Vibovit pamiętamy do dziś.Instagram.com/@born_in_the_prl/

Pamiętacie Vibovit? Jadło się go zawsze w 1 sposób

Vibovit wbrew pozorom nie był jedynie suplementem diety dla dzieci. Jego smak i unikalna kiedyś forma sprawiły, że wielu smakoszy traktowało go raczej podobnie jak słodycze. Do dzisiaj nieco starsi wspominają, jakim rarytasem był dostępny dziś w każdej aptece proszek witaminowy. Niemal nikt nie wypijał go jednak zgodnie z zaleceniem na opakowaniu.

Vibovit budzi niemal tak duży sentyment jak popularne w latach 80. słodycze. Jeden z najpopularniejszych suplementów witaminowych cieszył się kiedyś sporym uznaniem nie tylko mam, ale przede wszystkim najmłodszych. Niemal każdy dzieciak cieszył się jego słodkim i lekko owocowym smakiem. Chyba nikt nie stosował się jednak do zaleceń producenta, by rozpuścić witaminowy proszek w wodzie.

Nie do pomyślenia, Polaków zamurowało. Komunikat meteorologów nie mieści się w głowie, oszałamiające doniesienia dla grzybiarzyNie do pomyślenia, Polaków zamurowało. Komunikat meteorologów nie mieści się w głowie, oszałamiające doniesienia dla grzybiarzyCzytaj dalej

Vibovit - smak dzieciństwa

Po Vibovit sięgał kilkadziesiąt lat temu niemal każdy rodzic - teoretycznie tylko po to, by dostarczyć swoim pociechom niezbędnych witamin. W praktyce każdy łasuch, który urodził się w latach 70. i 80., traktował go raczej tak jak słodycze. Na wszelkich forach i grupkach tematycznych pozwalających powspominać czasy PRL-u wiele osób niezwykle pozytywnie wypowiada się o nim do dziś. Pamiętamy nie tylko oryginalne opakowanie ze zdjęciem Mai Gawrońskiej, ale też oryginalną formę Vibovitu, która sprawiała, że raczej nikt nie przyrządzał z niego napoju.

Dzisiaj grzeje:

  1. Rodowicz narzeka, że nie stać jej na wakacje i nowe ubrania. Ma 3000 m2 lasu, nie może zrezygnować z diety pudełkowej
  2. ZUS przygotował prezent dla emerytów, chociaż wielu o nim nie pamięta. Możesz zyskać dużo więcej pieniędzy

Vibovit smakował najlepiej zjadany wprost z torebki. Zjadanie preparatu na sucho sprawiało, że w jakiś sposób smakował on lepiej. Prawdziwym rytuałem stało się więc rozrywanie papierowej torebki i wyjadanie proszku palcem czy też w inny dowolny sposób oprócz zalecanego przez producenta.

Nie wyrzuciłeś jeszcze starej maszynki do mięsa? Gratulacje, masz szczęścieNie wyrzuciłeś jeszcze starej maszynki do mięsa? Gratulacje, masz szczęścieCzytaj dalej

Najlepsze newsy:

  1. Dostaje blisko 22,9 tys. zł emerytury. Ujawniamy sekret świadczenia najbogatszego polskiego emeryta
  2. W nocy trudno jest Ci złapać oddech? Uważaj, Twój organizm może pilnie potrzebować pomocy
  3. Magda Narożna znów wzbudza kontrowersje przez odważne zdjęcie bez bluzki. Po wakacjach pochwaliła się niesamowitymi zbiorami
  4. Wszyscy ostrzegali ją przed bezdomnym, nie posłuchała. Zaprosiła go do domu i nakarmiła, nikt nie spodziewał się finału
  5. Zapełnił cały bagażnik napojami za 35 zł, znalazł niebywałą lukę w regulaminie Biedronki. Teraz cieszy się z najlepiej upolowanej okazji w życiu
  6. Pilne informacje z Darłowa. Czarny scenariusz się spełnia

Źródło: kobieta.onet.pl, wspomnienieprl.blogspot.com/

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł