Ciasto rafaello
Pixabay / licencja: CC 0

Olśniewające ciasto rafaello prościej niż myślisz, najlepszy przepis

Zastanawiasz się co przygotować na deser dla swoich bliskich? Lub nie wiesz jakie ciasto upichcić na rodzinną uroczystość? Zapoznaj się z tym prostym przepisem na stworzenie blachy z pysznym smakołykiem - i to bez pieczenia! Ciasto znalazło sobie wielu sympatyków, którzy ochoczo zamawiają je w cukierniach lub próbują swoich sił w zaciszu domowej kuchni. Ta druga opcja jest na bardzo bliska, bo wiemy, że potrawy przygotowywane w domu mają w sobie podwójny smak!

Nazwa tego ciasta pochodzi od znanej wszystkim bombonierki „Rafaello”, czyli wafelka w kształcie małej kulki z kremowym nadzieniem i migdałem, oblanego białą czekolada i obsypanego kokosowymi wiórkami. Te pralinki, to idealny podarunek, który z pewnością ucieszy każdego. Produkuje je firma Ferrero, czyli włoskie przedsiębiorstwo produkujące przede wszystkim wyroby z czekolady, ale w ich ofercie można też znaleźć napije i przekąski. Firma zatrudnia ponad 33 tysięcy pracowników i posiada 22 fabryki rozmieszczone po całym świecie. Na sklepowych półkach, w dziale ze słodyczami, bez problemu można znaleźć produkty tej marki. Jeden z największych oddziałów produkcyjnych znajduje się w Belsku Dużym, pomiędzy Radomiem, a Warszawą.

Przepis na ciasto rafaello

Do wykonania tego pysznego, delikatnego ciasta będą potrzebne:

250 g herbatników
250g serka mascarpone
260 g śmietanki 30%
60 g mleka w proszku
110g wiórków kokosowych
2 łyżki cukru
łyżka żelatyny
50 ml wrzątku

Ciasto rafaello w tego przepisu jest przygotowywane bez pieczenia, dlatego została użyta żelatyna, która będzie spoiwem dla tego deseru.

Zacznij właśnie od przygotowania żelatyny, gdyż, aby nadawała się do użycia, musi być zupełnie zimna, a przygotowuje się ją w gorącej wodzie. Do kubka z wrzątkiem dodaj łyżkę żelatyny i rozmieszaj tak, aby ta całkowicie się rozpuściła, później pozostaw do wystygnięcia.

Do wysokiej miski wlej śmietankę, dodaj serek mascarpone, cukier oraz mleko w proszku. Wszystko delikatnie wymieszaj drewnianą łyżką lub silikonową szpatułką bądź mikserem na niskich obrotach. Masę odstaw do lodówki na około 30 minut. Jeśli nie masz tyle czasu, możesz skrócić ten proces, wkładając ciasto do zamrażalnika na 15 minut.

Gdy krem będzie już odpowiednio schłodzony, zacznij ubijać go mikserem, tym razem nastaw go na najwyższe obroty. Po około 3 minutach, krem powinien stać się puszysty i jasny. Możesz jeszcze dodać do kremu troch wiórków kokosowych – zachowaj jednak większą część na później. Aby lepiej komponowały się z masą, zmiel je na drobny pył np. w blenderze. Następnie dodaj do wszystkiego żelatynę i dokładnie połącz składniki.

Teraz przyszła pora na przygotowanie blaski. Wyłóż ją papierem do pieczenia, również boki. Żeby papier idealnie dopasował się do Twojego naczynia, musisz wyciąć jeden kawałek, który położysz na dno oraz paski o szerokości boków blaszki, które przymocujesz do naczynia za pomocą masła. Dno wyłóż herbatnikami lub krakersami. Powinny dokładnie pokrywać całą powierzchnię. Na tak przygotowany podkład nałóż warstwę słodkiego kremu, który przykryjesz kolejnym poziomem herbatników. Powtórz czynność, aż osiągniesz górna krawędź naczynia. Ostatnią warstwą powinien być biały krem. Posyp ciasto resztą wiórków kokosowych i odstaw do lodówki, aby masa stężała a herbatniki zmiękły. Gotowy deser możesz przechowywać w lodówce nawet do 5 dni! Dzięki temu warto uszykować większe ilość tego ciasta – przez pewien czas, mamy desery z głowy!

Ciasto na wiele okazji

Ciasto rafaello, to doskonały pomysł na deser, który sprawdzi się na wielu okazjach. Często można je spotkać na chrzcinach, komuniach i weselach gdyż jego piękny wygląd udekoruje każdy wystawny stół, a biały kolor i delikatne, kokosowe wiórki przywodzą na myśl anielską wręcz delikatność i dziecięcą niewinność.

Deser wygląda na bardzo lekki i puszysty, mimo tego, że w rzeczywistości jest dość ciężkim, słodkim ciastem. Ma jednak grono wiernych wielbicieli, a my jesteśmy jednymi z nich! Pyszny krem przywodzi na myśl pralinkę „Rafaello”, tylko w dużo większym i intensywniejszym wydaniu.

Następny artykuł