Zaleje nas fala tanich warzyw z Ukrainy? Wielka farma tuż przy granicy z Polską
Niedaleko Lwowa, tuż przy granicy z Polską, ma powstać wielka farma, na której staną nowoczesne szklarnie - i to na powierzchni około 18 hektarów. Z takiej ilości szklarni produkcja warzyw będzie ogromna i możliwa przez cały rok. A to oznacza, że warzywa te będą trafiać najprawdopodobniej do Polski.
Nowoczesne szklarnie na Ukrainie
Jak informuje portal Zaxid.Net, przedsiębiorstwo „Bawki” planuje budowę dużego gospodarstwa warzywniczego w miejscowości Wieliki Hrybowiczi, niedaleko Lwowa. Na terenie liczącym 25 hektarów, aż na 18 staną nowoczesne szklarnie, które pozwalają na całoroczną produkcję warzyw, niezależnie od warunków pogodowych. W takich obiektach szklarniowych stosuje się m.in.: automatyczne systemy nawadniania, kontrolę temperatury i wilgotności, doświetlanie roślin, precyzyjne nawożenie, Dzięki temu możliwe jest uzyskanie bardzo wysokich plonów z niewielkiej powierzchni.
Tak duże gospodarstwo nastawione będzie na eksport produktów. A najbliżej jest Polska…
Zaleje nas fala tanich warzyw?
Dla rynku w Polsce oznacza to przede wszystkim większą podaż warzyw produkowanych w kontrolowanych warunkach. W praktyce może to zwiększać konkurencję cenową, szczególnie w segmencie takich produktów jak pomidory, ogórki czy papryka, które najczęściej uprawia się w szklarniach. Dla konsumentów wiadomość jest dobra - będzie taniej, jeśli rzeczywiście inwestycja dojdzie do skutku.
Produkcja na Ukrainie
Polscy rolnicy zwracają uwagę, że produkcja rolna w Ukrainie odbywa się często przy niższych kosztach pracy i mniej restrykcyjnych regulacjach środowiskowych niż w Unii Europejskiej. Z tego powodu część producentów obawia się, że w przyszłości konkurencja na rynku warzyw może być coraz większa.
Warzywa importowane do Polski z Ukrainy muszą spełniać te same normy bezpieczeństwa co produkty z krajów UE. Oznacza to, że obowiązują je maksymalne dopuszczalne poziomy pozostałości pestycydów – MRL (Maximum Residue Level) określone w przepisach Unii Europejskiej.