Wyszukaj w serwisie
przepisy porady dieta Show-biznes od kuchni produkty kuchnia smakoszy quizy
Smakosze.pl > Restauracje > Z nadmorskiej restauracji zostały tylko zgliszcza. To było podpalenie, teraz szukają sprawcy

Z nadmorskiej restauracji zostały tylko zgliszcza. To było podpalenie, teraz szukają sprawcy

restauracja w Gdyni
Facebook/Casa Cubeddu Ristorante da Domenico

Znana trójmiejska restauracja, która serwowała dania kuchni włoskiej- spłonęła. Przyczyną pożaru było podpalenie. Dowodem na to jest nagranie z monitoringu. Sprawca wrzucił przez okno restauracji koktajl Mołotowa.

Pożar w gdyńskiej restauracji

Restauracja Casa Cubeddu Ristorante da Domenico z Gdyni słynie z włoskiej kuchni. W tym lokalu doszło do pożaru, który miał miejsce w nocy z 21 na 22 czerwca. Dach restauracji i weranda całkowicie spłonęły. Natomiast reszta pomieszczeń została zalana wodą, której Straż Pożarna używała do gaszenia pożaru.

Właścicielka lokalu ujawniła nagranie z monitoringu. Widać na nim dokładnie, co zaszło w czerwcową noc. Angelika Wierszyło-Cubeddu powiedziała w rozmowie z portalem trojmiasto.pl:

Na nagraniu widać, że to podpalenie. Ktoś po prostu wrzucił przez okno do kuchni koktajl Mołotowa. Nie jesteśmy w stanie rozpoznać tego człowieka, ale najprawdopodobniej była to osoba młoda

Czy można jeść majonez na diecie? Prawda zadziwi każdego

Policja i prokuratura zajmują się sprawą podpalenia

Nagranie z restauracyjnego monitoringu trafiło już do policji. Również nagrania z miejskiego monitoringu zostaną zabezpieczone. Może wówczas uda się rozpoznać sprawcę tego podpalenia. Pierwsi pożar zauważyli policjanci z rutynowego patrolu i to oni wezwali Straż Pożarną. 

Podkom. Jolanta Grunert przekazała informacje o czynnościach, jakie prowadziły służby. Powiedziała w rozmowie z portalem trojmiasto.pl:

Policjanci ustalają szczegóły tej sprawy i pod nadzorem prokuratury wyjaśniają wszystkie okoliczności, równie to, czy mogło dojść do podpalenia

Włoska restauracja niedawno przeszła remont

Jak informuje właścicielka gdyńskiej restauracji- budynek jest w opłakanym stanie. Angelika Wierszyło-Cubeddu powiedziała dziennikarzom portalu trojmiasto.pl:

Lokal dopiero, co wyremontowaliśmy. Dzień wcześniej mieliśmy odbiór sanepidu, zrobiliśmy remont wentylacji, nowy taras, podłogi. Wszystko było pięknie przygotowane na sezon i nikt się nie spodziewał takiego obrotu sprawy

Właścicielka myśli o wynajmie innego lokalu, po to, by włoska restauracja mogła nadal działać. Praca w budynku po pożarze jest niemożliwa, bo został spalony, ale też zalany podczas gaszenia. Jak przekonuje- pracuje ze zgraną ekipą i chce walczyć o to, by mogli dalej razem pracować. Pisaliśmy o zatruciu w jednej z gdańskich restauracji.  Informowaliśmy o najlepszej włoskiej restauracji w Polsce. 

restauracja po pożarze
Facebook/Casa Cubeddu Ristorante da Domenico

Źródło: trojmiasto.pl, se.pl