Restauracja mimo wszystko dalej funkcjonuje
prohor08, Getty Images

Otworzyli restauracje mimo obostrzeń, teraz walczą o przetrwanie

Każda restauracja w obecnych czasach przeżywa ciężkie chwile - obostrzenia, nakazy i zakazy sprawiają, że lokale nie działają tak jak powinny. Z tego powodu lokal "U Trzech Braci" w Cieszynie otworzył się już 11 stycznia, pomimo grożących im kar. Na miejscu pojawiło się wtedy aż 21 policjantów. Teraz knajpa stoi w obliczu 48 zarzutów i finansowej tragedii - dlatego proszą o pomoc w internetowej zbiórce funduszy na rozwiązanie problemów prawnych.

Restauracja w Cieszynie, według Onetu, jest prawdopodobnie pierwszym lokalem, który ponownie otworzył się ze stacjonarną obsługą jak przed pandemią. Za taką decyzję właściciel oraz pracownicy cierpią nieprzerwany koszmar, który nie wiadomo kiedy się skończy.

"U Trzech Braci" specjalizuje się w kuchni włoskiej, a swoją placówkę ma w centrum Cieszyna. Restauracja cieszy się dużą popularnością wśród gości, nawet tych zza czeskiej granicy. Niestety, z powodu otwarcia jest pod ciągłym nadzorem funkcjonariuszy policji oraz sanepidu.

Restauracja walczy o przeżycie

Miesiąc temu właściciele knajpy poinformowali internautów o nałożeniu na nich kary administracyjnej o wysokości 30 tysięcy złotych, za ignorowanie obostrzeń i nakazów związanych ze światową pandemią koronawirusa. Niedawno przekazali, że z powodu braku opłaty, ich konto zostało zajęte.

Ukarał nas sanepid powiatowy. Nie zgadzamy się z tym, więc na początku marca odwołaliśmy się od tej decyzji. Poprosiliśmy sanepid wojewódzki o zawieszenie wykonania kary administracyjnej. Do dziś nie mamy odpowiedzi, ale konto mamy zablokowane. Gorąco liczę, że to co nam zabiorą, odzyskamy wraz z kosztami komorniczymi w sądzie - powiedział dla Onetu Tomasz Kwiek, właściciel restauracji.

Niezwykła historia kultowej kawy ze szklanki z koszyczkiemNiezwykła historia kultowej kawy ze szklanki z koszyczkiemCzytaj dalej

Co ciekawe, Kwiek zdradził także, że po przesłuchaniu przez funkcjonariuszy, którzy pojawili się przed tygodniem, przedstawiono im aż 48 zarzutów, z czego większość dotyczy art. 116 paragraf 1a kodeksu wykroczeń, związanych z nakazami i zakazami pandemicznymi.

Chcesz poznać więcej ciekawych wiadomości ze świata kulinariów? Sprawdź ten artykuł, w którym zdradzamy niesamowitą historię koszyczków do szklanek z czasów PRL. W tym tekście z kolei prezentujemy wspaniałe zalety wody po gotowaniu ziarenek ryżu.

Na początku wznowienia działalności, do restauracji zostało wysłanych łącznie aż 21 funkcjonariuszy, którzy wylegitymowali w ciągu dwóch dni 26 osób.W związku z faktem, że w miejscu prowadzenia interwencji przebywało kilkadziesiąt osób, w celu zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim uczestnikom, zarówno osobom przebywającym w rejonie lokalu jak i samym funkcjonariuszom, w czynnościach uczestniczyło łącznie 21 funkcjonariuszy - poinformował rzecznik komendy powiatowej w Cieszynie.

Internetowa zrzutka ma im pomóc utrzymać biznes

Aby lokal mógł dalej prowadzić swoją działalność, a pracownicy nie zostali z niczym, restauratorzy postanowili otworzyć internetową zbiórkę funduszy na pomoc prawną. Jak sami wskazują, ma ona im pomóc nie poddać się aparatowi państwa.

Do tej pory udało im się zebrać ponad 24 tysiące złotych. Pozostało jeszcze 11 dni do końca zbiórki, a jej cel został ustalony na 30 tysięcy, więc istnieje bardzo duża szansa, że wszystko uda się im osiągnąć.

Artykuły polecane przez Redakcję Smakoszy:

Źródło: onet.pl

Zapraszamy na nasz Instagram

Następny artykuł