Marnowanie jedzenia jest bardzo dużym problememwikipedia.org/petrr https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/

Dziś Dzień Walki Z Marnowaniem Jedzenia. Czy kary za jego wyrzucanie powinny by większe?

Marnowanie jedzenia jest problemem dotykającym cały świat. Niezliczone ilości żywności, która w 100% nadaje się do spożycia, wyrzucane są do śmieci. Czy kary finansowe za takie przewinienia powinny być większe?

Marnowanie jedzenia w dobie dużego głodu w krajach Trzeciego Świata jest bardzo przykrą sprawą. Kiedy miliony ludzi na całym świecie głoduje, ludzie z Zachodu bezmyślnie potrafią wyrzucać całe worki z żywnością, która bez problemu nadaje się jeszcze do spożycia. Według różnych źródeł w samej Polsce na śmietniku ląduje od 30% do 50% zakupionych produktów spożywczych. Czy z tego powodu kary za wyrzucanie dobrego pokarmu powinny zostać zaostrzone?

Lidl w trybie pilnym wycofuje niebezpieczny produkt. Natychmiast go zwróćcie, inaczej może skończyć się tragediąLidl w trybie pilnym wycofuje niebezpieczny produkt. Natychmiast go zwróćcie, inaczej może skończyć się tragediąCzytaj dalej

Marnowanie jedzenia a kary finansowe - czy prawo powinno być ostrzejsze?

Federacja Polskich Banków Żywności od lat zajmuje się problemem wyrzucania jedzenia. Choć większość pokarmu na śmieciach wyrzucana jest przez konsumentów, to FPBŻ ocenia, że za taki stan rzeczy odpowiada nadprodukcja.

- Przy obecnej nadprodukcji sytuacja, w której sklepy wyprzedadzą wszystkie produkty i tym samym ograniczą marnowanie żywności do zera, jest nierealna. Sklepy zamawiają więcej, niż są w stanie sprzedać, a konsumenci kupują więcej, niż są w stanie zjeść - i koło się zamyka - tłumaczy Federacja.

Dzisiaj grzeje:

  1. Służby sanitarne ostrzegają wszystkich idących na grzyby. Jest ich 10, niepokojące
  2. Polska trafiła na czerwoną listę w kolejnym kraju. Sytuacja jest niepokojąca
  3. 7 dni piła wodę po ogórkach kiszonych. Osłupiała już 2 dnia widząc nieziemski rezultat

Od początku marca bieżącego roku rząd zaostrzył ustawy regulujące marnowanie żywności. Jak czytamy na portalu TVN24 przepisy ustawy "dotyczą sklepów powyżej 400 metrów kwadratowych, ale po dwóch latach ten limit ma spaść do 250 metrów kwadratowych". Warto nadmienić, że prawo obowiązuje jedynie tych sprzedawców, którzy notują dochody ze sprzedaży jedzenia wysokości co najmniej 50%.

Do 18 lutego markety i inne sklepy wielkopowierzchniowe miały czas, by podpisać umowy z agencjami i fundacjami charytatywnymi, którym nieodpłatnie przekazywałyby nadwyżki jedzenia. Wcześniej tego typu niesprzedany pokarm zwyczajnie lądował na śmieciach.

Jakie kary przewiduje ustawa? Za każdy kilogram wyrzuconej żywności sprzedawcy mają płacić 10 groszy. Co więcej za nieprzekazanie tegoż jedzenia do fundacji inspektor może nałożyć karę na sprzedawce od od 500 zł do 10 tys. zł. Co sądzicie o tych przepisach?

Elżbieta od lat dolewa 3 łyżki jednego produktu do kotletów mielonych. Jej rodzina jest pewna - są najlepsze pod słońcemElżbieta od lat dolewa 3 łyżki jednego produktu do kotletów mielonych. Jej rodzina jest pewna - są najlepsze pod słońcemCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Lidl natychmiastowo wycofuje hitowy produkt. Może doprowadzić do ciężkiego uszczerbku na zdrowiu
  2. W Warszawie zwołano sztab kryzysowy. "Coraz więcej zakażeń wśród ludzi młodych"
  3. Są w każdym Lidlu i Biedronce. Uważajcie, eksperci biją na alarm, ważne ostrzeżenie
  4. Kultowa scena z obiadem polowym z "Czterech pancernych i psa" kryje za sobą porażającą historię. Aktorzy do dziś czują niesmak
  5. Chciał jedynie w spokoju zjeść jabłko w lesie, nagle został otoczony ze wszystkich stron
  6. Nikt nie wierzył w powodzenie pary karłów. Jak wyglądają teraz ich dzieci?

Źródło: tvn24.pl

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł