mięso coraz droższe przes koronawirusapeakpx/Cadu Rolim via www.imago-images.de/Imago Stock and People/East News

Zgony i nowe zakażenia koronawirusem w Polsce wywindowały ceny mięsa. W poniedziałek w sklepach może być drożyzna

Mięso staje się towarem deficytowym i drożeje na naszych oczach. Ludzie wykupują je szybciej, niż dostawcy są w stanie dostarczyć nowe partie towaru. Informacje o śmierci spowodowanej koronawirusem 3 Polaków i 123 zakażeniach (stan na niedzielę na godz. 19:21) wywołały w rodakach poczucie zagrożenia, wszyscy zaczęli robić masowe zapasy, co wpłynęło na ceny mięsa, które podrożało już nawet o 200%.

Mięso i papier toaletowy to towary, które są ostatnio kupowane najchętniej i najbardziej ich brakuje. Przez masowe zakupy, które Polacy robią w ostatnim czasie sprzedawcy zaczęli mocno podnosić ceny. Ciężko się temu dziwić, skoro zaczyna brakować tych produktów.

Właśnie na drzwiach sklepów wywieszane są nadzwyczajne karteczki. Jutro zakupy będą wyglądały inaczejWłaśnie na drzwiach sklepów wywieszane są nadzwyczajne karteczki. Jutro zakupy będą wyglądały inaczejCzytaj dalej

Mięso droższe już nawet o 200%

- W Zawierciu kilogram udek kurczaka kosztował 3-4 zł , teraz są po 8-9 zł. Cena piersi z kurczaka wynosiła 15-16 zł za kilogram, teraz 21-22. A z tego co mówią ci, którzy przywożą towar to dopiero początek podwyżek - informuje portal dziennikzachodni.pl

Coraz gorzej wygląda również sytuacja z innymi produktami spożywczymi. Zaczyna brakować też produktów o długoterminowej przydatności do spożycia, takich jak ryż czy przeciery pomidorowe.

- Na Ligocie w Lidlu w ogóle nie ma ryżu, słoików z gotowymi dniami, nie ma pomidorów w puszce ani przecierów pomidorowych, nie ma mięsa. Można natomiast kupić makaron, nabiał, olej, są pojedyncze paczki kaszy. Z papieru toaletowego został tylko szary - przytacza relacje internautki dziennikzachodni.pl

Dzisiaj grzeje: 1. Wtajemniczeni są jedynie nieliczni. W Lidlu zupełnie za darmo możesz poprosić o 1 cenną rzecz

2. Połączenia wewnątrz Polski zawieszone. Samoloty nie polecą, premier podjął decyzję

Szał zakupów, który opanował Polaków może doprowadzić do tego, że w poniedziałek ceny mięsa wzrosną jeszcze bardziej. Wiele sklepów wprowadziło duże zmiany. Na drzwiach wywieszane są karteczki informujące o zasadach robienia zakupów w danym miejscu. Najczęściej dotyczą tego, że w sklepie w jednym momencie może przebywać maksymalnie kilka osób. Uwagi dotyczą też sposobu zachowania w kolejkach. Chodzi o to, żeby zachować odpowiedni odstęp czyli minimum półtora metra.

Wiele osób nie zdaje sobie jednak sprawy z tego, że małe sklepy osiedlowe wciąż są świetnie wyposażone i lepiej zarządzane. Polacy szturmują ogromne hipermarkety takie jak Auchan, tymczasem w mniejszych miejscowościach w lokalnych sklepach na półkach zazwyczaj niczego nie brakuje.

Najlepsze newsy:

  1. Mamy przełom ws. koronawirusa? Naukowcy informują o skutecznym leku, jest znany od 70 lat
  2. Ujawniono do kiedy ma trwać epidemia. Rządowy raport zdradza niepokojące szczegóły
  3. Apogeum witamin. Dodaj do surówki z kiszonej kapusty 1 składnik, podniebienie odleci
  4. Do sieci trafiło nagranie z izolacji Magdy Gessler. Widziało je już tysiące Polaków
  5. Jest zdrowsza od czosnku, ogórków kiszonych i zakwasu z buraków razem wziętych. Niemal nikt jej nie je
  6. Kobieta wyleczona z koronawirusa zdradza, co zrobiła, żeby wyzdrowieć. Nie była nawet hospitalizowana

Źródło: dziennikzachodni.pl

Następny artykuł