Sklepy obarczone karą. Czy jest ona wystarczająca, aby zatrzymać nieekologiczny proceder?ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Sklepy, które wyrzucają jedzenie muszą płacić 5 tysięcy złotych kary. Konsekwencje powinny być bardziej surowe?

Sklepy przez dłuższy czas pozbywały się niesprzedanego i przeterminowanego jedzenia w bardzo kontrowersyjny sposób. Od niedawna przepisy się zmieniły i za wyrzucenie jedzenia grozi 5 tysięcy złotych grzywny. Co sądzicie o takiej karze? Czy powinna być o wiele dotkliwsza?

Sklepy obarczane są jeszcze większymi nakazami. Teraz za wyrzucenie jedzenia, które nadaje się jeszcze do spożycia, grozi kara w wysokości 5 tysięcy złotych. Przepis wprowadzono niedawno, jednak od samego początku podnosiły się głosy ludzi, którzy uważają, że taka suma jest zdecydowanie za mała. A co ty sądzisz o takim rozwiązaniu? Czy 5 tysięcy złotych jest wystarczającą karą?

40-letni Tomasz w piątkowy wieczór wybrał się na zakupy do Lidla. Nagle kasjerka zapytała o porażającą rzecz, od razu pobladł 40-letni Tomasz w piątkowy wieczór wybrał się na zakupy do Lidla. Nagle kasjerka zapytała o porażającą rzecz, od razu pobladłCzytaj dalej

Sklepy karane za wyrzucanie jedzenia na śmieci - zamiast tego mają oddawać je potrzebującym

Problem marnowania żywności jest ogromny. Według statystyk każdy z nas marnuje 200 kilogramów zdatnej do spożycia żywności na rok. Dziennie wyrzucamy w takim razie aż 0,5 kilograma dobrej żywności. Ogromny udział w marnowaniu jedzenia mają sklepy, które na całym świecie wyrzucają olbrzymie jego ilości. Dlatego nasz rząd wprowadził zmiany w prawie w marcu tego roku, które pozwalają karać nieekologicznych sprzedawców.

Dzisiaj grzeje:

Każdy właściciel sklepu, którego placówka handlowa ma powyżej 400 metrów kwadratowych powierzchni, ma zostać ukarany 5 tysiącami złotych jeśli jego żywność wyląduje na śmietniku. Duże sieci są zobowiązane do zawierania umów z organizacjami pozarządowymi, które zajmują się redystrybucją niesprzedanej żywności wśród potrzebujących. Jeśli sklep będzie miał podpisaną umowę z organizacją, a i tak wyrzuci żywność, zapłaci 10 groszy za każdy kilogram wyrzuconego pokarmu, lecz uniknie kary 5 tysięcy złotych. Czy według was obecne rozwiązanie jest odpowiednie? Czy może coś byście zmienili? Dajcie znać w komentarzu.

Najlepsze newsy:

Źródło: noizz.pl

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł