Rosół z tłustymi oczkamiWikipedia / / mariuszjbie / CC BY-SA 3.0

Nie znosisz tłustych oczek w rosole? Zastosuj 1 z trików, a szybko się ich pozbędziesz

Rosół wyszedł za tłusty i pojawiły się na nim niezachęcające oczka? Nic straconego, wystarczy, że zastosujesz któryś z dwóch sposobów, a natychmiast się ich pozbędziesz. Rosół będzie jeszcze lepszy.

Rosół jest zupą, bez której wielu Polaków nie wyobraża sobie niedzielnego obiadu. W duecie ze schabowymi tworzą klasykę obiadową, będącą odzwierciedleniem najukochańszych smaków w kraju nad Wisłą. Intensywny warzywno-mięsny wywar to też doskonała baza do przygotowania innych zup czy sosów. Jeśli jednak podaje się go solo, ma wyglądać i smakować jak najlepiej. Dlatego też o żadnym potknięciu nie może być mowy.

Rosół nie wygląda dobrze przez tłuste oczka? Pozbądź się ich w prosty sposób

Rosół podany w dużej wazie jest nie tylko smacznym daniem. Jego odpowiednia prezencja cieszy oczy i zachęca do pałaszowania. Podawany jest często na rodzinne uroczystości, dlatego musi prezentować się wyśmienicie.

Niestety, zbyt duża ilość pływających oczek na powierzchni zupy skutecznie odstrasza tych, którzy dbają o sylwetkę i liczą każdą kalorię. Perlące się oczka są bowiem oznaką zbyt dużej ilości tłuszczu, który nie tylko niepotrzebnie obciąża układ pokarmowy i zwiększa kaloryczność dania, ale też oddziałuje na jego smak. Co więc zrobić, aby pozbyć niezbyt estetycznie wyglądających oczek?

Najłatwiej byłoby pomyśleć o nich jeszcze w trakcie przygotowań do gotowania rosołu i przyrządzić wywar na chudym mięsie. Jednak nie zawsze jest to możliwe. Tłuszcz z mięsa transportuje smak i dostarcza go do wywaru. Jeśli więc chcemy osiągnąć esencjonalną i nasyconą aromatem zupę, musimy posiłkować się innymi opcjami.

Nie żyje 39-letni milioner. Powodem śmierci mogła być herbata, szczegóły porażająNie żyje 39-letni milioner. Powodem śmierci mogła być herbata, szczegóły porażająCzytaj dalej

Jednym z najprostszych, a jednocześnie też i najszybszych sposobów jest wykorzystanie kostek lodu. Wystarczy owinąć jedną z nich kilkoma warstwami gazy i przeciągnąć po powierzchni esencjonalnego wywaru, dokładnie w miejscu, gdzie gromadzi się tłuszcz. Pod wpływem temperatury oczka zetną się i przylepią do materiału, co pozwoli nam je łatwo usunąć z powierzchni rosołu.

Kolejny sposób wymaga przygotowania papierowego ręcznika kuchennego. Wystarczy przeciągnąć go po powierzchni zupy. Papier, który świetnie absorbuje płyny, wciągnie nadmiar tłuszczu. Jeśli nadal będziesz zawiedziony efektami, przejdź go kolejnego sposobu.

Ta porada dotyczy jednak tylko osób, które przygotowują rosół dzień wcześniej. Jeśli bowiem masz dużo czasu, możesz schować cały garnek z rosołem do lodówki na noc. Rano zupa powinna mieć konsystencję galarety, jeśli wygotowało się wystarczająco dużo żelatyny z kości. Na jej powierzchni zbierze się warstwa tłuszczu, którą wystarczy wyskrobać łyżką.

Jeszcze jednym sposobem jest zgarnianie nadmiaru tłuszczu na bieżąco podczas gotowania. Do tego celu wystarczy delikatnie zbierać oczka płaską łyżką, jednak wtedy zawsze marnuje się odrobinę zupy.

Powyższe patenty pozwolą Ci cieszyć się pysznym rosołem, który nie będzie zbytnio ciężki i tłusty. Warto pozostawić minimalną ilość tłuszczu, ponieważ odrobina oczek zacnie prezentuje się pływając w talerzu, a jak już wyżej wspomnieliśmy, tłuszcz jest nośnikiem smaku, więc mała zawartość jest wskazana.

Oprócz pozostawiania na powierzchni zupy tłustych oczek, Polacy nagminnie powtarzając błąd, który wpływa na jakość rosołu. Pisaliśmy o tym, w tym artykule. Przy gotowaniu tej zupy warto też zastosować się do porad naszych babć, które wiedziały, jak wydobyć z niego najlepsze smaki.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

źródło: stylzycia.radiozet.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł