Kuchenne rewolucje dostarczyły wielu emocjiFacebook / @KuchenneRewolucjeTVN

Podał Magdzie Gessler nieświeże flaczki. Spróbowała i się zaczęło, niestety nie wytrzymała

Kuchenne Rewolucje od lat cieszą się ogromną popularnością wśród widzów. Magda Gessler w swoim programie często bez ogródek mówi co myśli o serwowanych potrawach. Nie inaczej stało się również tym razem. Restauratorka od razu zorientowała się, że zupa ma kilka dni.

Kuchenne Rewolucje nie byłyby takie same, gdyby nie Magda Gessler. Słynna restauratorka słynie ze swojej bezpośredniości i otwartości w krytyce poczynań kulinarnych restauracji, które zgłaszają się do programu. Gwiazda nie mogła przemilczeć tego, że podano jej nieświeże flaczki.

Do czego doszło w programie Kuchenne Rewolucje?

Kuchenne Rewolucje wielokrotnie ratowały restauracje, które znalazły się w tarapatach. Ostatnio wspominaliśmy o smutnym losie, jaki spotkał lokal, który brał udział w programie. W większości przypadków wielkie zmiany wiążą się ze sporą krytyką ze strony Magdy Gessler.

Bez wątpienia restauracje zgłaszające się do programu Kuchenne Rewolucje, liczą się z tym, że serwowane dania będą poddawane sporej krytyce. Już wcześniej Magda Gessler w niewybrednych słowach wypowiadała się o mięsie.

Na facebookowym profilu programu Kuchenne Rewolucje opublikowano fragment odcinka. Magda Gessler zamówiła danie uwielbiane przez wielu Polaków. Flaczki nie spełniły jej oczekiwań. Niemal natychmiast pojawiły się słowa krytyki.

Niewyobrażalny paragon z polskiej restauracji. Zapłacił 2700 złotych za jedną pozycjęNiewyobrażalny paragon z polskiej restauracji. Zapłacił 2700 złotych za jedną pozycjęCzytaj dalej

Tym razem w programie Kuchenne Rewolucje restauratorce podano flaczki. Magda Gessler od razu zwróciła uwagę na jeden mankament. Chodzi o brak przypraw, które przeważnie serwuje się razem z tą potrawą. Mowa o papryce i pieprzu.

Co jeszcze stało się w programie Kuchenne Rewolucje?

Magda Gessler dała flaczkom szansę i chwyciła za łyżkę. Przemieszała zupę, sprawdzając, jak wyglądają jej poszczególne składniki. Gwiazda programu Kuchenne Rewolucje od razu dostrzegła, że jej danie nie będzie raczej najwyższych lotów.

Skosztowanie zupy potwierdziło najgorsze obawy. Uwielbiana restauratorka powiedziała, że po warzywach widać, że zupa była zbyt długo gotowana. Magda Gessler stwierdziła, że flaki są rozwodnione, niezbyt świeże i bez smaku.

Gwiazda programu Kuchenne Rewolucje skosztowała tylko dwie łyżki zupy. Tylko tyle wystarczyło, by wydać werdykt. Magda Gessler poprosiła kelnera o zabranie specjału, którego jakość pozostawiała wiele do życzenia.

Z pewnością taka opinia byłaby bardzo dotkliwa dla każdej restauracji. Jednak Magda Gessler od razu mówi, co sądzi, o serwowanych daniach. Bez tej szczerości Kuchenne Rewolucje nie miałyby racji bytu. W związku z tym restauratorzy powinni brać je do serca.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: Facebook / @KuchenneRewolucjeTVN

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł