Nowotwory z lodówki. Te 3 produkty spożywcze są dla raka jak nawóz
Niestety - niewłaściwa dieta może znacząco przyspieszyć rozwój wielu chorób - ma wpływ nie tylko na rozwój chorób nowotworowych, ale i na rozwój cukrzycy, chorób metabolicznych, chorób układu krążenia. Nic więc dziwnego, że od lat coraz więcej osób z autorytetem w dziedzinie zdrowia stara się uświadamiać społeczeństwo, jak ważne jest zdrowe żywienie. Chcemy przypomnieć, jak istotne jest unikanie produktów, które są potencjalnie niebezpiecznie - jesteśmy pewni, że przynajmniej jeden z trzech najgorszych produktów masz w domu lub lodówce!
Nowotwory z lodówki
Marek Skoczylas to lekarz, który dzieli się swoją wiedzą za pomocą platformy YouTube - w jednym ze swoich filmów zwrócił uwagę na tzw. nowotwory z lodówki. Mowa tu o produktach, które są potencjalnie szkodliwe, ale Polacy kupują je wręcz masowo. I wcale nie ograniczają ich spożycia. A to źle, ponieważ są one dla zdrowia bardzo niekorzystne.
Chcę uświadomić Państwu, iż wielu chorobom można zapobiec, wiele można wyleczyć - wystarczy zrozumieć, że chemiczna żywność nie jest sprzymierzeńcem zdrowia– czytamy na jego profilu.
Jednym z produktów, który Polacy kupują w nadmiarze, są wędliny. Ich częste spożywanie może mieć negatywny wpływ na zdrowie. Problem nie dotyczy jednorazowego zjedzenia kanapki z szynką, lecz regularnego i dużego spożycia przetworzonego mięsa. W wielu wędlinach stosuje się azotyny i azotany jako konserwanty. Substancje te przedłużają trwałość produktu, nadają mięsu charakterystyczny różowy kolor, hamują rozwój bakterii. Jednak w organizmie mogą przekształcać się w nitrozoaminy, które są związkami potencjalnie rakotwórczymi.
Nitrozoaminy powstają na skutek połączenia się konserwantów dodawanych do wędlin, czyli azotanu czy też azotynu sodu z białkami zawartymi w mięsie, a procesowi temu sprzyja temperatura oraz czas. Tutaj podpowiem, że nitrozoaminy w laboratoriach wykorzystywane są w celu wywołania nowotworów u zwierząt, by później oczywiście sprawdzić, czy dany lek opracowany przez daną firmę farmaceutyczną działa na komórki nowotworowe – mówi dr Skoczylas.
Wędliny zawierają zwykle duże ilości soli. Nadmierne spożycie soli może prowadzić do rozwoju nadciśnienia tętniczego, chorób serca, zatrzymywania wody w organizmie. Osoby jedzące dużo przetworzonych mięs często przekraczają zalecaną dzienną dawkę sodu.
Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem przy Światowa Organizacja Zdrowia uznała przetworzone mięso za czynnik zwiększający ryzyko raka jelita grubego, przy czym dotyczy to głównie produktów takich, jak parówki, kiełbasy, boczek, salami, wędliny peklowane. Ryzyko rośnie przy częstym i długotrwałym spożyciu.
Cukier i słodzone napoje
Kolejnym produktem, który możemy mieć w lodówce, a który jest bardzo szkodliwy, są słodzone napoje.
Słodzone napoje dostarczają pustych kalorii. To niestety prowadzi do odkładania się tkanki tłuszczowej w naszej wątrobie, ale także i w naszym ciele, także w okolicy brzucha. Natomiast tkanka tłuszczowa, w szczególności w okolicy brzucha, musimy pamiętać, że uwalnia związki prozapalne, czyli Interleukinę-6 – tłumaczy Skoczylas.
Jedna puszka napoju gazowanego może zawierać nawet 7–10 łyżeczek cukru. Płynne kalorie nie dają uczucia sytości, dlatego łatwo spożyć ich dużo. A w konsekwencji można szybko zwiększyć masę ciała. Poza tym słodzone napoje powodują:
- gwałtowne wzrosty poziomu glukozy we krwi;
- przeciążenie trzustki;
- rozwój insulinooporności.
W dłuższej perspektywie może to prowadzić do cukrzycy. Nadmiar cukru może prowadzić też do:
- zwiększenia poziomu trójglicerydów;
- wzrostu ciśnienia krwi.
To zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych.
Ważnym aspektem jest także fakt, że nadmiar cukru w diecie sprzyja rozwojowi próchnicy zębów.
Oleje do smażenia
Niestety - i mowa tu o regularnym wdychaniu oparów ze smażenia - ale używanie olejów do smażenia może powodować raka. Badania wykazały, że regularne wdychanie oparów olejów kuchennych znacząco zwiększa ryzyko raka płuc. Poza tym smażenie nie jest najzdrowszą formą przygotowywania potraw. Zobaczcie, jakie oleje warto wybierać do smażenia, a jakich lepiej unikać w naszym tekście: Na tym oleju nie smaż kotletów. Będą toksyczne