Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Przepisy > Biorę młode buraki, twaróg i lepię wiosenne pierogi. Żałuję, że wcześniej ich nie znałem
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga 01.04.2024 13:36

Biorę młode buraki, twaróg i lepię wiosenne pierogi. Żałuję, że wcześniej ich nie znałem

Biorę młode buraki, twaróg i lepię wiosenne pierogi. Żałuję, że wcześniej ich nie znałem
fot. Canva

Botwinka to jedna z pierwszych nowalijek, a jej sezon właśnie się zaczyna. Młode buraki to niezwykły delikates, na który często mamy zbyt mało pomysłów. Pierogi z botwinkowym farszem pomogą to zmienić.

Niedoceniana botwinka

Zanim buraki ćwikłowe dojrzeją i pozwolą nam na przygotowanie potrawy, której zawdzięczają nazwę, występują w co najmniej równie atrakcyjnej postaci. Młoda bulwa, delikatne łodygi i listki to nic innego jak botwina – równie buraczkowa w kolorze, ale delikatniejsza i bardziej finezyjna w smaku. Sezon na nią zaczyna się w okolicach Wielkanocy – jeśli ta wypada późno lub jeśli wiosna jest ciepła – a świeżą botwinką możemy rozkoszować się jeszcze w maju, a nawet w czerwcu.

Doskonale wiadomo, że burak to niezwykle zdrowe warzywo, dostarczające nam masę mikroelementów i przeciwutleniaczy. Botwinkę, jako produkt sezonowy, jemy więc chętnie, ale zazwyczaj dość monotonnie. Jej nazwa jest jednocześnie nazwą pysznej zupy, którą z niej przygotowujemy. Możemy czasem pokusić się o użycie młodych listków do sałatki, a drobno posiekanych łodyżek – do sosów czy twarożku. A gdyby tak ugotować pierogi z botwinkowym nadzieniem?

Biorę młode buraki, twaróg i lepię wiosenne pierogi. Żałuję, że wcześniej ich nie znałem
fot. Canva

Pierogi z botwinką

Aby zmienić botwinkę w pierogowy farsz, potrzebujemy twarogu, który odda jej swój delikatny smak jako tło dla aromatu młodych buraczków. Farszu takiego nie trzeba nadmiernie przyprawiać – to w końcu delikatne, wiosenne danie. Pierogi podajemy z jogurtem greckim i od kwietnia do czerwca zajadamy ze smakiem.

Składniki

  • Pęczek botwinki
  • ½ kg półtłustego twarogu
  • 2-3 ząbki czosnku
  • ½ kg mąki
  • 50 ml oleju
  • 100 ml mleka
  • 1 małe jajko
  • Sól, pieprz, masło do smażenia

Gotujemy pierogi z botwinką

Ciasto na pierogi przygotowujemy według sprawdzonego, ulubionego przepisu. W naszej wersji do ½ kg mąki zmieszanej z solą na stolnicy dodajemy 50 ml oleju, 100 ml mleka i 100 ml ciepłej wody. Część wody można zastąpić sokiem z buraków, by zarazić ciasto buraczkowym kolorem. Zagniatamy ciasto i dajemy mu odpocząć chwilę owiniętemu w folię spożywczą.

Botwinkę drobno kroimy – osobno siekamy liście, osobno łodygi i bulwy, które wrzucamy w pierwszej kolejności na rozgrzane na patelni masło. Dodajemy czosnek przeciśnięty przez praskę i smażymy, aż buraczki i łodyżki będą robić się miękkie. Pod koniec smażenia dodajemy jeszcze listki, a po chwili całość przekładamy na talerz do ostudzenia.

W misce rozgniatamy twaróg widelcem, dodajemy podsmażoną botwinkę, doprawiamy solą i pieprzem i mieszamy. Z takiego farszu przygotowujemy pierogi i gotujemy ok. 2-3 minuty od wypłynięcia na powierzchnię. Podajemy z gęstym jogurtem naturalnym lub skyrem.

Wypróbuj też przepisy na lekką sałatkę z pomarańczy i fety oraz udomowiony schab na dziko.

Biorę młode buraki, twaróg i lepię wiosenne pierogi. Żałuję, że wcześniej ich nie znałem
fot. Canva
Wybór Redakcji
Oscypki
Tak wygląda prawdziwy oscypek. Wyszło na jaw, jak odróżnić oryginał od podróbki
Biedronka logo
Biedronka robi szach-mat po majówce. Produkty w tej cenie to rzadkość, można brać bez limitu
Wybór Redakcji