Była symbolem bogactwa i luksusu. Polecano w przedwojennych czasopismach - przepis mam po prababci
Słyszeliście o pulardzie? Nie? Jesteście w większości - obecnie nie jest ona popularna, ale kiedyś młoda, specjalnie tuczona kura była synonimem kulinarnego luksusu i często pojawiała się w książkach kulinarnych czy czasopismach. Mimo, że takie mięso jest nieetyczne w pozyskiwaniu, mamy dla was przepis z czasopisma prababci, dzięki któremu przygotujecie kurę w wyjątkowy sposób.
Co to jest ta pularda?
Pularda była efektem precyzyjnego procesu chowu – karmiono ją wyłącznie ziarnem i nabiałem, często ograniczając jej ruch. W klasycznej hodowli była to kura pozbawiona zdolności rozrodczych (np. przez usunięcie jajników), dzięki czemu nie znosi jaj i całą energię przeznacza na wzrost i odkładanie tłuszczu w mięsie.
Najważniejsze cechy pulardy:
- młoda kura hodowana specjalnie na mięso
- mięso bardzo delikatne, kruche i soczyste
- często bardziej tłuste i aromatyczne niż zwykły kurczak
- zwykle waży około 1,2–1,5 kg i ubija się ją młodo (ok. 9–10 tygodni).
W kuchni staropolskiej pularda była luksusowym drobiem podawanym na ucztach obok kapłona (kastrowanego koguta).
Czy można kupić pulardę?
Tak, ale nie jest to bardzo popularne mięso. Można ją kupić w dobrych sklepach mięsnych lub delikatesach, u lokalnych hodowców drobiu, w restauracjach lub sklepach z drobiem premium. Na próżno szukać jej w supermarketach!
Przepis na pulardę
Pulardę serwowano zazwyczaj w całości, obłożoną nowalijkami, takimi jak młode marchewki czy rzodkiewki. Często nadziewano ją także wątróbką, bułką i koperkiem. Farsz pełnił funkcję nawilżającą – parująca wewnątrz ptaka masa z wątróbki aromatyzowała piersi kurczaka od środka.
Przepis klasyczny:
- 1 pularda (ok. 1,3–1,8 kg)
- 60 g masła
- 4 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka soli
- ½ łyżeczki pieprzu
- 1 łyżeczka majeranku lub tymianku
- 1 łyżeczka rozmarynu
- 1 cytryna
- opcjonalnie: marchew, cebula, ziemniaki, wątróbka
Przygotowanie:
- Umyj i osusz mięso papierowym ręcznikiem. Natrzyj pulardę solą i pieprzem (również w środku).
- Masło wymieszaj z posiekanym czosnkiem i ziołami. Część masła włóż pod skórę na piersi – dzięki temu mięso będzie bardzo soczyste.
- Do środka włóż: połówkę cytryny, kilka ząbków czosnku, gałązkę rozmarynu / opcjonalnie wątróbkę.
- Rozgrzej piekarnik do 180°C. Ułóż pulardę w naczyniu żaroodpornym. Dodaj warzywa wokół mięsa.
- Piecz około 70–90 minut.
- Co 20 minut polewaj mięso wytworzonym sosem.
Tańszy zamiennik
Co ciekawe w kuchni staropolskiej znajdziemy propozycje tańszych zamienników pulardy - to np. cielęcina. Pieczona cielęcina – klasyczny przepis
Sładniki
- ok. 1–1,5 kg cielęciny (np. łopatka lub udziec)
- 3–4 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy lub masła
- 1 łyżeczka soli
- ½ łyżeczki pieprzu
- 1 łyżeczka majeranku lub tymianku
- 1 łyżeczka rozmarynu
- 1 szklanka bulionu lub wody
- opcjonalnie: marchew, cebula, ziemniaki
Przygotowanie
- Umyj mięso i dokładnie osusz papierowym ręcznikiem.
- Czosnek pokrój na cienkie plasterki i ponacinaj mięso w kilku miejscach, wkładając do środka czosnek.
- Natrzyj mięso solą, pieprzem oraz ziołami (majeranek, rozmaryn lub tymianek).
- Skrop mięso oliwą lub posmaruj masłem.
- Odstaw mięso do lodówki na 1–2 godziny, aby przeszło przyprawami.
- Rozgrzej piekarnik do 180°C.
- Włóż mięso do naczynia żaroodpornego, a wokół możesz dodać pokrojone warzywa.
- Wlej do naczynia bulion lub wodę.
- Piecz około 70–90 minut, co 20 minut polewając mięso powstałym sosem.
- Po upieczeniu wyjmij mięso i odstaw na 10 minut, aby soki równomiernie się rozeszły.
- Pokrój cielęcinę w plastry i podawaj z ziemniakami, kaszą lub warzywami.