wirusa SARS-CoV-2 przekroczyła już 100 tysięcy. Niepokojące dane Uniwersytetu Hopkinsa

Źródło: Youtube.com

Następny artykuł