Paprykarz szczeciński ma zaskakującą historię.wikimediacommons/Kpalion / CC BY-SA 4.0

Zupełnie nieznany fakt o paprykarzu szczecińskim rozkłada na łopatki. Z przysmakiem wiąże się niesamowita historia

Paprykarz szczeciński budzi zwykle mieszane uczucia, zwłaszcza wśród młodszych pokoleń. Przysmak z puszki lata świetności przeżywał bowiem wtedy, gdy półki świeciły pustkami, a Polacy byli złaknieni i ciekawi innych smaków. Paprykarz sprawdził się idealnie, bo doskonale sycił, a przy tym smakował doskonale na tle nudnych i wielokrotnie odtwarzanych potraw. Kultowa puszka do dzisiaj budzi sentyment i zaciekawienie wszystkich smakoszy, także tych młodszych. Wszystkich zaciekawi pewnie zaskakująca historia słynnej konserwy.

Paprykarz szczeciński nie jest co prawda zbyt wyrafinowanym przysmakiem i niektórzy chętnie się z nim pożegnali, ale niektórzy uwielbiają go jeść i przyrządzać do dzisiaj. Moda na dawne smaki, zwłaszcza te z okresu PRL, nie przemija, bo starsze pokolenia nadal lubią wracać do sentymentalnych potraw, a ich dzieci i wnuki chcą czasem po prostu wiedzieć, dlaczego jakiś produkt stał się kultowy. Blogerzy kulinarni chętnie polecają więc własne przepisy na słynny paprykarz, a cenna puszka nadal gości czasem w szafce z zapasami. Tym, co jednak wydaje się nam szczególnie ciekawie, jest historia szczecińskiego przysmaku.

Nie mieści się w głowie, pamiętacie Willę pod Złotym Ziemniakiem z Nie mieści się w głowie, pamiętacie Willę pod Złotym Ziemniakiem z "Kuchennych rewolucji"? Magda Gessler potraktowana w niewiarygodny sposób po programieCzytaj dalej

Paprykarz szczeciński jest nieco zapomnianym przysmakiem sprzed lat, ale nieco starsi smakosze na pewno dobrze pamiętają jego smak. Mało kto zna jednak szokującą historię słynej puszki

Paprykarz szczeciński ma zaskakująco prosty skład: rybie mięso, ryż i ostra papryka i nieco kontrowersyjny smak. Nie każdy go docenia, a zdeklarowani miłośnicy wyrafinowanych smaków omijają go szerokim łukiem. Nie oznacza to jednak, że zupełnie zapomnieliśmy o konserwie sprzed lat, bo chociażby na blogach kulinarnych nadal znajdujemy wzmianki i przepisy na nieco urozmaicone paprykarze, np. z dodatkiem łososia czy w wersji warzywnej. Wśród wielu opowieści o nim próżno jednak szukać informacji o tym, skąd właściwie do nas przywędrował.

Dzisiaj grzeje:

1. Ocet pomoże błyskawicznie pozbyć się mszyc z ogrodu. Znamy przepis na piorunująco skuteczną domową miksturę
2. Prezydent podpisał ustawę, wybrani kierowcy mają kolejny obowiązek. Albo zamontujesz w aucie nowy system, albo czeka kara

Okazuje się, że znamy jego smak dzięki polskim marynarzom, którzy pływająli do Senegalu, Gwinei czy Nigerii. W oryginalnej wersji potrawa nazywała się chop-chop i składała się z rybiego mięsa, ryżu i ostrej przyprawa "pima". W polskich warunkach oczywiście nieco trudniej było odtworzyć te recepturę, dlatego w latach 60. pracownicy laboratorium PPDiUR Gryf ze Szczecina zamknęli w puszkach odpady rybne (m.in. z afrykańskiej ryby gowik czy pagrus), pulpę pomidorową sprowadzaną z Bułgarii i Węgier, ryż, afrykańską ostrą papryczkę pimę, pieprz afrykański i cebulę.

Najlepsze newsy:

    1. Czego życzycie Jarosławowi Kaczyńskiemu z okazji urodzin? Możecie się zdziwić, ile lat dziś kończy
    2. Były prezydent zakażony koronawirusem, jego test jest dodatni. Media obiegły smutne wiadomości ze świata
    3. 4 ogromne i częste błędy podczas kiszenia ogórków. Lepiej na nie uważaj, bo mogą sporo kosztować
    4. Skandal, turysta chciał się napić tylko kawy i wody. Wpadł w osłupienie widząc rachunek
    5. Fasolka szparagowa z bułką tartą jest ukochanym letnim daniem wielu osób. Niektórzy dodają do niej jeszcze 2 nietypowe składniki
    6. Media podają dalej tragiczną informację. Niestety, nie żyje trzykrotny mistrz olimpijski, wielka strata dla świata sportu

Źródło: noizz.pl

Następny artykuł