Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Porady > W 2026 roku w wakacje po 22:00 nie kupisz już tych produktów w Warszawie. Prezydent potwierdza
Marta Jeziorna
Marta Jeziorna 16.02.2026 15:29

W 2026 roku w wakacje po 22:00 nie kupisz już tych produktów w Warszawie. Prezydent potwierdza

W 2026 roku w wakacje po 22:00 nie kupisz już tych produktów w Warszawie. Prezydent potwierdza
Fot. Canva

Warszawa przygotowuje się do wprowadzenia istotnych zmian w zasadach nocnego handlu alkoholem, które mają objąć całe miasto. Dotychczasowe doświadczenia z wybranych dzielnic oraz twarde dane statystyczne stały się fundamentem dla nowych decyzji samorządu, dążącego do poprawy bezpieczeństwa i spokoju mieszkańców po zmroku.

Dotychczasowe ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu

Pierwszy etap wprowadzania ograniczeń w nocnej sprzedaży alkoholu w stolicy objął wybrane obszary, w tym Śródmieście oraz Pragę-Północ. Działania te stanowiły początek szerszej strategii miasta, a radni otrzymali podziękowania za poparcie tej inicjatywy, która otworzyła drogę do dalszych prac nad przepisami obowiązującymi w całej Warszawie.

Obowiązujący zakaz dotyczy handlu w sklepach oraz na stacjach benzynowych w godzinach nocnych, najczęściej między 22:00 a 6:00, co jest najbardziej odczuwalne dla osób przyzwyczajonych do robienia zakupów o późnych porach. Z restrykcji wyłączone są lokale gastronomiczne, takie jak restauracje i bary, które funkcjonują na odrębnych zasadach i nadal mogą serwować alkohol swoim gościom.

Głównym uzasadnieniem dla wprowadzenia tych pilotażowych zmian była chęć poprawy porządku publicznego, co znalazło potwierdzenie w statystykach. W dzielnicach objętych ograniczeniami odnotowano znaczący, blisko 40-procentowy spadek liczby interwencji Policji.

Dane potwierdzające skuteczność pierwszego etapu

Prezydent miasta wskazuje na wyraźny spadek interwencji Policji w Śródmieściu oraz na Pradze-Północ jako kluczowy dowód na skuteczność wprowadzonych ograniczeń. Pozytywne zmiany w statystykach dotyczących bezpieczeństwa stały się głównym argumentem za kontynuowaniem tych działań w pozostałych częściach stolicy.

Szczegółowe dane ze stycznia 2026 roku potwierdzają blisko 40-procentowy spadek liczby zgłoszeń, które dotyczyły przede wszystkim zakłócania porządku publicznego, nadmiernego hałasu oraz incydentów bezpośrednio pod sklepami nocnymi. Statystyki te pokazują realny wpływ ograniczenia dostępności alkoholu na zmniejszenie liczby uciążliwych dla otoczenia zdarzeń.

Samorząd interpretuje te wyniki jako wymierną poprawę komfortu życia, szczególnie w gęsto zabudowanych obszarach, gdzie mieszkańcy często skarżyli się na nocne awantury. Na podstawie tych doświadczeń planowane jest podjęcie ostatecznych decyzji o rozszerzeniu zakazu na całe miasto jeszcze przed nadchodzącymi wakacjami.

Plany rozszerzenia zakazu na całą Warszawę

Ratusz rozpoczął drugi etap prac, którego celem jest objęcie nocnym zakazem sprzedaży alkoholu kolejnych dzielnic, a docelowo całej Warszawy. Jak podkreśla prezydent Rafał Trzaskowski, jest to realizacja wcześniejszych obietnic oraz naturalna konsekwencja pozytywnych efektów zaobserwowanych wcześniej w Śródmieściu i na Pradze-Północ.

Podczas sesji Rady Miasta wykonano kluczowy krok formalny, który ma umożliwić wdrożenie nowych przepisów przed sezonem urlopowym. Procedura wymaga teraz przyjęcia odpowiednich uchwał oraz przeprowadzenia obowiązkowych konsultacji z poszczególnymi dzielnicami.

Jeśli projekt zostanie zatwierdzony, nocna mapa zakupowa stolicy ulegnie znaczącej zmianie już w wakacje, drastycznie ograniczając dostępność alkoholu w handlu detalicznym. Mieszkańcom zaleca się śledzenie oficjalnych komunikatów Rady Miasta, aby na bieżąco sprawdzać terminy wejścia w życie nowych zasad w ich bezpośredniej okolicy.

Potencjalne skutki dla mieszkańców stolicy

Wprowadzenie nowych przepisów sprawi, że nocne zakupy alkoholu w sklepach osiedlowych oraz na stacjach benzynowych staną się niemożliwe we wszystkich dzielnicach Warszawy. W trakcie dalszych prac nad dokumentem radni będą rozważać, czy restrykcje powinny mieć charakter ogólnomiejski, czy też skupić się na wybranych, najbardziej problematycznych obszarach.

Zmiana ta będzie najbardziej odczuwalna dla osób przyzwyczajonych do późnych zakupów, jednak dla wielu innych grup oznacza szansę na spokojniejszy odpoczynek. Na poprawę warunków liczą zwłaszcza mieszkańcy kamienic w centrum oraz lokatorzy bloków sąsiadujących z placówkami całodobowymi.

Dalsze prace nad uchwałą będą również koncentrować się na analizie, w jakim stopniu proponowane rozwiązanie realnie podniesie poziom bezpieczeństwa w różnych częściach miasta. Kwestie te pozostają przedmiotem analiz, które mają ostatecznie ukształtować zakres terytorialny i czasowy planowanych ograniczeń.

Wybór Redakcji