TVN i 25 tysięcy złotychInstagram / @kuchennerewolucjetvn

Wyszła na jaw niewygodna prawda o Kuchennych Rewolucjach, Grzegorz stracił 25 tysięcy. Czy było warto?

Nie da się ukryć, że TVN jest jedną z najbardziej popularnych stacji telewizyjnych. Jednym z czołowych programów bez wątpienia są kultowe już "Kuchenne rewolucje". Jeden z uczestników wyznał jak naprawdę wygląda produkcja. Mało kto spodziewałby się czegoś takiego. Dlaczego Grzegorz stracił 25 tysięcy złotych?

TVN odpowiada ze wiele produkcji telewizyjnych. "Kuchenne rewolucje" od lat przyciągają przed szklane ekrany całą masę widzów. Niekiedy na temat przebiegu współpracy z Magdą Gessler wypowiadają się sami uczestnicy. Grzegorz przerwał milczenie i w wyjątkowo szczery sposób opowiedział jak w jego przypadku wyglądały "Kuchenne rewolucje"

Niespodziewany zwrot akcji u Martyniuków, padły ostateczne słowa. Czy w sławnej willi z piękną kuchnią nastanie spokój?Niespodziewany zwrot akcji u Martyniuków, padły ostateczne słowa. Czy w sławnej willi z piękną kuchnią nastanie spokój?Czytaj dalej

Kultowy program TVN od podszewki

Czasami można natknąć się na pogłoski dotyczące tego, iż stacja TVN rzekomo bierze pieniądze od restauracji biorących udział w "Kuchennych rewolucjach". Wszelkie wątpliwości rozwiał pan Grzegorz, który w rozmowie z portalem NaMonciaku podkreślił, że TVN nie wziął od niego żadnych pieniędzy. Niefortunnie, restaurator poniósł jednak spore koszty.

- Samej stacji nie musiałem nic zapłacić, choć tydzień z Panią Gessler kosztował mnie około 25 tys. zł. Na taką kwotę złożyły się cztery czynniki. Pierwszym był brak klientów, ponieważ lokal jest zamykany na czas rewolucji. Drugą kwestią była kolacja, która kosztowała mnie kilkanaście tysięcy złotych. Przez cały czas nagrań musiałem także płacić całej obsłudze, kilka tysięcy kosztowało mnie przeniesienie wspomnianej imprezy do innego lokalu, a kiedy skończył się budżet stacji, poproszono mnie, żebym dorzucił się jeszcze do prania dywanów - powiedział Grzegorz Dziekoński w rozmowie z portalem NaMonciaku. Restaurator wyznał jak program emitowany przez TVN wpłynął na jego biznes.

Dzisiaj grzeje:

  1. Surówka jesienna jest witaminową bombą. Szczególnie teraz warto robić ją jak najczęściej
  2. Nagle był huk, 4 osoby nie żyją. TVP przekazało tragiczne wiadomości z zagranicy
  3. Krystyna dodaje do kotletów mielonych sekretny składnik, wychodzą pulchne i soczyste jak z najlepszej restauracji. Rodzina w końcu odkryła tajemnicę

Czy TVN pomógł restauracji w potrzebie?

- Pierwsze dwa tygodnie po emisji były dla nas bardzo dobre. W weekend nie byliśmy gotowi na tak liczne odwiedziny gości. Klienci czekali na dania nawet godzinę, a obsługa zapominała o osobach siedzących na tarasie. Szybko ustaliliśmy efektywny podział pracy i teraz na kuchni jest już znacznie lepiej, czego nie można powiedzieć o zainteresowaniu, które po okresie pierwszego wzlotu spadło. Oczywiście nadal jest lepiej, niż przed rewolucją, ale nie ukrywam, że liczyliśmy na lepsze efekty. Na przykład przez pierwsze dwa tygodnie w niedziele utarg był czterokrotnie większy niż przedtem, a teraz zmniejszył się niemal o połowę w porównaniu do największego urodzaju. Mimo wszystko staram się tego zanadto nie analizować tylko pracować na sukces mojego lokalu - przyznał uczestnik "Kuchennych rewolucji". Śledzicie nowe odcinki na antenie TVN?

Wygląda jak z najlepszej cukierni, a zrobisz je ekspresowo i bez pieczenia. Najlepsze ciasto dla niespodziewanych gościWygląda jak z najlepszej cukierni, a zrobisz je ekspresowo i bez pieczenia. Najlepsze ciasto dla niespodziewanych gościCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Biedronka, Lidl, Auchan i Kaufland wydały ważne komunikaty. Dotyczą nowych godzin otwarcia
  2. Błąd, który Polacy popełniają każdego dnia przy gotowaniu jajek. Efekt jest opłakany
  3. Wysłała męża po kapustę na gołąbki. Zobaczyła co kupił i zaczęła krzyczeć, popłaczecie się ze śmiechu
  4. Niespodziewany zwrot akcji u Martyniuków, padły ostateczne słowa. Czy w sławnej willi z piękną kuchnią nastanie spokój?
  5. Doskonały na kaszel i przeziębienie, nasze babcie zawsze miały go w zapasie. Syrop z szyszek wraca do łask
  6. Na wesele nagle wparowała policja, zaczęła wyprowadzać ludzi. Wszystko się nagrało

Źródło: NaMonciaku

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł