Wakacje nad morzem nie takie drogiepxhere.com

Nie trzeba wydawać majątku? Nad morzem są miejsca, gdzie letnie przysmaki zjesz za 4 zł

Wakacje nad morzem jawią się większości z nas jako przyjemny, acz bardzo drogi odpoczynek. Nierzadko za zwyczajny obiad, na który składa się mało wykwintna ryba z dodatkami musimy wydać horrendalne sumy pieniędzy. Nad Bałtykiem "uchowały się" jeszcze miejsca, w których można znaleźć letnie rarytasy nawet za 4 zł.

Wakacje nad morzem podobno wymagają grubego portfela. Bary, knajpy i restauracje w nadmorskich kurortach mają bardzo często ogromne ceny i ściągają z turystów jak największe pieniądze. Co roku słychać oburzone głosy turystów, którzy narzekają na potężne rachunki jakie muszą zapłacić za zwykły obiad dla całej rodziny. Okazuje się, że można znaleźć lokalizacje, w których ceny wcale nie powalają na kolana, a są wręcz przystępne.

Wielka plaga mandatów w Lidlu, Biedronce i innych sklepach. Wszystko przez 1 błąd, lepiej go nie popełniajWielka plaga mandatów w Lidlu, Biedronce i innych sklepach. Wszystko przez 1 błąd, lepiej go nie popełniajCzytaj dalej

Wakacje bez wielkich wydatków - zdradzamy gdzie pojechać, aby nie wydać całych oszczędności

Na wakacje czekamy cały rok. Wiele osób specjalnie zbiera duże sumy pieniędzy, które mają nadzieję wydać na wyjazdy, imprezy i duży relaks. Dla tych, którzy wolą zaoszczędzić, morski relaks widzi się jako zło konieczne. Lokale gastronomiczne zazwyczaj liczą sobie krocie za zwyczajne obiady, lecz mimo to klientów nie brakuje. Mało kto zna tańsze alternatywy, a tych, jak się okazuje, wcale nie brakuje.

Dzisiaj grzeje:

Jedną z tańszych opcji jest miejscowość Ińsko na Pomorzu Zachodnim. Piękne plaże, możliwość nurkowania oraz uprawiania innych sportów wodnych przyciąga wielu turystów. Nie inaczej jest z cenami, przy plażach są budki z lodami i goframi, w których gofry kosztują nawet 4 zł, a gałka lodów jest do kupienia od 3 złotych. Przy głównej plaży ceny wcale nie są dużo większe. Kręcone lody od 5 złotych, czy hot dog za 10 złotych.

Skąd takie ceny, jeśli w innych popularnych miejscach jest o wiele drożej? Jak czytamy w artykule portalu o2.pl, odpowiedzią mogą być słowa, jakie wielu klientów słyszy, kiedy proszą o rachunek. - Nie wydajemy - często mówią sprzedawcy. Dziennikarze o2.pl zapytali skarbówki, czy mają w planach kontrole takich miejsc. Krajowa Administracja Skarbowa tłumaczy, że dużych skoordynowanych akcji nie będzie, choć zapewniają, że sprawdzają na bieżąco bary i restauracje w popularnych miejscowościach.

Najlepsze newsy:

Źródło: o2.pl

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł