Pieniądze potrzebne nad morzem są oszałamiająceyoutube.com/Elżbieta Subocz

Dostał paragon w knajpie i zbladł. Właśnie dzieje się niewyobrażalne nad morzem, ceny zwalają z nóg

Pieniądze są często jedną z największych przeszkód w wielu aspektach życia - nie zawsze jesteśmy w stanie kupić to na co mamy ochotę. Kiedy pewien mężczyzna dostał paragon w nadmorskiej knajpce, zbladł na widok treści na papierze. Nad morzem dzieją się niewyobrażalne rzeczy, a ceny potrafią ściąć z nóg każdego.

Pieniądze jakie trzeba zapłacić za jedzenie nad morzem mogą zdjąć uśmiech z twarzy. Kiedy widzimy paragony, na których widnieją wielkie sumy, humor pogarsza się natychmiastowo. Szczególnie przykro robi się w restauracjach, w których spędzamy miło czas z rodziną lub znajomymi i nie spodziewamy się, że za kilka chwil będziemy musieli zapłacić ogromny rachunek. Właśnie tak wyglądała historia pewnego klienta w nadmorskiej knajpce.

Jutro w Biedronce moneta 1 zł będzie miała gigantyczną wartość nabywczą. Piorunujące doniesienia, dotyczą każdego klientaJutro w Biedronce moneta 1 zł będzie miała gigantyczną wartość nabywczą. Piorunujące doniesienia, dotyczą każdego klientaCzytaj dalej

Pieniądze, które musiał wydać na posiłek były ogromne - nie spodziewał się takiego rachunku

Dla wielu wakacje nad morzem są jedynym akceptowalnym sposobem na odpoczynek. Mnóstwo ludzi uwielbia wylegiwać się na plaży, pływać w morzu i leniuchować wdychając jedyne w swoim rodzaju, bogate w jod powietrze. Kiedy spędzamy cały dzień na plaży jesteśmy mocno wygłodniali, dlatego kierujemy nasze kroki do smażalni ryb, budek z goframi i innych nadmorskich knajp. Niestety, rachunek jaki mogą sobie policzyć włąściciele lokalu będzie ogromny. Przekonał się o tym pewien turysta, który pochwalił się paragonem z knajpy ze smażonym dorszem. Cena zwala z nóg.

Dzisiaj grzeje:

  1. Wszyscy klienci zaskoczeni. Mimo luzowania obostrzeń Lidl nagle wprowadził LOCK3
  2. Największe triki supermarketów, abyśmy wydawali więcej. Lepiej miej się na baczności

- Zdaję sobie sprawę z tego, że restauracja chce zarabiać, a ceny nad morzem nie należą do niskich. Jednak 100 zł za kawałek rybki to przesada. Można tylko pokręcić głową - mówi klient smażalni.

Na jego paragonie widnieje suma ponad 98 złotych. Dwa kawałki ryby, frytki i surówka kosztowały mężczyznę astronomiczne pieniądze, nie mieści się w głowie. Właściciele nadmorskich lokali gastronomicznych windują ceny maksymalnie.

Niestety takie ceny mogą być jeszcze długo. Restauracje chcą odbić sobie okres przestoju ostatnich kilku miesięcy, poza tym ryby są coraz droższe.

Najlepsze newsy:

  1. Ksiądz miał całować ministranta i wysyłać mu bulwersujące SMS-y. Reakcja kurii może oburzać
  2. Wypłynęły nowe informacje o bonie na wakacje. Padł możliwy termin, kiedy Polacy dostaną pieniądze
  3. Nie mieści się w głowie, jak cenne są fusy po kawie. Pod żadnym pozorem ich nie wyrzucaj, mają ogrom zastosowań
  4. Imponująca mapa najlepszych miejsc dla grzybiarzy trafiła do sieci. Niesamowite jak wiele ich jest
  5. Słynna siostra Anastazja podała najlepszy przepis na ogórki kiszone. Nie uwierzysz, jaką ma dla wszystkich radę
  6. Tragiczna śmierć młodziutkiej gwiazdy. Miała wielki talent, szczegóły wypadku mrożą krew w żyłach

Źródło: finanse.wp.pl

Następny artykuł