Kiszonki w trosce o zdrowie
Pixabay / kalhh / skyradar

Dlaczego warto jeść kiszonki?

Kiszonki niejednokrotnie wywoływały u nas zachwyt i szybsze bicie serca. Wszystko za sprawą walorów smakowych, obok których ciężko przejść obojętnie. Redaktorka portalu O2, przez 10 dni dodawała kiszonki do potraw. Tyle czasu wystarczyło, by zauważyła zmiany w wyglądzie, poprawę samopoczucia i czuła więcej energii.

Kiszonki cechują się niepowtarzalnym kwaśno-słonym smakiem. Nietrudno namówić do ich konsumpcji wielbicieli kulinariów. Jednak niektórzy sięgają po kiszonki wyłącznie okazjonalnie. Warto to zmienić. Efekty mogą Cię zaskoczyć.

Jak kiszonki jadane przez 10 dni wpływają na organizm?

Bez wątpienia kiszonki odgrywają ważną rolę w Polskiej kuchni. Właśnie na ich bazie przygotowujemy dania takie jak wyborny bigos. Niedawno wspominaliśmy o tym, jak przygotowuje go Karol Okrasa. Tym razem skupimy się na wpływie kiszonek na nasze zdrowie.

Redaktorka portalu O2 podzieliła się swoimi doświadczeniami i zdradziła, jak kiszonki zadziałały na jej organizm. Kobieta przyznała, że odczuła korzystne zmiany w funkcjonowaniu mikroflory jelitowej. Poprawił się również jej humor.

Kobieta w podsumowaniu swojej relacji dodała, że kiszonki dostarczyły jej także więcej energii. Warto wiedzieć, dlaczego takie produkty wpływają w ten sposób na nasz organizm. Wszystko za sprawą zawartości cennych składników odżywczych.

Puszyste naleśniki z zaskakującym składnikiemPuszyste naleśniki z zaskakującym składnikiemCzytaj dalej

Kiszonki w swoim wnętrzu skrywają witaminy B, K, C oraz E. Oprócz tego są one bogate w bakterie, które dobrze działają na pracę naszych jelit. Niektórzy twierdzą, że kiszonki są naturalnymi probiotykami.

Kiszonki w codziennej diecie

Redaktorka portalu O2 przyznała, że kiszonki zagościły w jej jadłospisie po leczeniu silnymi środkami przeciwzapalnymi. Pomogły one uporać się z przypadłością, jednak jednocześnie doprowadziły do osłabienia organizmu.

Zgodnie z artykułem opublikowanym na portalu O2, kiszonki pomagają w odbudowie mikroflory jelitowej. Nie można jednak od razu jadać ich w ogromnych ilościach. W ten sposób możemy doprowadzić do rozwolnienia.

Kiszonki należy dodawać stopniowo do codziennego jadłospisu. Kobieta finalnie zaczęła jadać je w trakcie śniadań, obiadów i kolacji. Jako dodatek dobrze sprawdzi się sałatka, w której główną rolę grają ogórki kiszone.

Oczywiście kiszonki nie rozwiążą naszych wszystkich problemów. Najważniejsza jest różnorodna i zbilansowana dieta. Każdy, kto chce zacząć się zdrowiej odżywiać, powinien uprzednio skontaktować się ze specjalistą.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: O2

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł