Śląska kopa prosto z kuchni Pana Babci. Zdradził regionalny przepis na śląski klasyk
Śląska kopa to deser, który wygląda jak mały kopiec - a smakuje jak świąteczna „bombka” z kokosa, bakalii i kremu. W wersji Pana Babci jest dokładnie tak, jak lubimy: prosto, po domowemu i bez udziwnień.
Najważniejsze jest tu dobre ubicie białek, porządne przegryzienie bakalii i ten charakterystyczny akcent - spirytus, który robi z kopy deser zdecydowanie dla dorosłych. Poniżej masz krótkie wyjaśnienie, czym właściwie jest kopa, i przepis krok po kroku - bez skrótów.
- Pan Babcia - przypominamy kim jest i skąd ta popularność
- Śląska kopa - co to właściwie jest
- Śląska kopa Pana Babci - składniki i przepis krok po kroku
Pan Babcia - przypominamy kim jest i skąd ta popularność
Pan Babcia to internetowa postać, za którą stoi Michał Froehlich - twórca, który w krótkich filmach pokazuje śląską kuchnię „jak kiedyś”. Jego znaki rozpoznawcze to swobodny, domowy styl, śląska godka i klimat starej kuchni - cerata na stole, fartuch-podomka i przepisy, które brzmią jak wyjęte z rodzinnego zeszytu.
Nagrania często zaczyna od charakterystycznego „Serdecznie państwa witom”, a potem już leci konkretny przepis, bez zbędnej teorii. W opisie swoich kanałów podkreśla, że chce dać widzom chwilę „powrotu w czasie” i pokazać tradycyjne śląskie receptury tak, jak słyszał je w domu.
Śląska kopa - co to właściwie jest
Śląska kopa (często kojarzona z kopą ornontowicką) to tradycyjny deser z Górnego Śląska formowany w kształt kopca i wykańczany bitą śmietaną oraz wiórkami gorzkiej czekolady.
W środku zwykle są warstwy lub kawałki placka kokosowego, krem i bakalie z owocami - najczęściej ananas, rodzynki i migdały, czasem też orzechy. W klasycznej wersji pojawia się też spirytus - dlatego bywa opisywana jako deser „dla dorosłych”.
Najbardziej znana odmiana - kopa ornontowicka z Ornontowic koło Gliwic - jest wpisana na Listę Produktów Tradycyjnych prowadzoną przez MRiRW.
Śląska kopa Pana Babci - składniki i przepis krok po kroku
Składniki: migdały, rodzynki, ananas, orzechy włoskie, 600 g kokosu, 2 szklanki cukru, 12 białek i spirytus (żółtka zostają na krem).
1. Białka ubij z odrobiną soli, potem dosypuj cukier partiami, aż się rozpuści.
2. Wsyp wiórki i delikatnie wymieszaj ręką.
3. Na blachę - piecz 170-180°C do zrumienienia, ok. 20-30 min.
4. Rodzynki sparz, zalej spirytusem i odstaw.
5. Ananasa, migdały i orzechy posiekaj, wymieszaj z sokiem z ananasa i dodaj rodzynki. Blat kokosowy połam, dorzuć i zostaw do przegryzienia.
Krem: 3 kostki masła + kostka margaryny; 6 żółtek ubij z 9 łyżkami cukru, połącz z utartym tłuszczem i wmieszaj do masy. Jeśli sucho - dolej spirytusu, próbując. Formuj „kopy”, udekoruj bitą śmietaną (0,5 l + 3 łyżki cukru + śmietanka-fix) i zetrzyj gorzką czekoladę.