Kucharz wywiózł kobietę do lasuPixabay / Natalia_Kollegova

Kucharz wywiózł Monikę do lasu. Gdy nie zgodziła się spełnić jego żądania, zrobił niewyobrażalne rzeczy

Ta historia jest wstrząsająca. Kucharz popełnił niebywałą zbrodnię. Nieświadomą zagrożenia kobieta pojechała z nim do lasu. Kiedy Monika odmówiła spełnienia jego żądania, mężczyzna zrobił jej straszne rzeczy.

Kucharz jest najprawdopodobniej jedną z tych osób, która nie kojarzy się nam z przemocą. Jednak mężczyzna, który aspirował do tego miana okazał się nieobliczalnym maniakiem. Dramat rozegrał się w lesie pod Skierniewicami. Polała się krew, a kucharz stanął przed sądem.

Znalazła stare zdjęcie pary pod Tesco, postanowiła ich odnaleźć. Wrzuciła fotografię do Internetu, szybko wyszło na jaw kim są osoby ze zdjęciaZnalazła stare zdjęcie pary pod Tesco, postanowiła ich odnaleźć. Wrzuciła fotografię do Internetu, szybko wyszło na jaw kim są osoby ze zdjęciaCzytaj dalej

Kucharz i rozlew krwi

Obok takiego aktu agresji nie można przejść obojętnie. Kucharz jechał razem ze swoją byłą partnerką samochodem. Monika nie spodziewała się, że przeżyje taki dramat z rąk niegdyś bliskiej jej osoby. Marcin M. skrywał w swoim plecaku narzędzie zbrodni, którym okazał się kuchenny nóż.

Kiedy przejeżdżali przez las, kucharz zażądał od Moniki, by ta oddała mu swój telefon, na którym posiadała pożądane przez niego informacje, ponieważ już wcześniej podejrzewał ją o zdradę. Agresor słysząc odmowę zrobił rzecz, która może przyprawić o ciarki. Jak zajście opisał kucharz?

Dzisiaj grzeje:

  1. Gdy na salę weszła Agata Duda, wszyscy zamarli. Co ona na siebie założyła?
  2. Awantura w Biedronce pań 60+. Wściekła złapała za ziemniaka, maseczkę miała źle założoną
  3. Wchodzi nowa opłata. Rachunki w górę o 107 zł

Kucharz opowiedział o szczegółach zbrodni

- Doszło do szarpaniny, podczas której znaleźliśmy się na tylnej kanapie. Monika leżała na brzuchu i pod sobą trzymała telefon. Nie chciała go oddać. Zadawałem jej ciosy nożem, pięścią i wszystkim co miałem pod ręką. Nie pamiętam, czy dusiłem ją kablem. Nie wiem w jakiej sytuacji Monika znalazła się poza samochodem. Ja jej nie goniłem - powiedział w trakcie zeznań kucharz, przytaczany przez portal Dziennik Łódzki.

Agresywny kucharz zadał Monice sześć ciosów nożem. Kobieta przeżyła, bo w trakcie szapraniny udało jej się otworzyć tylne drzwi i uciec. Całe zajście miało miejsce 29 października 2019 roku w rejonie skrzyżowania ul. Trzcińskiej oraz Podleśnej w Skierniewicach. Proces 37-latka rozpoczął się jednak wczoraj (5.06.2020). Mężczyźnie grozi nawet dożywocie. Jak tłumaczy swoje zachowanie?

- Skończyłem szkołę medyczną i znam się na anatomii. Rany nożem, które zadałem Monice, nie były głębokie. Gdybym chciał ją zabić, to bym to uczynił. Ja jednak nie chciałem pozbawić jej życia - wyjaśnił kucharz z morderczymi zapędami.

Nigdy nie łącz ogórka z 1 składnikiem. Skutki są gorsze, niż może nam się wydawaćNigdy nie łącz ogórka z 1 składnikiem. Skutki są gorsze, niż może nam się wydawaćCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Nowa, rewolucyjna zmiana w Banku Pekao. Przyda się szczególnie w czasie wakacji, klienci już mogą korzystać
  2. Odwołują loty do Warszawy. Klamka zapadła
  3. W trybie pilnym podjęto decyzję o zamknięciu Biedronki nad morzem. Pojawiło się poważne zagrożenie, sieć wydała komunikat
  4. Wszyscy dziś rzucili się po 1 rzecz z Lidla. Ostatnie godziny, za darmo ukochany przysmak lata
  5. Uwielbiany aktor z "Rancza" od kilku miesięcy nie wychodzi z domu, nawet na zakupy. Ma dość, padły niezwykle smutne słowa
  6. Justyna Żyła znowu w związku? Tajemniczy mężczyzna z jej zdjęcia w końcu zabrał głos, powiedział światu całą prawdę

Źródło: Dziennik Łódzki

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Koniecznie obejrzyj nieziemsko pyszny i prosty przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł