Mięso, główny "bohater" skandalu.Pixabay

Oszukał wszystkich Polaków, szef gangu mięsnego usłyszał wyrok śmierci. Adekwatna kara z czasów PRL-u?

Mięso w czasach PRL było produktem deficytowym i trudno dostępnym. Nic więc dziwnego, że dochodziło do oszustw. Na nielegalnym obrocie mięsem wielu dorobiło się fortun. Marnie jednak skończyli.

W trakcie tego bezprecedensowego dochodzenia zatrzymano aż 400 osób! Zapadły trzy dożywocia i jeden wyrok śmierci. Zarzuty to: kradzież mięsa, fałszowanie faktur, łapówkarstwo czy zamiana mięsa lepszej jakości na gorszy sort.

Afera solna. Wszyscy długo jedliśmy sól drogową z wszystkimi rakotwórczymi zagrożeniamiAfera solna. Wszyscy długo jedliśmy sól drogową z wszystkimi rakotwórczymi zagrożeniamiCzytaj dalej

Mięso było trudnym do zdobycia i pożądanym artykułem

Wyrok śmierci w tej sprawie był szokiem dla wszystkich. Zarówno publiczności zgromadzonej na sali sądowej, jak i opinii publicznej. To jedyny przypadek, kiedy wyrok śmierci zapadł w postępowaniu związanym z przestępstwem gospodarczym. Wielu uważa, że tak surowy wymiar kary należy postrzegać bardziej jako morderstwo sądowe, niż sprawiedliwy osąd. Stanisław Wawrzecki - dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Handlu Mięsem Warszawa Praga, główny oskarżony w tzw. aferze mięsnej - zawisł na szubienicy 19 marca 1965. Stał się wyraźnym ostrzeżeniem dla innych oraz kozłem ofiarnym. Wyrok miał uspokoić nastroje społeczne związane z niedoborem produktów żywnościowych w sklepach.

W latach 50. i 60. poprzedniego stulecia Polakom doskwierał nie tylko brak mieszkań czy modnych ciuchów, ale i podstawowych artykułów spożywczych, także mięsa. Mimo wysiłków partii, takich jak wprowadzenie bezmięsnych poniedziałków czy promocja diety wegetariańskiej, społeczeństwo nadal było niezadowolone ze stanu rzeczy. W czasach kryzysu nie trudno o różnego rodzaju patologie i przekręty. Kryzys mięsny przerastał ówczesne władze. Podjęta przez Gomułkę próba ustabilizowania rynku, polegająca na podwyższeniu cen mięsa spowodowała rozkwit czarnego rynku.

Dzisiaj grzeje: 1. Lidl oszukuje wszystkich Polaków? W sklepach trwa ukrywana przed nami skandaliczna praktyka

2. Afera mięsna. W nocy odświeżali stare mięso w tajemnicy i szykowali do sprzedaży

Aferę mięsną rozpętał donos. Pracownik Miejskiego Handlu Mięsem napisał list do Komisji Kontroli stołecznej PZPR i opisał metody funkcjonowania „mafii mięsnej”. Sposoby na przekręt były rozmaite i można by im poświęcić osobny artykuł. Na przykład kradziono mięso w rzeźni. Zamiast do sklepów trafiało ono do drugiego obiegu. Dzięki temu sprzedawano towar z dużym zyskiem, poza ewidencją. Takie mięso wliczano potem w straty, lub skradzioną masę uzupełniano wodą.

Nie uszło to uwadze władz. Po rewizji mieszkania Wawrzeckiego ujawniono, że posiadał on znaczną ilość gotówki oraz złota. Fakt ten podobno szczególnie zdenerwował słynącego z ascetycznego stylu życia Gomułkę. Procesem żyły ówczesne media i społeczeństwo. Był on obszernie relacjonowanym przez prasę i Kronikę Filmową.

Najlepsze newsy:

    1. Znaleziono "supernosiciela" koronawirusa? Interweniowała brytyjska służba zdrowia
    2. Choroba Leśniowskiego-Crohna wyniszcza jelita. Warto znać jej objawy oraz metody leczenia
    3. Biedronka oszukała wszystkich? Przed chwilą policja pilnie wkroczyła do sklepu, Polacy będą wściekli
    4. Przypadkiem wykryto mafię parówkową. Wszyscy jedliśmy kiełbasę z mięsa do utylizacji
    5. Straszne, kebaby i kiełbasy w Polsce powstają z MOM. Znajdziemy w nim niejadalne, niestrawne i trujące rzeczy?
    6. Gdy skończyła 18 lat, jadła tylko po trzy jabłka dziennie prawie przez rok. Jej wygląd powala

Źródło: tvp.info

Następny artykuł