Gdy nie mam czasu na faworki - ratuje mnie ten trik. Chrust wychodzi lekki i chrupiący
Masz ochotę na faworki, ale nie masz czasu (ani cierpliwości) na wałkowanie, wycinanie i skręcanie wstążek? Lany chrust to sprytny skrót – smakuje jak karnawałowy klasyk, a robi się go dużo szybciej. Wystarczy proste ciasto, które wyciska się prosto do oleju, formując lekkie „gniazdka”.
- Lany chrust, czyli faworki bez wałkowania
- Spirytus i temperatura oleju – jak zrobić chrupiący, a nie tłusty chrust
- Składniki na lane faworki – krótka lista, dokładny przepis i smażenie bez stresu
Lany chrust, czyli faworki bez wałkowania
Jeśli kochasz chrupiące faworki, ale sama myśl o wałkowaniu i wycinaniu ciasta odbiera ci zapał, lany chrust jest idealnym skrótem. Ciasto ma konsystencję gęstszej masy naleśnikowej – zamiast je rozwałkować, wyciskasz je prosto do gorącego oleju i w minutę robią się złote „gniazdka”.
To dlatego lane faworki tak dobrze sprawdzają się w karnawale i na tłusty czwartek – są efektowne, a pracy jest naprawdę mało. Najlepiej smakują świeże, oprószone cukrem pudrem, kiedy jeszcze delikatnie „strzelają” pod zębami. I tak – możesz je usmażyć nawet wtedy, gdy goście wpadają „za chwilę”.
Spirytus i temperatura oleju – jak zrobić chrupiący, a nie tłusty chrust
W tym przepisie ważny jest spirytus – dodatek alkoholu pomaga, żeby słodkości były mniej tłuste, bo ciasto wchłania mniej oleju podczas smażenia. Taką rolę spirytusu (lub innego alkoholu) opisują też cukiernicy i poradniki kulinarne, a w przypadku ciast/smażonych panier przydaje się również to, że alkohol szybciej odparowuje, wspierając chrupkość.
Druga sprawa to temperatura oleju – celuj w około 180°C i smaż partiami, bez ścisku, bo wrzucenie zbyt dużej ilości ciasta naraz szybko schładza tłuszcz. Jeśli nie masz termometru, zrób próbę: kropla ciasta powinna od razu wypłynąć i zacząć się rumienić. Na koniec odsącz chrust na ręczniku papierowym – wtedy zostaje lekki i naprawdę chrupiący.
Składniki na lane faworki – krótka lista, dokładny przepis i smażenie bez stresu
Składniki:
- mąka pszenna 250 g
- cukier puder 2 łyżki + do posypania
- cukier wanilinowy 2 łyżeczki
- spirytus 1 łyżka
- mleko 160 ml
- jajka 3 szt.
- sól 1 szczypta
- olej do smażenia.
Krok po kroku:
1) Oddziel białka od żółtek – białka ubij z solą na sztywną pianę.
2) Żółtka utrzyj z cukrem pudrem i wanilinowym, dodaj mleko, mąkę i spirytus – wymieszaj.
3) Delikatnie wmieszaj pianę z białek (najlepiej łyżką).
4) Przełóż ciasto do woreczka/rękawa lub lejka i wyciskaj do oleju, tworząc „gniazda”.
5) Smaż w 180°C po kilka minut z obu stron, do złota.
6) Odsącz na papierze i oprósz cukrem pudrem.
Lany chrust to szybka droga do karnawałowej przyjemności – bez wałkowania, bez wycinania, za to z pełną chrupkością. Pilnuj 180°C, smaż partiami i nie pomijaj spirytusu – a wyjdą lekkie, złote „gniazdka”, które znikają szybciej, niż zdążysz dosypać cukru pudru.