Lidl i wyroby mięsneFacebook / @projektAGROunia

Złapali za aparat i narobili zdjęć wyrobów mięsnych z Lidla. Ogromne kontrowersje

Lidl uchodzi za supermarket, który słynie z bogatej gamy produktów spożywczych. Znaczna część konsumentów właśnie tam zaopatrza się w kiełbasy i wędliny. AGROunia odkryła, że część wyrobów mięsnych wcale nie pochodzi z Polski, a z Niemiec. Zdjęcia opublikowane na ich Facebooku mówią same za siebie.

Nie da się ukryć, że Lidl jest jednym z najpopularniejszych supermarketów. Przeważnie zaskakuje on swoich klientów niecodziennymi promocjami. Jednak tym razem sieć wywołała konsternację czymś zgoła odmiennym. AGROunia od razu zareagowała.

Co AGROunia odkryła w sklepie Lidl?

Jakiś czas temu wspominaliśmy o tym, że Lidl prześcigał się w promocjach z Biedronką. Wówczas mogliśmy natknąć się po mięsa w wyjątkowych cenach. Niestety wielu smakoszy może być rozczarowanych tym, że nie część z wędlin i kiełbas nie pochodzi z Polski.

Nie od dziś wiadomo, że Lidl nie jest polską siecią sklepów. Jednak z uwagi na dobro rodzimych producentów żywności, znaczna część konsumentów chciałaby, aby na półkach pojawiały się polskie produkty. AGROunia postanowiła sprawdzić, skąd pochodzą uwielbiane wyroby mięsne.

Podczas wizyty w sklepie Lidl pod lupę wzięto etykiety wędlin i kiełbas. Okazało się, że pochodzą one z Niemiec. AGROunia podzieliła się swoim spostrzeżeniem na Facebooku. Jako dowód opublikowano zdjęcia, które opatrzono następującym opisem.

Był cenionym kucharzem, zmarł nagle w pierwszy dzień świąt. Jego dzieci po latach wspominają ojca w poruszających wpisachBył cenionym kucharzem, zmarł nagle w pierwszy dzień świąt. Jego dzieci po latach wspominają ojca w poruszających wpisachCzytaj dalej

Niemieckie mięso zalewa polski rynek. Kiedy polscy rolnicy nie mają gdzie sprzedawać świń, do nas przywożone są gotowe wyroby mięsne wprost z niemieckich ubojni. To się w głowie nie mieści — można wyczytać we wpisie opublikowanym na Facebooku AGROunii.

Wpuściliśmy do naszego zdrowego organizmu, który nazywa się Polska ogromne pasożyty w postaci zagranicznych sieci handlowych. Wyżerają nasz organizm, żywią się nami. Wszystkie zdjęcia pochodzą ze sklepu Lidl — dodała AGROunia.

Jak internauci zareagowali na doniesienia o sklepach Lidl?

Można by się spodziewać, że konsumenci będą wściekli na Lidl. Jednak pojawiło się wiele głosów broniących sieci supermarketów. AGROunia raczej nie spodziewała się takich komentarzy. Co użytkownicy Facebooka napisali pod zdjęciami?

Oczywiście są wyroby z Niemiec, ale też dużo polskich. Za granicą w sklepach Lidl są też wyroby z Polski. Mało kupuję wędlin, kiełbas, bo w większości są paskudne. Wolę w małych sklepach od polskich małych producentów. Są droższe, ale można je z przyjemnością zjeść — napisał jeden z użytkowników Facebooka.

Nie wiem co dziwnego w wyrobach niemieckich w niemieckim markecie. Mieszkam w UK i owszem Lidl ma produkty z Niemiec, jak i z Polski. Polskich sklepów z wyrobami z Polski tez nie brakuje i to tak drogie, ze szok. Rozumiem, że w UK też powinni robić nagonkę na nasze POLSKIE wyroby i sklepy? — nadmieniła inna internautka. Niektórzy zasugerowali AGROunii zmianę taktyki przemawiania do konsumentów.

Z jednej strony chcecie, żeby polskie produkty eksportować na cały świat, z drugiej strony chcielibyście zakazać importu. Chętnie bierzecie dopłaty z Unii, ale unijny wolny rynek Wam przeszkadza. Nie tędy droga. Pokażcie konsumentowi, że warto wybierać polskie produkty, bo są smaczne i zdrowe. Dodatkowo produkty regionalne to mniejszy ślad węglowy, więc kupno takowych jest dobre dla środowiska — napisał użytkownik Facebooka.

Lidl i pochodzenie produktów

Facebook / @projektAGROunia

Lidl i pochodzenie produktów

Facebook / @projektAGROunia

Lidl i pochodzenie produktów

Facebook / @projektAGROunia

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: Facebook / @projektAGROunia

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł