Najlepszy makaron z Biedronki według dietetyka. Skład idealny
Nie każdy produkt reklamowany jako "zdrowy" faktycznie pomaga w odchudzaniu, ale jeden konkretny makaron z Biedronki zwrócił uwagę dietetyczki klinicznej Pauliny Maj. Pastani Fusilli "Less Carbs" ma skład, który mocno odbiega od klasycznego makaronu - więcej białka, mniej węglowodanów i zestaw składników rzadko spotykany na tej półce. Sprawdziłem dokładnie, co siedzi w tym opakowaniu i dlaczego ekspertka oceniła go tak wysoko.
Rynek produktów "fit" rośnie z roku na rok, a sklepy prześcigają się w tym, kto zaproponuje ciekawszą alternatywę dla klasycznych produktów zbożowych. Nie każda z tych propozycji ma realne pokrycie w wartościach odżywczych. Z tego powodu Paulina Maj sprawdziła sklepowe półki Biedronki krytycznym okiem dietetyczki i oddzieliła produkty wartościowe od czystego marketingu. Ten makaron znalazł się na jej liście jako jeden z niewielu produktów, które przeszły tę weryfikację.
Skład, który różni się od klasycznego makaronu
Skład tego makaronu odbiega od standardu już na pierwszy rzut oka. Bazę stanowi mąka z siemienia lnianego, aż 31,5 procent całości, uzupełniona błonnikiem owsianym, białkiem pszennym i żółtą soczewicą - żaden z tych składników nie pojawia się w klasycznym makaronie z pszenicy durum. Marka Pastani jest zresztą dostępna wyłącznie w sieci sklepów Biedronka, więc tego konkretnego wariantu nie znajdziecie na półce innego sklepu.
Twórcy przepisu podają, że na każde 100 gramów przypada 34 gramy białka i 17 gramów węglowodanów - to mniej więcej jedna czwarta tego, ile węglowodanów znajdziemy w tradycyjnym makaronie z białej mąki. Dla porównania, standardowy makaron z pszenicy durum marki własnej Biedronki ma około 70 gramów węglowodanów i 13 gramów białka na 100 gramów produktu, więc różnica faktycznie jest wyraźna, nie tylko na papierze.
Zobacz też: Bez octu, smród z pralki usuwam tak. Do tego płyn do płukania przestał zalegać w szufladzie
Co na to dietetyczka?
Paulina Maj podkreśliła, że skład tego makaronu wyróżnia się na tle reszty asortymentu.
"Absolutny hit. Ma tyle samo białka co błonnika" - oceniła Paulina Maj.
Ekspertka zaznaczyła też, że taki makaron sprawdzi się przy diecie niskowęglowodanowej, w trakcie redukcji, a także u osób z insulinoopornością, czyli tam, gdzie stabilny poziom cukru we krwi po posiłku ma szczególne znaczenie.
Dlaczego białko i błonnik pomagają w odchudzaniu?
Wysoka zawartość białka i błonnika pokarmowego to nie przypadek. Oba składniki wydłużają uczucie sytości po posiłku, dzięki czemu rzadziej sięga się po przekąski między posiłkami. To jeden z prostszych sposobów, żeby ograniczyć całkowitą liczbę kalorii w ciągu dnia bez liczenia każdego kęsa.
Błonnik dodatkowo usprawnia trawienie i sprzyja namnażaniu dobrych bakterii jelitowych. Zdrowa mikrobiota przekłada się na niższy poziom stanów zapalnych w organizmie, a to właśnie stan zapalny bywa jednym z czynników, które utrudniają skuteczne odchudzanie.
Warto jednak pamiętać, że mimo niższej zawartości węglowodanów ten makaron nie jest bezglutenowy - w składzie wciąż znajduje się białko pszenne, więc osoby z celiakią powinny go pominąć. Reszta, zwłaszcza ci na diecie niskowęglowodanowej albo z insulinoopornością, może śmiało wrzucić go do koszyka przy najbliższych zakupach w Biedronce.
Zobacz też: Zaczęło się w Biedronce z samego rana. Rozdają kawę i kostki do zmywarki jak za darmo