To może być zwrot w cenach kawy. Rynek szykuje się na duże zmiany w 2026 roku
Ceny kawy mogą w najbliższych miesiącach mocno falować, a część analityków zakłada nawet spadek notowań surowca o około 40 proc. do końca 2026 roku. To duży zwrot, bo jeszcze niedawno rynek bił rekordy, a kawa drożała przez problemy z pogodą, transportem i ograniczoną podażą z najważniejszych krajów producenckich. Dla konsumentów najważniejsze jest jedno - ceny kawy w sklepach nie zawsze reagują natychmiast, ale to właśnie teraz warto śledzić promocje, rodzaj kupowanej kawy i to, czy wyższa cena naprawdę idzie w parze z lepszą jakością.
Ceny kawy po rekordach mogą wejść w etap dużych wahań
Jeszcze niedawno ceny kawy rosły w tempie, które trudno było przeoczyć. FAO podało, że średnie światowe ceny kawy w 2024 roku były wyższe o 38,8 proc. niż rok wcześniej, a w grudniu arabika była droższa rok do roku o 58 proc., zaś robusta o 70 proc..
Za tym ruchem stały przede wszystkim gorsze warunki pogodowe w Brazylii, Wietnamie i Indonezji oraz wyższe koszty transportu. Teraz nastroje zaczynają się zmieniać - według cytowanych analityków rynek może przejść z fazy rekordów do fazy wyraźnych spadków, a ceny kawy mogą jeszcze długo zachowywać się bardzo nerwowo.
Czytaj też: Gdzie wyrzucić plastikową butelkę bez kaucji? Już nie do kontenera na plastik
Ceny kawy mogą spaść, ale w sklepie nie zawsze zobaczymy to od razu
To, że ceny kawy na rynku surowcowym mogą spaść, nie oznacza jeszcze natychmiastowej obniżki na półce. Eksperci cytowani w najnowszych prognozach mówią o możliwym zejściu notowań nawet do poziomów wyraźnie niższych niż obecne, ale jednocześnie podkreślają, że rynek reaguje z opóźnieniem.
Ważny jest też popyt - w badaniu NCA 61 proc. respondentów deklarowało ograniczanie wydatków na kawę, a Rabobank wskazywał, że wzrost popytu wyhamował w 2025 roku do 0 proc. wobec średniej 2,3 proc. rocznie przed pandemią.
Z drugiej strony ten sam bank spodziewa się ponownego odbicia popytu, jeśli ceny kawy rzeczywiście spadną i ulga dotrze do konsumentów.
Czytaj też: Koniec z noszeniem butelek do automatu. Ta usługa może ułatwić życie tysiącom rodzin
Ceny kawy to nie wszystko - przy zakupie liczy się też jakość i sposób parzenia
Dla domowego budżetu dobra wiadomość jest taka, że przy dużych wahaniach cen kawy nie zawsze trzeba sięgać po najdroższe opakowanie. Pisaliśmy już, że dobra kawa ziarnista może trafić się także w dyskoncie, więc rozsądny wybór coraz częściej wygrywa z samą marką i efektownym opakowaniem.
Druga sprawa to smak już po zakupie - nawet lepsza kawa może wypaść słabo, jeśli zalejemy ją wrzątkiem albo użyjemy niefiltrowanej wody. W praktyce, gdy ceny kawy są niestabilne, najbardziej opłaca się kupować świadomie - porównywać gramaturę, śledzić promocje i nie przepłacać za coś, czego aromatu i tak nie wydobędziemy w filiżance.
Czytaj też: Tego nie łącz z ziemniakami. Gnije i fermentuje w jelitach
Ceny kawy w 2026 - podsumowanie
Ceny kawy w 2026 roku mogą jeszcze nieraz zaskoczyć - i to w obie strony. Dziś wiele wskazuje na to, że po okresie rekordów rynek wchodzi w etap większej zmienności, a to dla konsumentów oznacza jedno: warto kupować spokojnie, porównywać ceny za 100 g, patrzeć na promocje i nie zakładać, że droższa kawa zawsze będzie lepsza.
Jeśli prognozy o spadkach się sprawdzą, najwięcej zyskają ci, którzy już teraz podchodzą do zakupów rozsądnie i nie dają się ponieść chwilowej panice ani marketingowi.