"Kuchenne rewolucje" z Magdą Gessler.Instagram / magdagessler_official

Była na finałowej kolacji jednego z odcinków "Kuchennych rewolucji". Nagrywali w czasie pandemii, nie jest tak jak myśleli widzowie

Nie da się ukryć, że "Kuchenne rewolucje" to jeden z najbardziej popularnych programów o tematyce kulinarnej w naszym kraju. Magda Gessler przez lata zmienia oblicza polskich restauracji. Ostatnio zostały ujawnione kulisy pracy nad programem. Mało kto podejrzewałby, że tak to wygląda.

"Kuchenne rewolucje" sprawiły, że Magda Gessler zyskała rozpoznawalność. Niedawno gwiazda programu mogła poszczycić się milionem obserwujących na Instagramie, gdzie często dzieli się swoim życiem z fanami. Jednak kulisy powstawania "Kuchennych rewolucji" owiane były tajemnicą. Pewna osoba postanowiła podzielić się swoimi obserwacjami.

Zaczęło się, niebywała awantura w Biedronce. Wściekli klienci zaczęli się kłócić o restrykcję z kierownikiem, działo się niewyobrażalneZaczęło się, niebywała awantura w Biedronce. Wściekli klienci zaczęli się kłócić o restrykcję z kierownikiem, działo się niewyobrażalneCzytaj dalej

"Kuchenne rewolucje" od zaplecza

Nie od dziś wiadomo, że programy telewizyjne rządzą się swoimi prawami. Widzowie przeważnie mogą oglądać wyłącznie efekt końcowy pracy ekipy realizatorskiej. Nie inaczej jest w przypadku programu "Kuchenne rewolucje". Ostatnio jedna z osób, która była obecna podczas nagrań, postanowiła opowiedzieć o tym jak produkcja wygląda od zaplecza.

Odcinek programu "Kuchenne rewolucje", o którym mowa był nagrywany w Słupsku. Do niedawna funkcjonowała tam restauracja Mikołajek, która nosi aktualnie miano Złotego Piklinga. "Kuchenne rewolucje" były nagrywane już w trakcie pandemii, w związku z tym konieczne było przestrzeganie reżimu sanitarnego. Utrzymywany był zalecany dystans, a całą ekipa została okrojona do minimum. Co podczas nagrań okazało się najbardziej zaskakujące?

Dzisiaj grzeje: 1. Młode ziemniaki, fasolka szparagowa, a do nich pyszne mięso? Od dziś kupisz je w Biedronce za śmieszne pieniądze, tak tanio jeszcze nie było
2. Fatalne wieści dla wszystkich opalających dom węglem. Od 1 lipca nowy zakaz, grozi nawet pozbawienie wolności

Mało kto spodziewałby się, że "Kuchenne rewolucje" powstają w ten sposób

Zgodnie z informacjami podanymi przez portal GP24, "Kuchenne rewolucje" nie są tak naturalne jak mogłoby się wydawać. Wszystko przez to, że nawet osoby zaproszone na finałową kolację muszą stosować się do zaleceń producenta. Kobieta, która otrzymała zaproszenie przyznała, że nawet podczas wejścia konieczne było wykonywanie dubli. Wszystko po to, żeby ujęcia wyglądały jak najbardziej naturalnie.

- Zaliczyliśmy dubel wejścia do lokalu. A to dlatego, że koleżanka, z którą maszerowaliśmy przez rozwalony z powodu remontu chodnik, zapatrzyła się w kamerę. Przecież miało być naturalnie - powiedziała kobieta uczestnicząca w finałowej kolacji, przytaczana przez portal GP24.

Samo spożywanie potraw powstałych w trakcie programu "Kuchenne rewolucje" nie jest prostym zadaniem. Kobieta uczestnicząca w finałowej kolacji przyznała, że przy stołach non stop wszystko było nagrywane przez ekipę realizatorską. Nawet spontanicznie wypowiadane przez gości słowa niekiedy musiały doczekiwać się dubli. Sama Magda Gessler powtarzała powitanie w dwóch różnych salach. Zdaniem kobiety uczestniczącej w finałowej kolacji, restauratorka w rzeczywistości jest drobniejsza niż na szklanym ekranie.

Najlepsze newsy:

  1. PiS w końcu pozwał Rafała Trzaskowskiego. W jakim celu i po co zagrywki tego typu?
  2. Tragedia, 8 dzieci nie żyje. Chcieli pomóc koleżance, łzy same napływają do oczu, smutna wiadomość ze świata
  3. Truskawki tanieją, ale nie mamy powodów do radości. Słowa eksperta mogą zasmucić
  4. Czy ugotowany bób należy obierać? Nie rób błędu, znaczenie jest ogromne
  5. Tajemny dodatek do rosołu, który zupełnie odmienia jego smak. Nie chodzi o warzywa ani przyprawy, dodaje go również Ewa Wachowicz
  6. Adam Małysz chory na COVID-19. Wiemy, gdzie się zaraził i jak się czuje

Źródło: GP24

Następny artykuł