Śniadanie wielkanocne może zostać zakłócone przez kontrolę policjicommons.wikimedia.org/Aw58/ CC 4.0

Komisarz z KGP: policja może sprawdzać mieszkania podczas śniadania wielkanocnego. Wystarczy donos sąsiada

Śniadanie wielkanocne może zostać zakłócone przez kontrolę policji. Funkcjonariusze mogą wejść i sprawdzić czy wewnątrz nie odbywa się nielegalne zgromadzenia związane z przebywaniem w mieszkaniu osób, które nie są jego domownikami. Dla PAP jednoznacznie na ten temat wypowiedział się komisarz Robert Opas z biura prasowego Komendy Głównej Policji.

Śniadanie wielkanocne możemy zjeść jedynie z domownikami. Policja apeluje, aby w czasie świąt nie odwiedzać znajomych i pozostać w domu. Jeśli służby dostaną sygnał, na przykład od sąsiada, iż w mieszkaniu odbywa się zgromadzenie, jak ostrzegł komisarz Robert Opas z KGP funkcjonariusze mogą to sprawdzić, co grozi osobom, które złamią obostrzenia?

Kuroń żurek zawsze gotował inaczej niż wszyscy. Pływały w nim oszałamiające dodatkiKuroń żurek zawsze gotował inaczej niż wszyscy. Pływały w nim oszałamiające dodatkiCzytaj dalej

Śniadanie wielkanocne powinno odbywać się tylko z domownikami, jakie kary grożą za złamanie obostrzeń?

Dziennikarz Polskiej Agencji Prasowej wprost podczas wywiadu zapytał komisarza z biura prasowego Komendy Głównej Policji czy funkcjonariusze dokonają kontroli mieszkania podczas świąt w przypadku donosu złożonego przez sąsiada w związku z podejrzeniem przebywania wewnątrz osób trzecich.

- Jeżeli będą ku temu podstawy, albo otrzymamy zgłoszenie, że w danym mieszkaniu odbywa się zgromadzenie, to jak najbardziej będziemy takie sygnały sprawdzać - stwierdził komisarz Robert Opas.

Przedstawiciel Komendy Głównej Policji powiedział także jakie kary grożą osobom, które zostaną przyłapane na złamaniu obostrzeń dotyczących zgromadzeń w trakcie świąt. Kara może wynieść od 5 tysięcy złotych do nawet 30 tysięcy zł.

Dzisiaj grzeje: 1. Klient Biedronki zajrzał do wózka i zdruzgotany natychmiast zadzwonił po sanepid. Kontrolerzy złapali się za głowy i nałożyli ogromną karę

2. Bardzo ważne słowa szefa WHO. Chodzi o znoszenie ograniczeń i restrykcji

- W takich przypadkach takie osoby raczej nie będą karane mandatami, tylko od razu będzie o fakcie informowana inspekcja sanitarna, która może nałożyć karę administracyjną od 5 do 30 tysięcy złotych - dodał Robert Opas z biura prasowego KGP.

Komisarz odradził także świętowanie na działkach.

- W takich sytuacjach może się zdarzyć, że będziemy w dużej grupie i grozi nam większa możliwość zarażenia. Więc sugerowałbym zdecydowanie zostać w domu. Spotkania w gronie rodzinnym, gdzie członkowie na co dzień ze sobą nie mieszkają nie są teraz dobrym pomysłem - argumentował Robert Opas.

Najlepsze newsy:

  1. Andrzej Duda przekazał informacje o nagłej śmierci. Nie żyje bliska mu osoba, wielu Polaków pogrążonych w żałobie
  2. ”Królowe życia”: przyjaciel Dagmary trafił do szpitala psychiatrycznego. Kolejny dramat gwiazdy TTV
  3. Niebywałe, policja skontroluje działki z dronów i śmigłowca. Chodzi o grillowanie i imprezy
  4. Nagle wjechali wojskowi i policja. Zabraniali nagrywać porażającą interwencję, dot. czekających na zamówione jedzenie osób
  5. Co, jeśli policja złapie cię na grillowaniu? Kary są olbrzymie
  6. Liczba ofiar wirusa SARS-CoV-2 przekroczyła już 100 tysięcy. Niepokojące dane Uniwersytetu Hopkinsa

Źródło: krakow.tvp.pl

Następny artykuł