masłopixabay

Śledztwo dot. najsłynniejszego masła w Polsce obnażyło długo ukrywaną prawdę. Tragiczne ustalenia

Masło często gości na Twoim stole? Pamiętaj, by czytać etykiety uważnie, by nie nabrać się na sprytne sztuczki nieuczciwych producentów. Ujawniamy ich najsprytniejsze triki.

Masło, mimo rosnących cen, nadal jest bardzo popularnym smarowidłem do pieczywa. Wiele osób nie wyobraża sobie bez niego swojej kuchni. Okazuje się że produkt, który kupujemy jako masło niekoniecznie musi tym masłem być. Jak to możliwe?

Niewyobrażalne sceny w polskim sklepie. Emerytka spojrzała na wędlinę i zalała się łzamiNiewyobrażalne sceny w polskim sklepie. Emerytka spojrzała na wędlinę i zalała się łzamiCzytaj dalej

Masło wraca triumfalnie na polskie stoły. Według badań, Polacy coraz bardziej zwracają uwagę na jego jakość.

Tak, jak zazwyczaj - diabeł tkwi w szczegółach. Wielu producentów popularnych produktów stawia na przebiegłe triki, by zarobić jak najwięcej. Częstą manipulacją jest zabawa z masą kostek. Jak zauważa Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że kostka masła waży zwykle 200 g. Co sprytniejsi producenci wypuszczają więc na rynek kostki o masie na przykład 170 g. Wydaje Ci się, że kupujesz taniej, jednak w przeliczeniu na gram może się okazać, że wcale tak nie jest. Nic nie można z tym zrobić, bo producenci de facto podają prawdziwą masę produktu. Co z tego, że nieuważny klient nie zwróci uwagi, że taka kostka, mimo, że wizualnie podobna, jest mniejsza od przeciętnej kostki masła? Jednak to nie wszystko, przed czym przestrzega nas rzecznik UOKiK.

Uważne czytanie etykiety nie powinno kończyć się na sprawdzeniu masy produktu. Zerknijcie także...na jego skład! Może się okazać że to, co kupujecie to tak na prawdę "miks tłuszczowy" o okropnym i niezdrowym składzie. Według regulacji, jeśli producent chce się nazwać swój wyrób "masłem" powinnien on zawierać minimum 75 proc. tłuszczu mlecznego. Miksy tłuszczowe, które mają udawać masło, w swoim składzie zawierają głównie wodę (na przykład aż 44 proc. wody!), oelj palmowy, emulgatory, barwniki i konserwanty. Producenci tego typu wyrobów stosują jeden prosty trik, żeby zmylić konsumenta.

Dzisiaj grzeje: 1. Jest nagranie. Biedronka w polskiej miejscowości przyłapana na największej ściemie

2. Lidl oszukuje wszystkich Polaków? W sklepach trwa ukrywana przed nami skandaliczna praktyka

Obrazki i sformuowania na etykiecie robią wszystko, byśmy uwierzyli, że mamy do czynienia z masłem. Producenci uważnie żąglują słowami tak, by nie można było zarzucić im otwartego kłamstwa. Efektami takich kombinacji są etykiety, które do złudzenia przypominają opakowania popularnych maseł. Ta sama kolorystyka, bardzo podobny obrazek wiaderka z wylewającym się z niego pełnym mlekiem. Tylko nazwa troszkę inna.

Warto wspomnieć, że bywają także chlubne wyjątki. Produkty typu "masło extra" oraz "masło śmietankowe" zawierają 82 proc. tłuszczu.

Najlepsze newsy:

    1. Tragiczna wiadomość, nie żyje wspaniały Polak. Uratował dziesiątki istnień, GOPR w żałobie
    2. Objaw raka płuc widoczny na twarzy. Nigdy go nie lekceważ
    3. Biedronka oszukała wszystkich? Przed chwilą policja pilnie wkroczyła do sklepu, Polacy będą wściekli
    4. Przypadkiem wykryto mafię parówkową. Wszyscy jedliśmy kiełbasę z mięsa do utylizacji
    5. Afera solna. Wszyscy długo jedliśmy sól drogową z wszystkimi rakotwórczymi zagrożeniami
    6. Rewelacyjnie prosty sposób na gęsty i bardziej odżywczy rosół. Wszystko za sprawą jednego składnika, który z powodzeniem używasz do przetworów

Źródło: finanse.wp.pl

Następny artykuł