Sypię do miski, zalewam mlekiem i odstawiam na noc. Sycące śniadanie robi się samo
Nocna owsianka podbija śniadaniowe stoły w całej Polsce i wcale się nie dziwię. Wystarczy wieczorem wsypać kilka składników do słoika, a rano zamiast gotować, po prostu otwierasz lodówkę. Przetestowałem ten patent na własnej skórze i muszę przyznać - smakuje idealnie, a czas jaki spędziłem w kuchni to mniej niż 3 minuty.
Wiem, że gotowanie na ciepło ma swój urok, w tygodniu liczy się dla mnie przede wszystkim czas. Nocna wersja owsianki okazała się rozwiązaniem, którego szukałem, choć zanim wyszła idealnie, popełniłem kilka błędów z proporcjami.
Co to właściwie jest nocna owsianka
To płatki owsiane zalane płynem (mlekiem, jogurtem lub napojem roślinnym) i odstawione na noc do lodówki. Bez gotowania, bez podgrzewania - płatki po prostu pęcznieją i miękną, aż rano mają konsystencję gęstego budyniu.
Moda na nią przyszła do nas ze Skandynawii i Stanów Zjednoczonych, gdzie od lat jest podstawą śniadań w diecie fitness. W Polsce zadomowiła się na dobre w ciągu ostatnich kilku lat, głównie za sprawą mediów społecznościowych i rosnącej popularności prostych, zdrowych śniadań.
Zobacz też: Pełno białka, a kosztuje grosze za cały obiad. Mój ulubiony obiad z Lidla
Dlaczego warto przygotować ją wieczorem
Największy plus to oszczędność czasu. 3 minuty wieczorem zamienia się rano na 0 minut przy kuchence, a to w dni, gdy liczy się każda chwila przed wyjściem z domu, robi ogromną różnicę.
Jest też drugi powód, o którym mniej się mówi. Płatki namoczone przez całą noc są łatwiejsze do strawienia niż te zalane gorącą wodą na chwilę, bo długie moczenie rozkłada część kwasu fitynowego odpowiedzialnego za uczucie ciężkości po zbożach. Efekt jest taki, że owsianka nie leży w żołądku, tylko sprawnie się trawi.
Przepis na nocna owsiankę
- pół szklanki płatków owsianych (górskie, grubsze, nie błyskawiczne - te za bardzo się rozpadają)
- pół szklanki płynu - mleko, jogurt naturalny albo napój roślinny (migdałowy i owsiany sprawdzają się najlepiej)
- łyżka nasion chia - odpowiada za gęstość, bez niej owsianka bywa zbyt rzadka
- dodatki do smaku: świeże owoce, orzechy, miód lub syrop klonowy, szczypta cynamonu
Najczęściej robię wersję z kakao i bananem - łyżeczka kakao wymieszana z płatkami jeszcze wieczorem, a banan w plasterkach dodany rano. Drugi ulubiony to owsianka z musem malinowym, który warstwuję w słoiku zamiast mieszać, dzięki czemu rano widać ładne, kolorowe warstwy.
Jesienią sięgam częściej po wersję z łyżką masła orzechowego i cynamonem - sytość na kilka godzin gwarantowana, sprawdzałem to niejednokrotnie w te dni, gdy obiad wypadał dopiero wczesnym wieczorem.
Spróbuj przygotować pierwszy słoik już dziś wieczorem. Jedno śniadanie wystarczy, żeby przekonać się, że pięć minut wieczorem potrafi zaoszczędzić cały poranny pośpiech.
Zobacz też: Na Kaszubach robią co tydzień. Ugotujesz w 30 minut, rozgrzewa i syci
Sposób przygotowania
Wsyp płatki owsiane do słoika z zakrętką. Zalej je wybranym płynem i dodaj łyżkę nasion chia, ewentualnie łyżeczkę miodu, jeśli lubisz słodsze śniadania.
Zamknij słoik i wstaw do lodówki na minimum 6-8 godzin. Rano wyjmij, dokładnie wymieszaj (chia zwykle opada na dno) i dodaj świeże owoce oraz orzechy tuż przed jedzeniem, żeby nie zdążyły zwiędnąć ani rozmoknąć.