Ewa Wachowicz
pixabay.com/LubosHouska; wikipedia/Serecki/CC-BY-SA-4.0; wikipedia/Klapi/CC-BY-SA-4.0

Konflikt między Makłowiczem a Wachowicz wybuchł nagle. Ich relacja nie wygląda już tak jak przed laty, poszło o program kulinarny

Ewa Wachowicz to producentka telewizyjna, która przed laty bardzo mocno przyjaźniła się z Robertem Makłowiczem. Wszyscy byli zaskoczeni pogorszeniem się ich stosunkiem oraz nagłym wybuchem konfliktu między tą dwójką. Jak się okazało, powodem był program kulinarny.

Ewa Wachowicz przez lata była producentką programu kulinarnego Roberta Makłowicza. Kojarzono ich jako przyjaciół, których połączył nie tylko wspólny biznes, ale i pasja. Podróże, które utrzymane były w tonie kulinarnym, tworzyły ich wspólną historię przez ponad 10 lat. Jak się okazuje, współpraca tej dwójki jakiś czas temu dobiegła końca, a powodem konfliktu okazał się być program Wachowicz - "Ewa gotuje".

Ewa Wachowicz w przeszłości była producentką telewizyjną

Ewa Wachowicz jest znaną polską producentką oraz prezenterką telewizyjną. Co więcej, to znana dziennikarka oraz Miss Polonia z 1992 roku. W swojej karierze miała również okazję być rzeczniczką prasową rządu Waldemara Pawlaka. Cała jej kariera telewizyjna rozpoczęła się od momentu współpracy z telewizją Polsat. Na początku prowadziła teleturniej 100 procent dla stu, a następnie postanowiła założyć własną firmę producencką Promiss. W 1998 roku zaczęła produkować program kulinarny "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza", z którym na przestrzeni lat udało się jej stworzyć prawdziwą przyjaźń.

Robert Makłowicz znany wszystkim jako kulinarny podróżnik

Robert Makłowicz to nie tylko dziennikarz oraz nasz polski krytyk kulinarny, ale i publicysta, pisarz i przede wszystkim podróżnik. Współpraca z Ewą Wachowicz przy powstawaniu jego autorskiego programu przyczyniła się do zaciśnięcia więzi i prawdziwej przyjaźni na lata. Jak się okazuje, przyjaźń przechodziła poważny kryzys, który zaskoczył wszystkich.

Nigdyś w TVP pojawił się nowy program kulinarny, który należy do Roberta Makłowicza i zatytułowany jest "Makłowicz w podróży". Dotychczas nazwa brzmiała "Podróże kulinarne Roberta Makłowicza". Różnica dotyczy nie tylko zmiany tytułu, ale również zmiany producenta. Jak się okazuje, Robert Makłowicz postanowił zrezygnować z pomocy Ewy Wachowicz. Nie da się jednak ukryć, że łączyła ich wieloletnia współpraca oparta na mocnej przyjaźni, a więc zaczęły się pojawiać pytania, które snuły domysły na temat powodu tej decyzji.

Konflikt na tle programu kulinarnego

Robert Makłowicz wyjaśnił, że decyzja o rozwiązaniu współpracy zapadła w momencie, gdy dowiedział, że się Ewa będzie prowadzić program w konkurencyjnej stacji. Miał on na myśli nowy projekt Ewy Wachowicz, który nosi tytuł "Ewa gotuje". Dzisiaj można oglądać go w Polsacie i jak się okazało, odniósł wielki sukces.

Ewa Wachowicz wychodzi z założenia, że nie ma sensu życzyć źle osobie, z którą współpracowało się przez niemal dekadę. Jak sama mówi, ma z tego okresu wiele wspaniałych wspomnień, a ich drogi naturalnie się rozeszły.

Co więcej, Makłowicz dodał, że "Podróże kulinarne" jak i "Makłowicz w podróży" to jego autorskie pomysły. Przyznał, że samodzielnie układał scenariusze do każdego odcinka, a współpraca z Ewą Wachowicz polegała jedynie na aspekcie producenckim.

Jak się okazuje, rozejście się wspólnej drogi tej dwójki, zaowocowało dwoma kulinarnymi programami, które mamy przyjemność oglądać. Wygląda na to, że żadne z nich nie życzy sobie źle. Makłowicz jakiś czas temu rozstał się ze stacją TVP, obecnie prowadzi swój kanał na YouTubie. Z kolei Wachowicz wciąż pracuje dla Polsatu.

Co z listą gości na urodzinach byłej Miss Polonii?

Ewa Wachowicz planowała niedawno świętowanie swoich 50 urodzin. Z tej okazji miała przygotować przyjęcie, na które zostali zaproszeni nie tylko członkowie rodziny, ale i znajomi. Wszyscy zastanawiali się, czy Robert Makłowicz otrzyma zaproszenie od byłej przyjaciółki. Jak wiemy, przyjęcie miało odbyć się 19 października.

"Jeśli Ewa mnie zaprosi, to chętnie przyjdę. Przecież nie pokłóciliśmy się na śmierć i życie" - deklarował na łamach tygodnika "Świat i Ludzie" Robert Makłowicz. Podobno Ewa Wachowicz miała w planach wysłanie zaproszenia do byłego przyjaciela, co mogłoby faktycznie oznaczać, że relacja wróciła na dobre tory i nikt z tej dwójki nie ma sobie niczego za złe.

Źródło: warszawa.naszemiasto.pl; pomponik.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł