Napar z żywokostu dla wielu osób brzmi jak domowy, ziołowy klasyk, ale właśnie tu kryje się problem. Roślina od lat jest ceniona w maściach i okładach, jednak przy piciu sytuacja wygląda zupełnie inaczej - eksperci zwracają uwagę na związki, które mogą uszkadzać wątrobę i nie powinny trafiać do codziennej diety. To jeden z tych przypadków, gdy „naturalne” wcale nie znaczy bezpieczne, zwłaszcza jeśli ktoś sięga po taki napar regularnie i bez konsultacji.
Połączenie fruktozy i niedoboru testosteronu może działać gorzej, niż do tej pory sądzono - tak wynika z nowych ustaleń naukowców z Japonii. W badaniu zauważono, że gdy te dwa czynniki występowały razem, dochodziło do silniejszego odkładania tłuszczu w wątrobie niż wtedy, gdy pojawiały się osobno. To ważny sygnał nie tylko dla osób interesujących się zdrowiem metabolicznym, ale też dla tych, którzy na co dzień sięgają po słodzone napoje, gotowe przekąski i produkty z dużą ilością cukrów prostych.
Warzywa kojarzą się ze zdrowiem, ale nie wszystkie działają na organizm tak samo. Mało kto zdaje sobie sprawę, że niektóre – jedzone często lub w dużych ilościach – mogą obciążać wątrobę, nawet u osób dbających o dietę. Wyjaśniamy, które warzywa bywają problematyczne i jak je jeść, żeby naprawdę służyły zdrowiu.Dlaczego wątroba reaguje na to, co jemyWarzywa, które mogą obciążać wątrobęJak jeść warzywa, żeby wątroba miała lżejMit zdrowej diety – kiedy „więcej” znaczy „gorzej”