Pilne
Canva

Padła data otwarcia ogródków w restauracjach

Restauracje w Polsce są zamknięte już od pół roku. Przedsiębiorcy i klienci od dawna wypatrują szansy na otwarcie uwielbianych miejsc. Właśnie pojawiła się iskra nadziei i padła data otworzenia ogródków restauracyjnych.

Z dnia na dzień robi się coraz cieplej, a wielu smakoszy tęskni za smakiem potraw jedzonych w ulubionych lokalach. Trzecia fala, która aktualnie przetacza się przez Polskę, skutecznie pokrzyżowała plany otwarcia restauracji na początku kwietnia.

Ogródki w restauracjach mogą zostać otwarte szybciej niż ktokolwiek się spodziewał. W zakładanym scenariuszu, ogródki będą mogły zostać otwarte już pod koniec kwietnia. Na taką możliwość czekają miliony Polaków.

Ogródki restauracyjne otwarte już niebawem?

Nadzieję na otwarcie ogródków restauracyjnych wzbudził rzecznik rządu Piotr Muller, który w jednym z wywiadów dał do zrozumienia, że ma nadzieję na częściowe luzowanie obostrzeń już od 18 kwietnia.

Z całą pewnością, szybciej przyjdzie nam raczyć się ulubionymi potrawami na zewnątrz niż w środku restauracji. Jednak nawet taka opcja jest wyczekiwana po tak długiej i męczącej przerwie.

Ogromna kwota za kilogram papryki w popularnym markecieOgromna kwota za kilogram papryki w popularnym markecieCzytaj dalej

Liczę, że końcówka kwietnia przyniesie nieco lepsze informacje, to znaczy iż przynajmniej częściowo będzie można przywrócić funkcjonowanie niektórych usług, być może podjąć decyzje dotyczące kwestii usług na powietrzu. To wszystko zależy od tego, jak daleko będzie posunięty program szczepień i jak będzie wyglądała sytuacja, jeżeli chodzi o obłożenie łóżek w szpitalach i respiratorów - powiedział w dalszej części wypowiedzi Piotr Muller.

Jak powszechnie wiadomo, końcówka kwietnia to czas, w którym już wypatrujemy majówki, dlatego też rzecznik został zapytany o to, czy w tym roku w majówkę będziemy mogli udać się do ulubionych restauracji.

Według jego słów taka opcja nie jest wykluczona, jednak - Ale wolę zaniżać oczekiwania, ponieważ ten rok wydarzeń związanych z epidemią nauczył nas naprawdę dużej pokory, jeżeli chodzi o oczekiwania - dodał Piotr Muller po chwili.

Dramat przedsiębiorców wreszcie się skończy?

Sytuacja restauracji jest dramatyczna, całkiem niedawno pisaliśmy o lokalach, które zmuszone są prosić o wpłacanie na specjalne zbiórki, które są dla nich ostatnią deską ratunku.

Opcja sprzedawania na wynos nie sprawdza się we wszystkich miejscach, a nawet przy dużym zainteresowaniu klientów, nie może równać się z utargiem sprzed pandemii.

Pozostaje nam mieć nadzieję, że tym razem ten pomyślny, a nie czarny scenariusz zostanie spełniony i już niedługo będziemy mogli odwiedzić uwielbiane restauracje w ich ogródkach, a być może nawet i wnętrzach.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

źródło: eska

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł