Sekret dobrego leczo nie leży w mięsie. Wrzucam to do sosu i nagle ma „pełny” smak
Leczo ma proste składniki, a mimo to potrafi wyjść… płaskie. Papryka jest, pomidory są, kiełbasa też, a w garnku nadal brakuje tego “czegoś”, co sprawia, że sos ma głębię i pięknie pachnie już od pierwszej minuty.
Właśnie tu wchodzi niepozorny bohater – liść laurowy, dodany we właściwym momencie i wyjęty zanim zdąży zdominować potrawę. Ten mały trik przewija się w poradach kucharzy od lat i wcale nie wymaga żadnych egzotycznych składników.
- Liść laurowy w leczo – dlaczego robi różnicę w smaku i aromacie
- Kiedy dodać liść laurowy i kiedy go wyjąć, żeby nie pojawiła się gorycz
- Przepis na klasyczne leczo z liściem laurowym – jeden trik, ten sam domowy smak
Liść laurowy w leczo – dlaczego robi różnicę w smaku i aromacie
W leczo często skupiamy się na warzywach i kiełbasie, a potem i tak czegoś brakuje - tej „głębi”, która sprawia, że sos smakuje jak z dobrej garkuchni. Tu wchodzi cały na biało liść laurowy. To nie jest przyprawa, która ma zdominować danie - ma je poskładać aromatycznie.
Sekret tkwi w detalu, który wielu początkujących kucharzy pomija: liść laurowy dodany w odpowiednim momencie. Liść zawiera lotne związki aromatyczne (m.in. 1,8-cyneol i eugenol), a tłuszcz pomaga je „rozpuścić” i rozprowadzić - dlatego ten trik najlepiej działa, gdy liść trafia do garnka tuż po podsmażaniu.
Kiedy dodać liść laurowy i kiedy go wyjąć, żeby nie pojawiła się gorycz
Moment dodania ma znaczenie większe, niż się wydaje. Liść laurowy wrzucony na start duszenia ma czas oddać aromat do tłuszczu i sosu - dlatego najlepiej dodać go po zeszkleniu cebuli i obsmażeniu papryki, zanim do garnka trafią pomidory i reszta warzyw.
Drugi krok to wyjęcie liścia - i tu warto trzymać się prostej zasady: „Najlepiej gotować go razem z leczo przez większość czasu duszenia, a usunąć około 5-10 minut przed zakończeniem gotowania”. Jeśli liść siedzi w garnku zbyt długo, smak potrafi pójść w stronę goryczki i ściągania, a same liście i tak wyjmuje się przed jedzeniem - są twarde. Wybieraj liście całe, pachnące i nieprzebarwione, bo stare bywają „puste” w aromacie.
Przepis na klasyczne leczo z liściem laurowym – jeden trik, ten sam domowy smak
Składniki (4 porcje):
- 2 cebule,
- 2 ząbki czosnku,
- 3 papryki,
- 1 cukinia,
- 400-500 g kiełbasy,
- 500 ml passaty lub 4-5 pomidorów,
- 2 łyżki oleju,
- 1-2 liście laurowe,
- sól,
- pieprz,
- 1 łyżeczka papryki słodkiej (opcjonalnie ostra).
Przygotowanie: Na oleju zeszklij cebulę, dorzuć czosnek i kiełbasę - chwilę podsmaż, żeby oddała aromat. Dodaj paprykę, po 2-3 min wrzuć liść laurowy. Dodaj cukinię i passatę/pomidory, dopraw. Duś 20-25 min na małym ogniu, aż warzywa zmiękną, a sos lekko zgęstnieje. Na 5-10 min przed końcem wyjmij liść laurowy, dopraw do smaku. Podawaj solo, z pieczywem albo ryżem. Na talerzu możesz dodać natkę pietruszki.