Zapycha żyły i tętnice. Polacy kochają, a jest niczym trucizna
Niestety - wiele produktów spożywczych szkodzi zdrowiu, nie mówimy tu nawet o byciu neutralnymi - nie, one po prostu szkodzą. Warto przy tym zaznaczyć, że nie ma jednego produktu, który zatyka żyły - mówimy raczej o konkretnej grupie, którą - znowu niestety - Polacy bardzo lubią. Zobaczcie, czego lepiej unikać w swojej diecie, jeśli nie chcecie przyczynić się do rozwoju miażdżycy!
Co naprawdę „zapycha” tętnice?
Tętnice zwężają się przez odkładanie się blaszek miażdżycowych (cholesterol + stan zapalny + wapń). Głównym winowajcą jest podwyższony cholesterol LDL oraz przewlekły stan zapalny w organizmie. Natomiast tak - są pewne produkty, które przyczyniają się do tego stanu. Mówimy tutaj o:
- tłuszczach trans - twarde margaryny (starego typu), fast food, wyroby cukiernicze z utwardzonym tłuszczem roślinnym;
- tłuszcze nasycone w nadmiarze - tłuste czerwone mięso, boczek, kiełbasy, parówki, smalec, duże ilości masła;
- dieta bogata w cukier - słodkie napoje, słodycze, przekąski wysokoprzetworzone.
To zwiększa ryzyko
Ryzyko zwiększają dodatkowo:
- palenie papierosów;
- brak ruchu;
- otyłość brzuszna;
- przewlekły stres;
- nadciśnienie.
Przyjmuje się, że niezdrowy tryb życia odpowiada za większość chorób cywilizacyjnych, takich jak cukrzyca, nadciśnienie, otyłość czy właśnie miażdżyca (i podwyższony poziom złego cholesterolu).
Co z kolei chroni tętnice?
Przede wszystkim zdrowy tryb życia. W diecie powinny znajdować się warzywa i owoce, błonnik, tłuste ryby (omega-3), oliwa z oliwek, orzechy. Mało żywności wysokoprzetworzonej, a dużo surowych warzyw i owoców, warto też ograniczać mięso, zwłaszcza czerwone.
Aby cieszyć się zdrowiem należy także wdrożyć regularną aktywność fizyczną - to bardzo ważne, aby utrzymać ciało w prawidłowej kondycji. Ruch przekłada się także na funkcjonowanie mózgu, poprawiając pamięć i koncentrację.