Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Produkty > Jak wybrać dobre parówki? Ekspertka ujawniła szokujące praktyki ich "odświeżania"
Adrianne Mazurek
Adrianne Mazurek 10.02.2026 08:40

Jak wybrać dobre parówki? Ekspertka ujawniła szokujące praktyki ich "odświeżania"

Jak wybrać dobre parówki? Ekspertka ujawniła szokujące praktyki ich "odświeżania"
Fot. Canva

Parówki cieszą się szczególną popularnością zwłaszcza wśród dzieci. Ale niestety, jakość mięsa niektórych produktów pozostawia wiele do życzenia. Dlatego zawsze warto słuchać i stosować się do rad specjalistów, którzy doradzają jakie parówki wybrać, żeby cieszyć się jakością i wybornym smakiem prawdziwego mięsa. 

Jakość parówek

Parówki mają wiele zalet - są szybkie w przygotowaniu, często sięgamy po nie w porze śniadania, lubią je dzieci i raczej nie będą tu wybrzydzać. Ale czy wiemy, co tak naprawdę trafia na nasze talerze? Znana biotechnolog i dietetyk, dr Karolina Kowalczyk, podzieliła się w mediach społecznościowych szokującą historią z własnego życia dotyczącą właśnie parówek. 

W jednym ze swoich nagrań Kowalczyk wróciła wspomnieniami do czasów studenckich, gdy pracowała na dziale mięsnym w sklepie spożywczym. Jak relacjonuje, została wtedy zmuszona – pod groźbą utraty pracy – do "odświeżenia" parówek, które miały trafić do sprzedaży. Nadmieńmy tylko, że taki proces jest surowo zakazany, ponieważ odświeżane mięso, mięso po terminie ważności czy nadpsute - powinno zostać zutylizowane, a nie trafiać do sprzedaży!

Szef sklepu przywiózł do nas 20 kilogramów parówek śniadaniowych, w worku hermetycznie zapakowanym. Co miałyśmy zrobić? Dosłownie wyrzucić te parówki do zlewu, zalać wodą, umyć w Ludwiku i wystawić potem rozpakowane na ladzie chłodniczej. Jak otworzyłam ten worek, wylało się coś w postaci śluzu śmierdzącego solą. Ogólnie [...] coś wstrętnego [...]" – opowiada.

Jak wspomina ekspertka, po "odświeżeniu" parówek, kilogram produktu kosztował zaledwie 2,50 zł. Jak łatwo się domyślić - zeszły szybko…

Zwolnienie za prawdę o parówkach

Przyszła do mnie mama z trójką dzieci i poprosiła o pięć kilogramów tych parówek. Nie mogłam tego zrobić. Powiedziałam jej wprost: 'Nie sprzedam pani tych parówek, bo są umyte w Ludwiku'. Usłyszał to kierownik i zostałam zwolniona z pracy.

Ta historia skłania do refleksji nad bezpieczeństwem kupowanych produktów, zwłaszcza tych sprzedawanych luzem, bez oryginalnego opakowania i daty przydatności do spożycia. Warto uważać też na promocje – bardzo tanie mięso powinno zapalić w naszej głowie ostrzegawczą lampkę. Podobnie rzecz się ma na bazarach, gdzie mięso leży luzem - tam warto pytać o certyfikaty i pochodzenie, bo można zrobić sobie krzywdę. 

Kryteria świeżości mięsa

  • zapach - świeże mięso powinno pachnieć delikatnie i neutralnie
  • kolor - powinno być różowe lub czerwone
  • dotyk - lepkie lub śliskie w dotyku nie jest zdrowe

Czym grozi zjedzenie zepsutego mięsa?

Zjedzenie zepsutego mięsa może mieć bardzo różne konsekwencje — od lekkiego rozstroju żołądka po poważne zatrucie pokarmowe. Wszystko zależy od rodzaju bakterii, ilości i odporności organizmu.

Zatrucie pokarmowe (najczęstsze)

Objawy mogą pojawić się już po 2–6 godzinach, ale czasem dopiero po 1–2 dniach:

  • nudności i wymioty
  • biegunka
  • bóle brzucha
  • osłabienie, dreszcze
  • gorączka

Zakażenie bakteriami

Zepsute mięso może zawierać m.in.:

  • Salmonellę
  • Campylobacter
  • E. coli
  • Listeria monocytogenes

Skutki mogą być cięższe:

  • silna biegunka (czasem z krwią)
  • wysoka gorączka
  • odwodnienie
  • bóle mięśni i stawów

U osób z obniżoną odpornością zakażenie może prowadzić do hospitalizacji.

Do lekarza należy się udać, kiedy pojawiają się:

  • krew w stolcu
  • wysoka gorączka (>39°C)
  • silne, nieustępujące wymioty
  • objawy odwodnienia
  • objawy u dziecka, osoby starszej lub ciężarnej

 

Wybór Redakcji
Zakupy spożywcze kosz
Nowa "królowa drożyzny" w sklepach, masło to już przeszłość. W lutym Polacy kupują to kilogramami
zakupy, handel
Wielkie zmiany w sklepach od 17 lutego, obejmą też Lidl i Biedronkę. Spore ułatwienie dla klientów
Wybór Redakcji