Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Porady > Do faworków używam tylko tej mąki. Wychodzą kruche i chrupiące za każdym razem
Amelia Konopnicka
Amelia Konopnicka 10.02.2026 15:49

Do faworków używam tylko tej mąki. Wychodzą kruche i chrupiące za każdym razem

Do faworków używam tylko tej mąki. Wychodzą kruche i chrupiące za każdym razem
Fot. Canva

Faworki potrafią wyjść jak z cukierni – cieniutkie, pełne bąbelków i kruche przy pierwszym chrupnięciu. Jeśli jednak choć raz wyszły Ci zbite i twarde, bardzo możliwe, że winna była mąka na faworki albo kilka drobiazgów po drodze. Poniżej masz prostą ściągę: jaką mąkę wybrać, co oznaczają liczby na opakowaniu i jakie 2-3 kroki robią największą różnicę.

Mąka na faworki: dlaczego najlepiej sprawdza się typ 450

Jeśli chcesz naprawdę kruche chruściki, mąka na faworki powinna być prosta: pszenna tortowa typ 450. Ten typ jest jaśniejszy i drobniej mielony, dzięki czemu ciasto łatwiej się łączy, daje się rozwałkować bardzo cienko i po usmażeniu wychodzi delikatniejsze. 

W praktyce – mniejsza szansa na „twardą skorupkę” i większa na lekkie, chrupiące bąbelki. Warto też pamiętać, że oznaczenie typu (np. 450, 550, 1850) odnosi się do zawartości składników mineralnych („popiołu”) – im wyższy numer, tym mąka zwykle „cięższa” i mniej subtelna w takich wypiekach. 

Do faworków używam tylko tej mąki. Wychodzą kruche i chrupiące za każdym razem

Mąka na faworki i sitko: mały krok, który robi wielką robotę

Druga rzecz, która często jest pomijana: przesiej mąkę na faworki. To nie jest „krok dla perfekcjonistów” – przesiewanie rozluźnia mąkę, pomaga pozbyć się grudek i łatwiej równomiernie połączyć ją z mokrymi składnikami. 

Dodatkowo mąka łapie trochę powietrza, a w faworkach właśnie o to chodzi: im lepsza struktura ciasta, tym ładniejsze bąbelki po smażeniu. Pro tip: przesiej mąkę bezpośrednio do miski, a jeśli robisz większą porcję – przesiej ją nawet dwa razy. To jeden z najprostszych sposobów, by faworki były lżejsze. 

Do faworków używam tylko tej mąki. Wychodzą kruche i chrupiące za każdym razem

Mąka na faworki to jedno, ale sekret chrupkości zaczyna się przy cieście

Nawet najlepsza mąka na faworki nie pomoże, jeśli ciasto nie będzie dobrze napowietrzone. Klasyka to długie wyrabianie i „wybijanie” – chodzi o wtłoczenie powietrza w ciasto, dzięki czemu podczas smażenia tworzą się charakterystyczne pęcherzyki. 

W praktyce: ciasto składasz, ugniatasz, spłaszczasz i wracasz do tego kilka(naście) razy. Wiele sprawdzonych przepisów podkreśla ten etap, bo bez niego faworki łatwiej robią się ciężkie. I jeszcze jedno – im cieńsze rozwałkowanie, tym lepsza kruchość, więc nie bój się iść „prawie na przezroczysto”.

Mąka na faworki - podsumowanie

Podsumowanie jest proste: jeśli zależy Ci na kruchości, zacznij od podstaw – mąka na faworki to tortowa typ 450, do tego przesiewanie i porządne napowietrzenie ciasta. Brzmi jak detale, ale to właśnie one robią różnicę między „da się zjeść” a „znikają z talerza w 5 minut”. Następnym razem zrób test: jedna partia na 450, druga na wyższym typie – różnicę poczujesz od razu przy pierwszym kęsie.

Źródła:

Wybór Redakcji
Zakupy spożywcze kosz
Nowa "królowa drożyzny" w sklepach, masło to już przeszłość. W lutym Polacy kupują to kilogramami
Olej rzepakowy do smażenia pączków - 7 zasad, dzięki którym pączki nie będą tłuste
Jaki olej do smażenia pączków? Ten nie dymi i jest zdrowy
zakupy, handel
Wielkie zmiany w sklepach od 17 lutego, obejmą też Lidl i Biedronkę. Spore ułatwienie dla klientów
Jaglane brownie z kaszy jaglanej - prosty przepis krok po kroku
Tak piekę brownie, gdy jestem na diecie. Zajadam jak szalona, a kilogramy lecą w dół
Przepis na faworki z 1917 roku - chrust jak dawniej, krok po kroku
Tak w 1917 robiła faworki moja babcia. Dziś nikt by na to nie wpadł
grzyby w koszyku
Rozpoznasz grzyby po zdjęciach? Quiz dla doświadczonych grzybiarzy
Wybór Redakcji