Kawa okazała się straszliwie drogapixabay.com/IannisK

Skandal, turysta chciał się napić tylko kawy i wody. Wpadł w osłupienie widząc rachunek

Kawa potrafi uratować nawet najgorszy dzień - już jedna filiżanka może dać nam zastrzyk energii i siłę, aby dalej móc pracować. Kiedy pewien turysta dostał rachunek za zamówioną kawę oraz wodę wpadł w wielkie osłupienie. Jego oczom ukazała się suma całkowicie nieadekwatna do zamówienia.

Kawa jest napojem znanym praktycznie na całym świecie. Mówi się, że została odkryta tysiące lat temu przez pasterza wypasającego kozy, który zauważył, że niektóre z nich są wyjątkowo pobudzone. Zorientował się, że kilkanaście minut po spożyciu małych czerwonych owoców, zwierzęta nabierają wielkiej energii. Pasterz spróbował owoców kawy i odczuł na własnej skórze ich działanie. Odtąd ulepszano proces produkcji kawy, aż udało nam się uzyskać napar, który piją praktycznie wszyscy. Właśnie takiego naparu chciał napić się turysta, który zbladł widząc rachunek.

4 ogromne i częste błędy podczas kiszenia ogórków. Lepiej na nie uważaj, bo mogą sporo kosztować4 ogromne i częste błędy podczas kiszenia ogórków. Lepiej na nie uważaj, bo mogą sporo kosztowaćCzytaj dalej

Kawa warta kilkaset złotych? Wbrew pozorom wcale nie chodzi o wyjątkowy smak

Kawiarnia, która liczy sobie wyjątkowo dużo za filiżankę kawy, mieści się w Wenecji na Placu św. Marka. Za dwie kawy i dwie butelki wody turysta musiał zapłacić prawie 200 zł. Kiedy zobaczył jak dużo życzą sobie właściciele restauracji za tak niewielką obsługę, postanowił napisać o tym na Facebooku. Jego post szybko dotarł do najdalszych zakątków sieci i internauci z całego świata nie kryli swojego oburzenia. Uważali, że " to rozbój w biały dzień".

Dzisiaj grzeje:

    1. Nagła zmiana. Ceny masła zwalają z nóg, Polacy zadziwieni

2. Wypadek Tomasza Hajto do dziś budzi ogromne emocje. Internauci nie mogą mu zapomnieć śmiertelnego potrącenia staruszki

Kawiarnia, o której mówiono na całym świecie, postanowiła dołączyć do dyskusji.

- Gdy przychodzi do płacenia rachunku, klienci się denerwują. A po prostu nie słuchają, gdy kelner wręczając kartę informuje, że ceny są uzależnione od tego, który stolik zostanie wybrany - tłumaczy przedstawiciel lokalu.

- Oczywiście nasi goście jeśli chcą, mogą napić się kawy w barze za 1,25 euro (ok. 5,30 zł), ale wybierając stolik na placu mogą się cieszyć muzyką, spojrzeć na dzwonnicę i rozkoszować się widokiem bazyliki św. Marka, a to już zupełnie inne doświadczenie - dodał.

Trzeba przyznać, że mało kto był przekonany co do wyjaśnień kawiarni. Użytkownicy internetu poczuli się jeszcze bardziej oburzeni po przeczytaniu wiadomości od właściciela lokalu. Pamiętajcie, aby dopytać kelnera o cenę przed zamówieniem jedzenia czy napojów, ponieważ nigdy nie wiadomo na ile zostaniemy policzeni.

Najlepsze newsy:

  1. Policja pilnie poszukuje jednego pasażera. Doszło do dramatycznych scen, aż skóra cierpnie
  2. Policja pilnie poszukuje jednego pasażera. Doszło do dramatycznych scen, aż skóra cierpnie
  3. Pamiętacie słynny serial Ranczo? Aktorka grająca kultową Solejukową zdradziła wielki sekret, chodzi o pierogi
  4. Oszałamiający przepis na bigos z młodej kapusty. Smak lata, koniecznie posyp go koperkiem
  5. Jedzenie fasolki szparagowej może grozić ogromnym niebezpieczeństwem. Musisz zawsze pamiętać o 2 zasadach
  6. Anna Lewandowska skompromitowała się na Instagramie. Co za wpadka, Robert nie będzie zadowolony

Źródło: turystyka.wp.pl

Następny artykuł