Żabka miejscem skandalicznego zachowaniaWikipedia /Silar Creative Commons Attribution-Share Alike 4.0 International license/ zdjęcie poglądowe

Skandaliczne zachowanie ekspedientki z Żabki. Bezceremonialnie wyrzuciła klientkę ze sklepu, powód poraża

Żabka ma tak wielu pracowników, że nie sposób wszystkich dokładnie skontrolować. Pewna ekspedientka w jednym ze sklepów zachowała się wyjątkowo skandalicznie. Pracownica wyrzuciła klientkę ze sklepu, powód decyzji jest porażający.

Żabka na ulicy Kochanowskiego w Warszawie stała się celem szybkiego wypadu na zakupy pewnej kobiety. Wracając ze spaceru ze swoja córka i psem chciała zahaczyć o sklep, aby kupić kilka potrzebnych artykułów spożywczych. Niestety, wewnątrz sklepu przebywało kilka osób, więc kobieta postanowiła chwilę poczekać - szczególnie, że przez sklepową witrynę widziała, że większość klientów nie miała założonych maseczek na twarzy. Cała historia opisana została w Gazecie Wyborczej.

Szymon odpalił grilla z Lidla na balkonie. Nie mógł przewidzieć jednej rzeczy, wystarczyło kilkanaście minutSzymon odpalił grilla z Lidla na balkonie. Nie mógł przewidzieć jednej rzeczy, wystarczyło kilkanaście minutCzytaj dalej

Żabka stała się miejscem skandalu

Joanna zdecydowała, że nie będzie czekać długich minut i weszła na teren sklepu. Założywszy uprzednio maseczkę, otworzyła drzwi i zapytała pracownicy, czy w sklepach nie obowiązuje już nakaz zasłaniania ust oraz nosa. W odpowiedzi usłyszała jedynie niewyraźne burknięcie, które ciężko było zinterpretować.

- Zignorowała to, burknęła tylko coś pod nosem. Poprosiłam spokojnie, żeby przypomniała klientom o tym obowiązku. W odpowiedzi usłyszałam, że ekspedientka nie będzie wszystkich uszczęśliwiać - tłumaczy Joanna redakcji Gazety Wyborczej.

Dzisiaj grzeje:

  1. Wszyscy się obawiali. Zapadła decyzja o ponownym zamknięciu obiektu
  2. Gotujesz rosół na kurczaku? Babcie ostrzegają, 1 część kury w ogóle się nie nadaje, nie wrzucajcie jej do garnka
  3. Od dziś zmiany w obostrzeniach. Jest nowy dystans społeczny oraz limity

Według relacji Joanny, pracownica nie zdążyła powiedzieć więcej, ponieważ z pomiędzy regałów z produktami wyskoczyła nagle druga ekspedientka, która zaczęła agresywnym tonem krzyczeć na kobietę. - Proszę natychmiast wyjść ze sklepu, pani nie zostanie obsłużona. Proszę stąd wyjść! - usłyszała Joanna.

Warto dodać, że Joanna ma 60 lat i narażona jest na szczególne nieprzyjemności związane z zakażeniem koronawirusem. Wspomniała także, że wśród jej znajomych były dwa przypadki zakażenia, z czego jeden zakończył się śmiercią. Nie dziwi więc jej ostrożność, która powinna być zachowywana przez każdego klienta.

Sprawa została zgłoszona do najbliższej powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej, która mieści się tuz obok sklepu. Urzędniczka, u której zgłaszała zdarzenie, twierdziła, że sama robi niekiedy zakupy w powyższej Żabce i również zauważyła wiele nieścisłości. Obiecała także, że przeprowadzona zostanie kontrola.

Najlepsze newsy:

  1. Nie żyje aktorka znana z seriali TVP i ”Misia”. Mąż przekazał smutną wiadomość
  2. Sąsiad nie poradził sobie ze szczęściem uczestniczki "Nasz nowy dom"? Dramat kobiety, której pomogła Katarzyna Dowbor
  3. Śmiertelny wypadek w polskich górach. Do akcji wkroczył śmigłowiec
  4. Kisisz ogórki? Pamiętaj o 4 kluczowych zasadach, ich nieprzestrzeganie grozi kulinarną katastrofą
  5. Kolobrzeskie ogórki kiszone lepsze od tradycyjnych? Sekretem jest jeden tajemniczy składnik
  6. Gorący romans Gessler ze słynnym polskim aktorem szybko dobiegł końca. Dziś ma do niego 1 ogromny zarzut
  7. Tragiczna wiadomość z samego rana. 20-letni gwiazdor przegrał z rakiem, jego ukochana zdradziła przerażające szczegóły

Źródło: Warszawa Wyborcza

Po ciekawe treści kulinarne zapraszamy również na naszego Instagrama

Następny artykuł