Pytanie na Śniadanie traci dietetyczkęPixabay/pasja1000 ; Instagram @paulina.ihnat

Dietetyczka powiedziała dość, kończy z "Pytaniem na śniadanie". Opowiedziała o kulisach pracy, fani zdrowego odżywania niepocieszeni

"Pytanie na Śniadanie" codziennie oglądane jest przez ogromną liczbę widzów. Wielu z nich jest niepocieszonych decyzja, którą podjęła dietetyczka. Paulina Ihnatowicz zrezygnowała ze współpracy z programem z powodów działań TVP. Zarzuca jej kłamstwa i manipulacje.

Nie da się ukryć, że "Pytanie na Śniadanie" cieszy się spora popularnością. Często można było natknąć się w trakcie programu na porady dietetyczne Pauliny Ihnatowicz. Okazuje się, że jej współpraca z TVP dobiega końca. O wszystkim poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych.

"Pytanie na Śniadanie" bez Pauliny Ihnatowicz

W programie "Pytanie na Śniadanie" często poruszane są sprawy codzienne, do których należą między innymi kulinaria i dietetyka. W roli ekspertki w tym temacie występowała Paulina Ihnatowicz. Nikt nie spodziewał się, że już więcej nie zobaczymy jej w programach TVP.

Wzmacnia układ odpornościowy i poprawia trawienie. Najbardziej jednak zaskakuje wpływ kiszonej kapusty na odchudzanie, zdumiewające efektyWzmacnia układ odpornościowy i poprawia trawienie. Najbardziej jednak zaskakuje wpływ kiszonej kapusty na odchudzanie, zdumiewające efektyCzytaj dalej

Dietetyczka znana między innymi z programu "Pytanie Na Śniadanie", na swoim Instagramie opublikowała przejmujący wpis, obok którego nie da się przejść obojętnie. Ekspertka wyznała, że sama atmosfera na planie "Pytania Na Śniadanie" jest fantastyczna, jednak nie może znieść sposoby działania publicznej telewizji.

- Na nic osobiście nie narzekam jeśli chodzi o moja współpracę z tą stacją. Wręcz przeciwnie. Pracują tam naprawdę fajni ludzie. Atmosfera jest cudowna! I to nie ich wina.. że pracują w stacji, która zakłamuje rzeczywistość. Która manipuluje i obrzydliwie kłamie. Dziś ciężko o prace. Dlatego ja rozumiem, że ludzie się jej trzymają. Ale przykro mi.. bo nie chce już dłużej występować w stacji, która mówi tak perfidne plugastwa. Dlatego nie będę przyjmowała zaproszeń do PnŚ, póki nie zmieni się władza czy też polityka TVP - napisała na Instagramie dietetyczka związana dawniej z programem "Pytanie na Śniadanie".

Bez wątpienia takie słowa zaniepokoiły fanów programu "Pytanie na Śniadanie". Od razu pojawiło się wiele komentarzy. Część z nich jednoznacznie wyraża żal spowodowany decyzją podjętą przez Paulinę Ihnatowicz.

Dzisiaj grzeje:

  1. Można go było znaleźć w apteczkach naszych babć. Niezawodny syrop z szyszek jest jak zastrzyk zdrowia dla osłabionego organizmu
  2. Kinga Rusin rzuciła wszystko i spakowała walizki. Gwiazda TVN przeprowadziła się do miejsca, które tłumnie odwiedzane jest przez setki wczasowiczów
  3. Pierogi inaczej, pokochasz je jeszcze bardziej niż tradycyjne. Wszystko przez niesamowitą chrupkość i rozpływający się w ustach farsz

Dietetyczka odchodzi z programu "Pytanie na Śniadanie"

"Pytanie na Śniadanie" z pewnością nie będzie bez niej tym samym programem. Paulina Ihnatowicz w swoim wpisie stwierdziła, że na pewno zostanie zastąpiona kimś nowym, kto może mieć mniejsze kompetencje z zakresu dietetyki. Ekspertka stwierdziła, że nie ma żalu do nikogo kto tam pracuje, ponieważ zdaje sobie sprawę z panujących realiów. Niektórzy internauci jednoznacznie wyrazili swoją opinię.

- Tak Pani zdecydowała. Dziwne? Wychwala Pani pod niebiosa program, ludzi tam pracujących i prowadzących, jaka wspaniała atmosfera itd., a jednocześnie sugeruje, że się sprzedali lub są zmuszeni do pracy w TVP. To trochę nieładnie twierdzić i wypowiadać się w imieniu kogoś kto może sobie tego nie życzy. A może Oni lubią tam pracować? Czy naprawdę sądzi Pani, że władza ma wpływ na telewizję śniadaniową? Czy po prostu wypada tak mówić, bo środowisko naciska? Czy Panią tam siłą ciągnęli? Wydaje mi się, że takie sprawy załatwia się bezpośrednio z zainteresowanymi. Ja nadal będę oglądać "Pytanie na Śniadanie" i jakoś przeżyję brak Pani w tym programie - stwierdziła jedna z internautek.

- Myślę że to zła decyzja. A to dlatego, że jeśli chce coś zmienić to nie z założonymi rękoma! Pamiętaj że gdybyś tam była, wprowadzałabyś dobra energię, mogłabyś powiedzieć dobre rzeczy , ZDEMENTOWAC FALSZYWE INFORMACJE!!! - napisała jedna z użytkowniczek Instagrama. Pojawiły się również głosy poparcia dla decyzji dietetyczki.

- Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiej Twojej decyzji... szacun - stwierdziła jedna z użytkowniczek Instagrama.

- Brawo Pani Paulino, wzruszyła mnie Pani tym postem. Mądra, śliczna i odważna! Jeszcze się będą biły o Panią dobre telewizje! Mocno w to wierze! I życzę zdrowia - napisała inna internautka. Co sądzicie o decyzji podjętej przez Paulinę Ihnatowicz?

GIS pilnie wycofuje, mogą zatruwać potrawy. Natychmiast oddaj do sklepu, jeśli masz je w kuchniGIS pilnie wycofuje, mogą zatruwać potrawy. Natychmiast oddaj do sklepu, jeśli masz je w kuchniCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Ministerstwo Zdrowie przekazało wstrząsającą wiadomość. Najnowsza liczba zgonów wbija w fotel, absolutny rekord
  2. Grzybobranie pana Romana zakończyło się wielką atrakcją. Aż musiał przetrzeć oczy ze zdumienia
  3. Najprostsza surówka z kapusty i kukurydzy, która smakuje każdemu. Pasuje na każdą okazję
  4. Najlepsza możliwa surówka z kapusty pekińskiej. Jest ważny powód, aby ją jeść
  5. Syrop z pietruszki czyści tętnice jak odkurzacz. Efekty kuracji odczujesz już po 20 dniach
  6. Chcą wprowadzić barbarzyński zakaz w Chinach. Chodzi o spacery z psami, tak źle jeszcze nie było
  7. Na miejscu zjawiło się 10 zastępów straży pożarnej. Straty po pożarze są ogromne, spłonęło 85 ton ziarna

Źródło: Instagram / @paulina.ihnat

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł