Posmaruj wodą i włóż do pieca. Suche bułki będą jak nowe, pachnące i chrupiące
Czerstwych bułek wcale nie trzeba od razu wyrzucać ani przerabiać na bułkę tartą - odrobina wody i piekarnik potrafią przywrócić im smak sprzed kilku dni.
Nikt nie lubi suchych, twardych kajzerek. Czasami zapomnę zawiązać swoje bułki w papierową torbę i na następny dzień są już czerstwe. Na szczęście jest prosty patent, który ten problem szybko rozwiązuje.
Dlaczego bułki robią się czerstwe?
Bułki czerstwieją nie dlatego, że się psują, lecz dlatego, że skrobia w ich wnętrzu z czasem twardnieje. Bez przykrycia proces ten jest jeszcze szybszy, bo pieczywo dodatkowo traci wilgoć, dlatego najłatwiej jest tę wilgoć po prostu im dodać.
Do tego wystarczy odrobina wody i chwila w nagrzanym piekarniku.
Zobacz też: Pochłania prądu tyle, co 195 lodówek. W kuchni ma każdy
Jak odświeżyć czerstwe bułki?
Bułki zwilżam pod bieżącą wodą albo skrapiam z dłoni, tak by cała skórka była lekko mokra, ale bułka nie nasiąkła na wylot. Zbyt duża ilość wody sprawi, że środek zrobi się gumowaty zamiast puszystego.
Tak przygotowane bułki wkładam do piekarnika nagrzanego do 150-160 stopni C na 5-8 minut, w zależności od wielkości. Woda w tym czasie zamienia się w parę, która na nowo nawilża miąższ i chrupiąco dogrzewa skórkę.
Odświeżone bułki. O czym warto pamiętać?
Bułki jem od razu po wyjęciu z piekarnika, bo efekt świeżości trzyma się tylko przez chwilę i po ostygnięciu pieczywo znowu zaczyna twardnieć. Ten sposób sprawdza się też przy bagietkach i rogalach, choć czas podgrzewania warto wtedy skrócić.
Ten sam trik działa też w tosterze z funkcją podgrzewania, choć piekarnik daje bardziej równomierny efekt na całej powierzchni bułki.
Zobacz też: Nie żyje Siostra Anastazja. Autorka kultowych przepisów miała 76 lat