Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Dieta > Pijemy litrami, a to najgorsza trucizna. Nigdy nie sięgaj po tę wodę
Przemysław Bociąga
Przemysław Bociąga 14.03.2026 13:30

Pijemy litrami, a to najgorsza trucizna. Nigdy nie sięgaj po tę wodę

Pijemy litrami, a to najgorsza trucizna. Nigdy nie sięgaj po tę wodę
Fot. Shutterstock

Coraz więcej badań naukowych pokazuje, że woda w plastikowych butelkach może być niebezpieczna dla zdrowia. Powodem jest mikroplastik. Okazuje się, że polietylen nie jest taki neutralny dla żywności, jak przez lata sądziliśmy.

Mikroplastik w wodzie

Choć myśląc o diecie myślimy zazwyczaj o białkach, węglowodanach i tłuszczach, jej kluczowym składnikiem jest też woda. Przypominamy sobie o tym zwłaszcza podczas fal upałów. Sięgamy wtedy po napoje, często w plastikowych butelkach. Tymczasem to nie najlepsze rozwiązanie, i nie chodzi tylko o pieniądze.

Plastik jako opakowanie żywności i napojów rozpowszechnił się dekady temu. Dopiero od kilku lat coraz głośniej mówi się o konsekwencjach tego dla naszej diety. Okazuje się, że zawiera ona jego cząsteczki, zwane mikro- oraz nanoplastikiem. 

Mikroplastik a nasza dieta

Kiedyś uczono nas, że plastik jest zagrożeniem dla środowiska, bo nie rozpada się w ogóle. Prawda jest jednak znacznie gorsza: jest zagrożeniem właśnie dlatego, że bardzo powoli, ale jednak się rozkłada. Efekty widzimy dziś pod mikroskopem.

Z miliardów butelek, kart płatniczych, poliestrowych ciuchów czy jednorazowych talerzyków wydzielają się odłamki zwane mikroplastikiem, czyli kawałki mniejsze niż 5 mm. Ostatnio pojawiło się też pojęcie nanoplastiku – cząsteczek o średnicy kilku mikrometrów. (Jeden mikrometr to jedna tysięczna milimetra).

Nanoplastik w naszym organizmie

Te najmniejsze cząsteczki mogą dostać się do naszego organizmu między innymi właśnie przez wodę. Oczywiście jakiekolwiek jedzenie może je zawierać, ale woda w butelkach plastikowych miała przed wypiciem dłuższy kontakt z polietylenem, z którego te butelki się robi. Plastik zaś rozkłada się, zwłaszcza pod wypływem ciepła, i uwalnia cząsteczki do cieczy, która znajduje się w jego wnętrzu.

Dlatego należy jak najrzadziej pić wodę z plastikowych butelek. Zły wpływ na naszą dietę będą miały zwłaszcza te, które długo leżały w cieple. Nawet zimą zostawiona na słońcu butelka może uwolnić do wody stosunkowo dużo cząsteczek.

Szkodliwy mikroplastik

Oczywiście mikroplastiku nie da się w pełni uniknąć. Badania pokazują, że jeśli tylko dobrze poszukać go u ludzi, każdy z nas nosi w sobie ten niezdrowy ładunek. Niektóre badania mówią o przenikaniu plastikowych drobinek także do mózgu.

Lista zdrowotnych konsekwencji stosowania takiej ilości plastiku dopiero powstaje. Dla przykładu: jeden ze związków tworzyw sztucznych, bisfenol, powoduje zaburzenia gospodarki hormonalnej. Drobinki plastiku wykryto nawet w pokrywie lodowej na biegunach, nie jesteśmy więc w stanie odizolować się od niego skutecznie. Warto jednak zacząć od prostych rzeczy, takich jak rezygnacja z wody w plastikowych butelkach.

Wypróbuj też przepisy na cukinię marynowaną i kapustę kiszoną.

Wybór Redakcji
Wybór Redakcji